Na ul. Legionów Polskich w Słupsk zamiast barierek będą krzaki

Aleksander Radomski
Aleksander Radomski
Krzysztof Głowinkowski
Dla urzędników różnica wysokości między ścieżką rowerową a ulicą to tylko wrażenie. Dlatego bezpieczeństwo rowerzystów zamiast barierek za 50 tys. zł poprawią krzaki.

Nie będzie barierek na wyniesionej ścieżce rowerowej biegnącej wzdłuż budowanej ulicy Legionów Polskich. Choć nie było ich w planie, to o ich ustawienie dla poprawy bezpieczeństwa rowerzystów zabiegał Zarząd Infrastruktury Miejskiej. Początkowo ratusz znalazł nawet dodatkowe 50 tysięcy złotych na ten cel, by ostatecznie z pomysłu się wycofać. Skarpa, na której ułożono ścieżkę, urosła po wybraniu ziemi pod przyszłą jezdnię. Ratusz tłumaczy, że jej wysokość to tylko wrażenie.

– Wrażenie wysokości skarpy, na której jest ścieżka rowerowa sprawiało, że bardzo przytomnie inwestor, czyli ZIM, zaproponował, żebyśmy jednak zabezpieczyli tę wysokość – wyjaśniała na ostatniej sesji rady Krystyna Danilecka-Wojewódzka, prezydent Słupska.

– Niemniej uważamy, że istnieją inne możliwości zabezpieczenia tej skarpy. Myślimy o tym, żeby były to tereny zielone, to znaczy gęsta, dobra zabudowa krzewami zielonymi na szczycie, co także sugerował radny Jan Lange. Gdyby się okazało w międzyczasie, że rzeczywiście istnieje jakiekolwiek niebezpieczeństwo, to na pewno zawsze będziemy mogli stworzyć tam jakieś stabilne zabezpieczenie. Najlepszym zabezpieczeniem jest rozwaga użytkowników.

Zobacz postępy prac na budowie ulicy Legionów Polskich oraz ...

Prace drogowe na ul. Legionów Polskich i sąsiedniej ul. Zaborowskiej wykonywane są przez Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Egida Sp. z o.o. Wszystkie zaplanowane roboty w ramach tej inwestycji powinny zakończyć się w terminie do sierpnia tego roku. Inwestycja współfinansowana jest ze środków budżetu państwa w ramach Funduszu Dróg Samorządowych. Wysokość dofinansowania na budowę ul. Legionów Polskich i przebudowę ul. Zaborowskiej to ponad 3 mln zł i jest to połowa kosztów inwestycji.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ślimaczą się z tą drogą okrutnie... Chyba zostanie pobity rekord fatalnego tempa i organizacji robót ustanowiony na Władysława IV. To jest niepojęte, żeby z taką drożyną pierniczyć się tyle czasu. Dlaczego w Polsce budowa dróg trwa tyle czasu??? Gdyby chińskim drogowcom pokazać budowę tej drogi, to by popadali ze śmiechu.

G
Gość
29 maja, 16:53, Gość:

Krzaki będą do czasu pierwszego wypadku, gdy rowerzysta dorosły czy dziecko zjedzie ze ścieżki prosto pod zjeżdzający z góry samochód. Wtedy będzie podstawą do złego zabezpieczenia ścieżki rowerowej przez miasto. Wygrana poszkodowanego będzie jak w banku. Oby nie doszło do wypadku śmiertelnego. Wyjdzie na to, że kolejny raz będzie Polak mądry po szkodzie.

prorok. i wtedy wchodzi pani prezydentka i mówi: temu dziecku co go auto przejechało zabrakło wyobraźni

G
Gość
29 maja, 18:14, Gość:

Pani prezydent to zagorzała rowerzystka jest widywana średnio raz w roku przy okazji Dnia bez Samochodu,więc praktyke posiada😂🤣

w tym roku chyba nawet to świeto odpuściła

G
Gość

szkoda,ze wyborcy nie wykazali sie rozwagą gdy głosowali na prezydenta miasta.mam nadzieje ,ze juz tego błedu nie popełnią bo to co opowiada ta kobieta to śiech na sali

O
Ojciec Dyrektor
29 maja, 17:51, Samorządowiec:

Jeden woli hamować na żywopłocie, inny na stalowej barierce...to tylko kwestia gustu !

30 maja, 7:04, Gość:

Skończy się """ gust""", gdy delikwent nie zatrzyma się na krzakach, tylko pomiędzy nimi zejdzie z górki prost na jezdnię. W tym stanie, gdy jest górką, bezwzględnie powinny być barierki. Krzaki dla ozdoby też mogły by być

Przez mój żywopłocik nawet samochó nie przejedzie, nie tylko rowerzysta, zresztą trzeba kupowac rower z...kierownicą !!!

G
Gość
29 maja, 17:51, Samorządowiec:

Jeden woli hamować na żywopłocie, inny na stalowej barierce...to tylko kwestia gustu !

Skończy się """ gust""", gdy delikwent nie zatrzyma się na krzakach, tylko pomiędzy nimi zejdzie z górki prost na jezdnię. W tym stanie, gdy jest górką, bezwzględnie powinny być barierki. Krzaki dla ozdoby też mogły by być

J
Jan

Należy wiedzieć że jest odpowiedzialność właściciela drogi.I dobrze że o tym piszecie .Bo jeżeli tam nie ma zagrożenia życia to mogą być krzaki.Ale jeżeli jest niebezpieczeństwo że może dojść do tragedii to należy sprawę poważnie potraktować bo to będzie mocno uczęszane miejsce i żeby nie było płaczu.Bo ktoś pójdzie siedzieć.A jeżeli chodzi o budowę tej drogi to jest papranie a nie budowa.Pracowałem na zachodzie przy budowie dróg taka droga to miesiąc czasu i powinny być prowadzone prace wykończenkowe.Przy tym tempie robót to by nic nie zarobili.

G
Gość

Pani prezydent to zagorzała rowerzystka jest widywana średnio raz w roku przy okazji Dnia bez Samochodu,więc praktyke posiada😂🤣

S
Samorządowiec

Jeden woli hamować na żywopłocie, inny na stalowej barierce...to tylko kwestia gustu !

G
Gość

Krzaki będą do czasu pierwszego wypadku, gdy rowerzysta dorosły czy dziecko zjedzie ze ścieżki prosto pod zjeżdzający z góry samochód. Wtedy będzie podstawą do złego zabezpieczenia ścieżki rowerowej przez miasto. Wygrana poszkodowanego będzie jak w banku. Oby nie doszło do wypadku śmiertelnego. Wyjdzie na to, że kolejny raz będzie Polak mądry po szkodzie.

Dodaj ogłoszenie