MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Czy jeszcze będą przymrozki? Najnowsza prognoza IMGW. Sadownicy rozpaczliwie walczą o przetrwanie

Agata Wodzień-Nowak
Agata Wodzień-Nowak
Zarówno rolnicy, jak i sadownicy z niepokojem oglądają kolejne prognozy pogody i swoje pola każdego ranka. Zazwyczaj o świcie temperatura jest najniższa.
Zarówno rolnicy, jak i sadownicy z niepokojem oglądają kolejne prognozy pogody i swoje pola każdego ranka. Zazwyczaj o świcie temperatura jest najniższa. pixabay.com, AGW
Najpierw dymem, potem wodą walczą przez ostatnie noce sadownicy, by ocalić swoje drzewa m.in. jabłonie. - Po raz pierwszy od 49 lat sadownictwa w naszej rodzinie wydarzyło się to w kwietniu - pisze właściciel sadu z Pomorza. Nie wszystkim się udało i liczą straty. Przymrozki mogą okazać się zabójcze i pozbawić drzewa owoców. Jak długo jeszcze mogą występować ujemne temperatury w nocy? Najnowsza prognoza IMGW.

Spis treści

Ostrzeżenia o przymrozkach w nocy 26/27 kwietnia 2024

Jedni oddychają z ulgą, bo przymrozki mają ustępować, inni liczą straty. Dziękują za pomoc rodzinie, przyjaciołom, sąsiadom, którzy razem z nimi pilnowali ognisk, by utrzymać temperaturę między rzędami drzew lub winorośli.

Przeczytaj też: Sadownikom i ogrodnikom grozi bankructwo, uważa starosta sandomierski. Potrzebna pomoc

To nie koniec. Czy jeszcze będą przymrozki? - pytają rolnicy, a IMGW zapowiada w nocy z 26 na 27 kwietnia kolejne spadki temperatury poniżej zera, nawet do -7 stopni:

Uwaga. Na dzisiejszy wieczór i noc zostały wydane ostrzeżenia meteorologiczne 1. stopnia przed przymrozkami. Będą one obowiązywały od godziny 22:00 26.04 do godziny 7:00 27.04.2024 r. Prognozowany jest spadek temperatury powietrza do około 1°C, przy gruncie do -2°C, a na południu w obszarach podgórskich spadek temperatury powietrza do około -2°C, a przy gruncie do -7°C.

Po kolejnej nieprzespanej nocy właściciele sadów i winnic są wyczerpani. Zmęczenie jest zarówno fizyczne, jak i mentalne ciągłym strachem o to, czy rośliny przetrwają. Jak podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w nocy z 22 na 23 kwietnia temperatura w Polsce spadła nawet poniżej -10 st.

Do sytuacji sadowników i ogrodników odniósł się minister rolnictwa Czesław Siekierski:

– Mieliśmy w wielu regionach, szczególnie jeśli chodzi o uprawy ogrodnicze, istotne skutki przymrozków. Wszystko monitorujemy, będziemy oceniać i jesteśmy w stałym kontakcie między innymi ze Związkiem Sadowników Polskich oraz z innymi organizacjami, które zrzeszają ogrodników, aby mieć pełen obraz, jaki jest zakres strat.

Sadownicy nie śpią w nocy, próbują chronić sady

Kolejne noce również przyniosły spore spadki poniżej zera. Z 25 na 26 kwietnia najniższą temperaturę meteorolodzy zanotowali na stacji synoptycznej Jelenia Góra -4,2 st., przy gruncie zaś temperatura spadła do -8 stopni w Jeleniej Górze.

Rano 23 kwietnia Instytut Meteorologii i Gospodarski Wodnej relacjonował: „W nocy według telemetrii w Jakuszycach zanotowano -11,7°C. Według pomiarów ze stacji synoptycznych najzimniej było na stacji Jelenia Góra -7,2°C. Przy gruncie zaś temperatura spadła do -10 °C także w Jeleniej Górze”.

Na zdjęciu dodanym o godzinie 3:37 nad ranem 23 kwietnia widać mężczyzn ubranych w kurtki i czapki, obok płonące sterty słomy. Ciemna noc, zimno, ale walczą, by kwitnące drzewa owocowe i rozwijające się już winorośla przetrwały spadki temperatury.

Najpierw ciepła wiosna od marca przyspieszyła wegetację. Zabieliła polskie sady kwitnącymi biało drzewami jabłoni, grusz, śliw, wiśni. Ten sielski widok szybko mogą zmienić w piekło dla sadowników przymrozki, które nawiedzają Polskę w ostatnich dniach. Sadownicy czy właściciele winnic, których przybywa w Polsce, robią, co mogą, by pomóc uprawom przetrwać ten trudny czas.

O tym, że drzewa owocowe kwitną znacznie wcześniej, podkreślają sami sadownicy. „Po raz pierwszy od 37 lat (tyle już trwa nasza produkcja owoców) jest tak biało o tej porze” - pisali 8 kwietnia właściciele gospodarstwa z województwa dolnośląskiego. I już wtedy zastrzegali:

Czy to dobrze? Wszystko się okaże w zależności od dalszej pogody. Sadownictwo to taka dziedzina pracy, gdzie WSZYSTKO zależy od aury pogodowej.

„Nie jest łatwo być sadownikiem/rolnikiem...” - pisze właściciel sadu w województwie pomorskim. Wcześniej wyjaśnia, dlaczego spadek temperatury jest tak niebezpieczny dla drzew owocowych i co robi, żeby ratować przyszłe zbiory.

Przeczytaj też: Są już młode polskie ziemniaki, ale ochłodzenie znów podnosi ceny warzyw

Jak sadownicy walczą z przymrozkami i swoje drzewa owocowe?

Sadownik z Jabłoniowego Dworku Kociewie opisał przymrozek, który w jego rejonie wystąpił w nocy z 18 na 19 kwietnia, „musiałem więc chronić kwiaty naszych jabłoni”. Sytuacja jest o tej porze niebezpieczna z powodu przyspieszonej wegetacji.

„Po raz pierwszy od 49 lat sadownictwa w naszej rodzinie wydarzyło się to w kwietniu, bo po raz pierwszy kwiaty na drzewach pojawiły się w kwietniu. Zwykle odbywa się to między 10 a 20 maja. Czasem w majówkę, ale to już jest wcześnie”.

Właściciel drzew owocowych opisuje, co dokładnie zrobił:

„Aby zapobiec przemrożeniu kwiatów, najpierw zamgławiłem sad ułożonymi snopkami słomy, które podpaliłem, zanim termometr wskazał 0°C. Zapobiega to wychładzaniu ziemi, tworząc poduszkę dymną nad sadem. Jak wiadomo, mróz schodzi z góry ku dołowi”.

Dalej zwraca uwagę, że słoma wystarczyła na około godzinę dymienia. Jakie kroki podjął dalej?

„Kolejnym etapem ochrony było 3-godzinne pryskanie sadu wodą, jeżdżąc po kolei na okrągło z rzędu w rząd. Wodna mgiełka, osadzając się na drzewach liściach i kwiatach zamarza. Co ciekawe podczas zamarzania wody wytwarza się energia cieplna ogrzewająca nasze kwiaty. Powierzchnia lodu zamyka niejako dostęp mrozu do tkanek rośliny, zapobiegając jej przemarzaniu.
Takie zabiegi pozwalają ochronić uprawę gdy temperatura nie spadnie poniżej minus 3,9 stopnia. Poniżej tej temperatury nie da się zapobiec przemrożeniom”.

Na koniec sadownik uświadamia, że temperatura, która bezpowrotnie niszczy kwiat fazie wzrostu, jaką jest różowy pąk, to -3,9 stopnia. Przy -2,2 przetrwa około 90 proc. kwiatów.

Nawet -6 stopni przy gruncie. Do kiedy będą przymrozki? Prognoza pogody IMGW

Z informacji Instytutu Meteorologii i Gospodarski Wodnej wynika, że miniona noc z 21 na 22 kwietnia najzimniejsza była w środkowej i zachodniej Polsce.

- Na stacji synoptycznej w Łodzi temperatura minimalna powietrza wyniosła -2,7°C. Temperatura przy gruncie była jeszcze niższa, w Lesznie spadła do -6°C.

Kolejne dni mogą być również niebezpieczne dla upraw.

- Przez większą część tygodnia dominować będzie chłodna aura, często z nocnymi przymrozkami i opadami deszczu, deszczu ze śniegiem, a miejscami nawet śniegu. Kolejny weekend to zdecydowane odwrócenie trendu – zrobi się pogodnie i znacznie cieplej - zapowiada IMGW.

Prognoza pogody na kolejne dni kwietnia nie napawa optymizmem. Mroźna i to w całym kraju będzie także najbliższa noc z poniedziałku na wtorek (22/23.04). Prognozowane są przymrozki nawet do około –4°C. We wtorek za dani nieco więcej słońca, zwłaszcza w południowej połowie kraju. Natomiast na północy i w centrum Polski okresami występować będą przelotne opady deszczu i deszczu ze śniegiem. Temperatura maksymalna od 6°C na północy do 14°C na południowym wschodzie, podaje IMGW

Kolejna noc, z wtorku na środę (23/24.04) ma już być nieco łaskawsza dla południowej części kraju, przymrozki prognozowane są jedynie miejscami na północy Polski. W środę nadal możliwy deszcz i deszcz ze śniegiem, a w Sudetach śnieg. Opady miejscami możliwe także w czwartek. Od piątku ma się ocieplać od zachodu kraju.

Podobne zabiegi przeprowadzają właściciele winnic

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Portal Strefa Agro codziennie. Obserwuj Strefę Agro!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Niezdana matura to nie koniec świata. Sprawdź kiedy poprawka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Czy jeszcze będą przymrozki? Najnowsza prognoza IMGW. Sadownicy rozpaczliwie walczą o przetrwanie - Strefa Agro

Wróć na gp24.pl Głos Pomorza