MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ja też jestem głodny, więc zróbmy ucztę - Djoković przed finałem Wimbledonu

Piotr Olkowicz
Piotr Olkowicz
Numer jeden na świecie Carlos Alcaraz pokonał Daniiła Miedwiediewa w prostych setach w półfinale Wimbledonu w piątek, aby tym samym w niedzielę zorganizować przepysznie zapowiadający się finał przeciwko Novakowi Djokovicowi. Hiszpan rzucił rękawicę przed wymarzonym finałem Wimbledonu, mówiąc serbskiemu gigantowi: Nie przerażasz mnie.

Djoković, siedmiokrotny mistrz Wimbledonu, jest niepokonany na korcie centralnym od czasu przegranego finału w 2013 roku z Andym Murrayem. 20-letni Alcaraz, aktualny numer jeden na świecie, oświadczył: - Jestem na to gotowy. Nie czas się bać. Wierzę, że mogę go tutaj pokonać. Marzyłem o tym, żeby zagrać w finale. To nie czas na zmęczenie. To będzie dla mnie naprawdę trudne wyzwanie. Pójdę na to.

W finale mamy 16-letnią różnicą wieku i 36-letniego Djokovicia, który chce wygrać swój 24. tytuł wielkoszlemowy w konfiguracji, na którą liczył - że w ostatnim pojedynku turnieju staną naprzeciw siebie turniejowa jedynka przeciwko rozstawienemu z numerem dwa.

Djoković, który pokonał Alcaraza w tegorocznym półfinale French Open, gdy młody Hiszpan walczył z poważnymi skurczami, powiedział: - On może zrobić prawie wszystko na korcie i uważam go za bardzo kompletnego gracza. Jest silnie zmotywowany. Jest młody. Jest głodny. Ja też jestem głodny, więc zróbmy ucztę.

Djoković bagatelizuje różnicę wieku, śmiejąc się: - Czuję, że moje 36 lat to jakby nowe 26. Chciałbym wierzyć, że gram swój najlepszy tenis i mam dużo motywacji. Szczerze mówiąc, podejdę do niedzielnego finału, jakby to był mój pierwszy. Wspaniale jest być częścią tego nowego pokolenia - uwielbiam to!

Ja też jestem głodny, więc zróbmy ucztę - Djoković przed finałem Wimbledonu
PAP/EPA

Zwycięstwo Djokovicia 6:3, 6:4, 7:6 nad Jannikiem Sinnerem oznacza, że zagra w 35. wielkoszlemowym finale singla – to kolejny z rekordów Serba. W poprzednich dwóch rundach tracił seta zarówno z Hubertem Hurkaczem, jak i Andriejem Rublowem, co nie oznacza, że w starciu z Sinnerem miał dużo łatwiej - Półfinał zawsze będzie bardzo wyrównanym i napiętym meczem. Myślę, że wynik nie oddaje w rzeczywistości tego, co działo się na korcie, było bardzo blisko.

Alcaraz, mistrz US Open 2022, nie miał większych problemów z pokonaniem Daniiła Miedwiediewa 6:3, 6:3, 6:3, aby zorganizować zestawienie, które jest jednym z najbardziej wyczekiwanych finałów Wimbledonu w ostatnim czasie.

od 12 lat
Wideo

Śniadanie prasowe z piłkarzami GKS Katowice

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Ja też jestem głodny, więc zróbmy ucztę - Djoković przed finałem Wimbledonu - Sportowy24

Wróć na gp24.pl Głos Pomorza