Kermit, Hosanna - dzieci nazywamy odważnie

Marcin Markowski marcin.markowski@mediaregionalne.pl
Nie krzywdźmy dziecka zbyt oryginalnym imieniem.
Nie krzywdźmy dziecka zbyt oryginalnym imieniem. sxc.hu
Udostępnij:
Pomysłowość rodziców nie zna granic. Z roku na rok pracowników urzędów stanu cywilnego zaskakują wymyślne imiona dawane nowo narodzonym dzieciom. Są znane wokalistki, aktorzy, a nawet postaci z bajek.

Rada Języka Polskiego zdziwiła się, kiedy jedna z rodzin zwróciła się do niej z wnioskiem o nadanie dziecku imienia Kermit. Językoznawcom Kermit skojarzył się jednoznacznie - tylko z zieloną żabą znaną z programu "The Muppet Show". Wydali więc opinię negatywną. Ojciec dziecka nie krył rozczarowania, zwłaszcza, że imię Kermit znajduje się w angielskim spisie.

Zdziwiło go to, że nie może nazwać malucha Kermitem w kraju, gdzie premierem jest osoba, która ma na imię tak, jak kaczor z kreskówki Disneya. W tym roku inna rodzina poprosiła o zgodę na nadanie córce imienia Hosanna.

Decyzja językoznawców była podobna. Oszczędzili oni dziecku szyderczych komentarzy w przyszłości i wysłuchiwania na każdym kroku wezwania katolickiego "Hosanna na wysokości".

Często dziwne imiona nadają rodzice, którzy są cudzoziemcami. W ich krajach imiona te brzmią normalnie. U nas często śmiesznie lub kojarzą się nie najlepiej.

- Rodzice ulegają też modzie. Potem nagle okazuje się, że w jednej klasie uczy się kilku Olków i Majek - mówi Maciej Maraszkiewicz, socjolog ze Słupska. - Takie dzieci mogą poczuć się mniej wyjątkowe i ważne.

W Zachodniopomorskiem i w regionie słupskim zdecydowanie najwięcej rodzi się Julek, od kilku lat. Najpopularniejszym imieniem męskim jest Jakub.

- W 2010 roku mieliśmy zarejestrowanych aż 145 Julii. Kubusiów o pięciu więcej - wylicza Karol Lipiński, kierownik USC w Szczecinie.

Na drugim miejscu uplasowali się Filipowie i Majki. Tych też było blisko setki. Popularnymi imionami są także Zuzanna oraz Michał.

- U nas Julki wyprzedziły Majki; Julek urodziło się o 20 więcej - podlicza Wojciech Kasprzyk, zastępca kierownika USC w Koszalinie. Za nimi były Leny i Wiktorie. Wśród chłopców najpopularniejsi są Kubusie i Szymony. Potem Filipowie i Michały.

W Słupsku i Ustce na pierwszym miejscu są Julie. Na drugim Maje, potem Leny, Wiktorie, Zuzanny i Aleksandry. Mali chłopcy to najczęściej Kubusie. Niewiele mniej jest Filipów, Michałów, Mateuszy i Olków.

- Imion nietypowych też nie brakuje. Zarejestrowaliśmy w tym roku na przykład Brajanów. Byli oni pisani przez "j" i przez "i" - mówi Elżbieta Kobuszewska, kierownik USC w Ustce. - Był też Alex.

Nietypowym imieniem jest India. Jedna dziewczynka dostała imię po znanej amerykańskiej wokalistce - Ciara. Bez echa nie przeszedł też ostatni hit Lady Gaga, która śpiewa o swoim Alejandro. Takie imię zanotowali urzędnicy w Szczecinie.

W Koszalinie urodziły się Radika i Zara.

- Imię dla dziecka trzeba naprawdę przemleć. Rodzice nie wiedzą, ile ich pomysłowość może wyrządzić krzywdy w przyszłości i z jak dużym obciążeniem psychicznym może się wiązać. Rówieśnicy potrafią uprzykrzyć życie - komentuje M. Maraszkiewicz.

Z drugiej strony rzadkie imię może się przydać. Politycy czy artyści często kojarzeni są przez opinię publiczną właśnie dzięki niebanalnym imionom. Lepiej jednak pomijać pseudonimy gwiazd, nazwy własne czy serialowe postaci.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie