Kosmici, nowa wyspa na Bałtyku i nie tylko. Primaaprilisowe medialne żarty w naszym regionie sprzed 50-60 lat (ZDJĘCIA)

Andrzej Gurba
Andrzej Gurba
Artykułem-żartem 1 kwietnia 1960 r. był ...nalot kosmitów. Dziennikarz donosił, że w wielu miejscowościach naszego regionu zaobserwowano latające talerze. Na dowód tego zamieszczono zdjęcia (budynki były prawdziwe, a za UFO "robiły"...żyrandole).
Artykułem-żartem 1 kwietnia 1960 r. był ...nalot kosmitów. Dziennikarz donosił, że w wielu miejscowościach naszego regionu zaobserwowano latające talerze. Na dowód tego zamieszczono zdjęcia (budynki były prawdziwe, a za UFO "robiły"...żyrandole). Archiwum
Dzisiaj (1 kwietnia) prima aprilis. Jak wiadomo, to czas, w którym na sucho uchodzą wszelkie żarty. Przejrzeliśmy stare gazety regionalne, aby zobaczyć na jakie tematy nabierano wtedy czytelników.

Nazwa prima aprilis oznacza po prostu "pierwszy kwietnia" i pochodzi z łaciny (właściwie: prima dies Aprilis). Oznacza dzień żartów – obyczaj związany z pierwszym dniem kwietnia, obchodzony w wielu krajach świata. Polega on na robieniu żartów, celowym wprowadzaniu w błąd, kłamaniu, konkurowaniu w próbach sprawienia, by inni uwierzyli w coś nieprawdziwego.

Pochodzenie tego zwyczaju nie jest dokładnie wyjaśnione. Prima aprilis zaczął być popularny w późnym średniowieczu. Prawdopodobnie nawiązuje on do dawnych starorzymskich praktyk. Niektórzy uważają, że geneza zwyczaju ma związek z rzymskim zwyczajem Cerialii, obchodzonym w kwietniu na cześć bogini Ceres i połączonymi z igrzyskami. Według jednej z legend, kiedy poszukiwała ona swojej porwanej córki została wyprowadzona w pole. Grecy wiążą historię tego dnia z mitem o Demeter i Persefonie.

Persefona miała zostać porwana do Hadesu na początku kwietnia. Matka Demeter, szukając jej, kierowała się echem głosu córki, ale echo ją zwiodło. Prawdopodobna wydaje się również wersja, że obyczaj ten wywodzi się z rzymskiego święta Veneralia, połączonego często ze świętem Fortuny Virilis i Cerialiami (ku czci Ceres), obchodzonego 1 kwietnia. W tym dniu dozwolone były żarty, wygłupy i kawały. Kwiryci odstawiali komiczne występy, mężczyźni przebierali się w damskie palle (okrycia), zakładali peruki, tańczyli na ulicach, co nie przydarzyłoby się im w innych dniach. Kiedy w 1582 roku, Grzegorz XIII wprowadził nowy kalendarz dla świata chrześcijańskiego, a Nowy Rok zaczął obowiązywać w dniu 1 stycznia, nadal w wielu krajach prezenty noworoczne otrzymywano 1 kwietnia.

Jednakże byli ludzie, którzy nie słyszeli lub nie wierzyli w zmianę daty i nadal obchodzili Nowy Rok właśnie 1 kwietnia. Inni w tym dniu robili im kawały i nazywali ich "kwietniowymi głupcami". W wielu krajach Europy panowała wiara która mówiła, że 1 kwietnia to czas kiedy zaczynają się mścić duchy na żywych i sprowadzać nieszczęścia. Chrześcijaństwo, nie mogąc się pogodzić z kolejnym pogańskim świętem, Prima Aprilis zaczęło wiązać z Judaszem Iskariotą. Miał się on urodzić właśnie pierwszego kwietnia i dlatego dzień ów kojarzył się z kłamstwem, obłudą, fałszem i nieprawdą. W krajach anglojęzycznych 1 kwietnia jest nazywany "Dniem Głupców". Obyczaj ten dotarł do Polski z Europy Zachodniej przez Niemcy w XVI wieku.

Konkretne przykłady primaaprilisowych żartów sprzed lat prezentujemy pod kolejnymi zdjęciami.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie