Kobiety wolą dom. Są większością w urzędzie pracy. Urząd Pracy zbadał zawodową aktywność kobiet

Aleksander Radomski
Programy socjalne zdaniem WUP w Gdańsku mają ułatwiać kobietom decyzję o pozostaniu w domu z dziećmi. Nie jest to jednak jedyny powód.
Programy socjalne zdaniem WUP w Gdańsku mają ułatwiać kobietom decyzję o pozostaniu w domu z dziećmi. Nie jest to jednak jedyny powód. Archiwum
Urzędy pracy na Pomorzu rejestrują więcej kobiet niż mężczyzn. Panie stanowią 62 proc. wszystkich osób bez zatrudnienia. W regionie ta wartość jest nieco niższa, ale i tak panie to większość. Zdaniem ekspertów nie bez znaczenia są tu benefity i programy takie jak 500+.

Wojewódzki Urząd Pracy przeprowadził badania aktywności zawodowej mieszkanek Pomorza po urodzeniu dziecka oraz pań po 50. roku życia. Na podstawie ankiet zdiagnozowano bariery w podjęciu pracy. Eksperci wskazują na efekt programu Rodzina 500+, brak możliwości dojazdu do miejsca zatrudnienia i łatwo dostępnych publicznych przedszkoli oraz żłobków. Nie bez znaczenia są też postawy pracodawców, którzy pań zwyczajnie nie chcą zatrudniać.

Tymczasem liczba zawodowo czynnych kobiet w Pomorskiem to ok. pół miliona, z czego 446 tys. pracuje. Kobiety są mniej aktywne zawodowo niż mężczyźni. W urzędach pracy stanowią 30 tys. osób. Na koniec poprzedniego roku PUP w Słupsku zarejestrowanych było 3658 osób. W tej liczbie mieści się aż 2090 pań. Więcej kobiet niż mężczyzn bez pracy jest w powiecie. Co więcej, udział kobiet w ogólnej liczbie zarejestrowanych w naszym PUP zwiększa się, kiedy w skali województwa ta wartość maleje. W powiecie na koniec 2017 roku panie stanowiły 57 proc. bezrobotnych, a rok później już 58,7%. Również w Słupsku te wartości poszły w górę. - Owszem, otrzymujemy jednostkowe sygnały od przedsiębiorców, mówiące, że panie nie chcą podejmować zatrudnienia - przyznaje Paweł Kądziela, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Słupsku. - Nie bez znaczenia jest tu dodatkowe źródło, jakim jest 500+. Trzeba powiedzieć, że sytuacja materialna kobiet i ich rodzin polepszyła się, ale i oferty pracy nie są dobrze płatne. Czy jest praca dla kobiet? Oczywiście. Nie dyskryminując nikogo, więcej jest jej dla mężczyzn.

Kobiety w województwie pomorskim są mniej aktywne zawodowo niż mężczyźni - alarmują przedstawiciele Wojewódzkiego Urzędu Pracy. Pomorzanki nie szukają zatrudnienia m.in. dlatego, że wolą opiekować się dziećmi. Wskazują też na zbyt niskie wynagrodzenie. Aktywność kobiet zmniejsza również tzw. efekt 500+.

Z danych Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Gdańsku wynika, że współczynnik aktywności zawodowej kobiet w ostatnim kwartale ubiegłego roku był niższy aż o 18 punktów procentowych w porównaniu do mężczyzn.

Eksperci WUP wskazują, że największe różnice między kobietami a mężczyznami odnotowano wśród osób w wieku 25-34 lat, czyli w okresie, gdy pod opieką w rodzinie pozostają małe dzieci, oraz po 50. roku życia - gdy pojawiają się wnuki. - Niepokojące jest to, że kobiety są znacząco mniej aktywne zawodowo w stosunku do mężczyzn - wskazuje Katarzyna Żmudzińska, wicedyrektor ds. rynku pracy WUP w Gdańsku.

Czytaj także: 500 plus na każde dziecko. Szczegóły o zmianach w 500 plus zostaną niedługo ogłoszone przez PiS. Co wiemy do tej pory?

- W kontekście zmieniającego się rynku pracy, spadającego bezrobocia i tego, że w województwie pomorskim mamy jeden z najwyższych w kraju wskaźników zatrudnienia, można by się spodziewać, że kobiety będą się szybciej aktywizować. Tak się jednak nie dzieje - dodaje. - Obecnie ma-my 30 tys. kobiet zarejestrowanych jako bezrobotne, to aż 62 proc. wszystkich bezrobotnych. Ponadto ponad 470 tysięcy Pomorzanek nie pracuje i nie szuka pracy.

Ekspertka wskazuje, że w dobie kurczących się zasobów pracy, między innymi z przyczyn postępującego starzenia się społeczeństwa, ogromnym wyzwaniem jest aktywizacja grup, w których drzemie „ukryty potencjał”.

- Taką właśnie grupą są kobiety. Zwiększenie aktywności zawodowej kobiet to konkretne korzyści społeczne i ekonomiczne m.in. dla równowagi w finansach publicznych oraz dla wzrostu gospodarczego - wymienia Żmudzińska.

Wśród dominujących, tzw. czynników blokujących aktywność kobiet eksperci wymieniają m.in. racjonalność ekonomiczną. Z badania zrealizowanego dla WUP w Gdańsku pt. „Najskuteczniejsze metody aktywizacji kobiet długotrwale pozostających poza rynkiem pracy województwa pomorskiego”, wynika, że zalicza się do nich m.in. różnicę między oferowanymi przez pracodawców wynagrodzeniami a bene-fitami socjalnymi otrzymywanymi na bezrobociu.

Eksperci wskazują także na tzw. efekt 500+. - Dla wielu kobiet, które mają dzieci, prowadzenie domu i opieka nad nimi to dodatkowy etat. To jest główny czynnik, dla którego panie rozważają rezygnację z aktywności zawodowej - mówi prof. Henryk Ćwikliński, ekonomista. - Zdarza się, że benefity socjalne, wypłata 500+, ułatwiają decyzję o pozostaniu w domu z dziećmi zamiast wybrania pracy ze średnimi zarobkami, do czego należy doliczyć jeszcze koszty dojazdów i zapewnienia opieki pociechom - dodaje.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Miałam propozycję pracy dzwonisz szukasz a nA koniec umowa zlecenie więc pomyśl sama
P
Pawel
Jakoś na budowach kobiet nie widać
M
Matka
Ja też jestem w tym szanownym gronie. 500 nie dostaję i nie ma to dla mnie żadnego znaczenia. Za to wymiar etatu, godziny pracy i dojazd już tak. Jeśli miałabym możliwość podjąć zatrudnienie w godzinach 9-13, 9-15 (1/2 i 3/4 etatu), to bym była szczęśliwą osobą niezarejestrowaną w PUP. Spotkałam się z takimi sytuacjami, że pracownik na niepełnym etacie miałby pracować nawet 12h dziennie. To już w ogóle przesada.
G
Gość
No tak, a kilka miesięcy temu jakaś minister przekonywała, że 500 wpłynęło na zwiększenie zatrudnienia kobiet.
Dodaj ogłoszenie