Koronawirus zmienia pomorski rynek pracy. WUP w Gdańsku podał wstępne dane za kwiecień 2020 roku

Zbigniew Marecki
Nie jest jeszcze źle, ale negatywne trendy wyraźnie się pogłębiają – wzrasta lekko bezrobocie, spadają oferty pracy, więcej zwolnień grupowych, mniej oświadczeń o powierzeniu pracy cudzoziemcom- taki obraz rysuje się z danych Wojewódzkiego Urzędu Pracy za kwiecień 2020 roku

Kwiecień to drugi miesiąc, w którym gospodarka jest „uśpiona”, a dynamicznie rozwijająca się w ostatnich latach sprzedaż towarów i usług uległa znaczącym ograniczeniom. Kwiecień, jeszcze bardziej niż poprzednie miesiące pokazał, że gospodarka krajowa oraz co za tym idzie, gospodarki regionalne coraz gorzej reagują na restrykcje wprowadzone w związku z COVID-19. Według badań GUS [1], w kwietniu br. pomorscy przedsiębiorcy ocenili koniunkturę zdecydowanie mniej korzystnie niż przed miesiącem i w ostatnich latach. Spadek wskaźnika ogólnego klimatu koniunktury odnotowano we wszystkich sekcjach gospodarki - największy w sekcji budownictwo (- 46,9) oraz transport i gospodarka magazynowa (- 67,2).

Podczas gdy w marcu br. niespełna 10 proc. przedsiębiorców wskazywało, że skutki epidemii były odczuwane przez nich w sposób zagrażający stabilności firmy, a na poważne skutki wskazywało ponad 30 proc., w kwietniu odsetek przedsiębiorstw odczuwających dotkliwie skutki epidemii był już dużo większy. Poważne konsekwencje odczuwało średnio 50 proc. pomorskich firm, a zagrażające stabilności firmy aż 25 proc.. W opinii przedsiębiorców spowolnienie gospodarcze przekłada się przede wszystkim na inwestycje pomorskich firm - przewidują oni, że ich poziom w 2020 r. w odniesieniu do pierwotnych założeń z początku roku ulegnie zmniejszeniu średnio o ponad 1/3.

- Kryzys gospodarczy spowodowany przez COVID-19 uderzając bardzo mocno w pracodawców już w marcu osłabił popytową stronę rynku pracy. W kwietniu widzimy jeszcze mocniejszy spadek liczby wolnych miejsc pracy i aktywizacji zawodowej zgłaszanych do powiatowych urzędów pracy działających w województwie pomorskim - komentuje Joanna Witkowska, dyrektor WUP w Gdańsku.

Coraz bardziej widoczna jest trudna sytuacja pomorskich przedsiębiorców i coraz mniej z nich decyduje się na zatrudnianie nowych pracowników - w kwietniu zgłoszono do PUP jedynie 4,1 tys. ofert pracy, co w porównaniu do tego samego okresu roku poprzedniego, oznacza spadek o ponad połowę. W porównaniu do marca br., w kwietniu pracodawcy zgłosili mniej wolnych miejsc pracy już o 2,6 tys., tj. o blisko 40%. Mniej ofert pracy odnotowano w większości powiatów – największy względny spadek o ponad 86% dotyczył powiatu sztumskiego, w którym w kwietniu zgłoszono jedynie 8 ofert pracy.

Wstępne dane za kwiecień pokazują także, że pomorscy pracodawcy planują, znacznie większe niż w poprzednich miesiącach, redukcje zatrudnienia w ramach tzw. zwolnień grupowych. Do powiatowych urzędów pracy napłynęły zgłoszenia takich zwolnień od dwunastu podmiotów. Sześć firm z sektora usługowego i sześć zakładów przemysłowych zamierza zwolnić blisko 700 osób. W poprzednim miesiącu zgłoszenie napłynęło tylko od jednego pracodawcy z sektora usług i dotyczyło 28 osób, jednak w kwietniu zostało ono przez pracodawcę wycofane.

Pomorscy pracodawcy wstrzymują także procesy rekrutacyjne, a część z nich rozważa nawet redukcje etatów. W związku z tym powiatowe urzędy pracy dysponują coraz mniejszą liczbą ofert pracy, co powoduje dalsze zmniejszanie się liczby wyłączeń z rejestrów osób bezrobotnych. Mniejsza liczba wyłączeń jest dodatkowo wzmacniana (podobnie jak to miało miejsce w marcu) problemami związanymi z realizacją aktywnych programów rynku pracy, które w większości urzędów są zawieszone. W kwietniu br. wyrejestrowano z pomorskich PUP 2,2 tys. osób bezrobotnych, tj. o blisko 60% mniej niż w marcu 2020 r. (o 75% mniej niż w kwietniu 2019 r.).

- Aktualnie to ograniczony odpływ z rejestrów, a nie rosnąca liczba nowych osób bezrobotnych, wpływa na wzrost zjawiska bezrobocia w regionie. Potwierdza to fakt, iż w kwietniu urzędy pracy zanotowały nieznaczny spadek napływu osób bezrobotnych - mówi dyrektor Witkowska.

W kwietniu br. zarejestrowano 5,7 tys. osób bezrobotnych, tj. o blisko 3% mniej niż w marcu br. (o ponad 14% mniej niż w kwietniu 2019 r.). Powodem mniejszej liczby osób, które się rejestrują, są utrzymujące się utrudnienia w bezpośrednich kontaktach z urzędami pracy (rejestracje nadal odbywają się głównie drogą elektroniczną) oraz to, że część osób, które utraciły zatrudnienie znajduje się jeszcze w okresach wypowiedzenia. W wyniku słabnącego odpływu osób bezrobotnych na koniec kwietnia w rejestrach PUP było o 3,6 tys. (tj. o 7,9%) więcej osób niż w marcu br. (o 3,4 tys., tj. 7,5% więcej niż w kwietniu 2019 r.). Ogółem na koniec kwietnia br. status osoby bezrobotnej miało 49 tys. mieszkańców Pomorza.

Według szacunków WUP w Gdańsku stopa bezrobocia w Pomorskiem w kwietniu br. wyniosła 5,2%, co oznacza wzrost o 0,4 pkt. proc. w stosunku do marca br. i tyle samo w porównaniu do marca 2019 r. Na lokalnych rynkach pracy wzrosty stopy bezrobocia mieściły się w przedziale od 0,2 do 0,8 pkt. proc. - największy dotyczył powiatu malborskiego, a najwyższy poziom tego wskaźnika w kwietniu br. wystąpił w powiecie nowodworskim i wyniósł 12,9%.

W ostatnich latach Pomorskie było jednym z województw o najwyższym wskaźniku zatrudnienia cudzoziemców. Pomorscy pracodawcy licznie korzystali z pracy pracowników z zagranicy, zaspokajając w ten sposób swoje najpilniejsze potrzeby kadrowe. Przypominamy, że w IV kwartale 2019 roku w województwie pomorskim powiatowe urzędy pracy wpisały do ewidencji ok. 30 tys. oświadczeń pracodawców o powierzeniu wykonywania pracy obywatelom zza wschodniej granicy. W roku bieżącym od stycznia do kwietnia liczba oświadczeń wynosiła 33,8 tys. i spadła o 11,8 tys. (o 25,9%) w porównaniu do tego samego okresu 2019 r. Trend ten wskazuje, że redukcje etatów i ograniczenia w zatrudnieniu, z którymi mamy do czynienia w wyniku obecnej sytuacji kryzysowej dotyczą w pierwszej kolejności cudzoziemców. Świadczy o tym ponad 3-krotny spadek zapotrzebowania na tych pracowników w kwietniu br. – urzędy pracy zarejestrowały jedynie 3,5 tys. oświadczeń, a rok temu w tym samym czasie ponad 11 tys.

Stanowcze „nie” zmianom w przepisach

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

"STRAJK PRZEDSIĘBIORCÓW TRWA - WSPIERAJCIE, bo będziecie pracować za miskę ryżu!!"

https://www.youtube.com/watch?v=e-_hlwT2ImI

Dodaj ogłoszenie