"Gryfita" wrócił na morze. Zobacz zdjęcia z wodowania

olo
Nowy lakier i elektryka. Do tego napęd i żagle, które są szyte na miarę. Po tygodniach prac naprawczych "Gryfita" powrócił na morze. Został wodowany w usteckim porcie.

Jacht "Gryfita", który w marcu znalazł prywatnego właściciela, powrócił na wodę. Jednostka została zwodowana w usteckim porcie przy pomocy specjalistycznego dźwigu.

Wysłużonego, zaniedbanego i leciwego "Gryfitę", miasto Słupsk sprzedało na początku marca. Dziś powraca on do formy. Głównie za sprawą takich zaangażowanych w remont zapaleńców i wsparciu ze strony nowego właściciela, który na jachcie pływał w latach 90-tych.

Zawisza Czarny przypłynął do portu w Ustce (wideo, zdjęcia)

Do tej pory udało się zabezpieczyć kadłub impregnatami i warstwą antyporostowa. Blask odzyskał też mahoń, z którego wykonano “Gryfitę”. Stare żagle, które gdzieś zaginęły, zastąpią nowe, szyte aktualnie w jednej z trójmiejskich firm. Dotychczasowy koszt prac wyceniono na około 100 tys. zł.

Finalnie jednostka ma powrócić do swojej szkoleniowej roli.

ZOBACZ TAKŻE: Zawisza Czarny przypłynął do portu w Ustce

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jak to stare żagle zaginęły, ktoś je ukradł i winnych nie ma.

Dodaj ogłoszenie