Na zarejestrowanie pojazdu mamy teraz 180 dni

WF
Fot. Archiwum
Do 180 dni został wydłużony termin rejestracji kupionych lub zbytych pojazdów. Do tej poru było to 30 dni. Zmiany weszły w życie po uchwaleniu tarczy antykryzysowej.

Choć zapisy w tzw. tarczy antykryzysowej, czyli Ustawie o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem Covid-19, dotyczą głównie ekonomii, to znalazły się tam także zapisy mające ułatwić życie petentom urzędów, w tym wydziałów komunikacji.

Dlatego m.in. znalazł się tam zapis, że po sprowadzeniu pojazdu z zagranicy będzie więcej czasu na zarejestrowanie pojazdu. Do tej pory było to 30 dni, a ustawa wydłuża ten okres do 180 dni.

Nowy termin uwzględnia się również przy karach pieniężnych, za brak rejestracji sprowadzonego pojazdu lub brak zawiadomienia o nabyciu lub zbyciu pojazdu.

Uaktualniono także przepisy dotyczące ważności prawa jazdy w kontekście badań lekarskich. Orzeczenia lekarskie i orzeczenie psychologiczne, których ważność upłynęła po 7 marca 2020 r. zachowują ważność, nie dłużej jednak niż do upływu 60 dni od dnia odwołania stanu epidemii.

A jak przebiega rejestracja samochodów nowych? W tym przypadku właścicieli nowych pojazdów termin 30 dni na rejestrację, a nawet 180 dni nie dotyczy, gdyż takiego auta nie ma w ewidencji. Zatem pojazdy są rejestrowane na bieżąco. W Słupsku wygląda to tak, że petent musi wypełnić wniosek o rejestrację (formularz do ściągnięcia ze strony internetowej ratusza), dowód własności pojazdu (faktura VAT, umowa kupna/sprzedaży itp.), uiścić opłatę komunikacyjną i wydrukować potwierdzenie wpłaty. Wszystkie te dokumenty należy włożyć do koperty, dołączyć do nich dane kontaktowe (numer telefonu, adres e-mail) i wrzucić do skrzynki ustawionej przy bocznych drzwiach w gmachu ratusza (po lewej stronie od głównego wejścia, bliżej ul. Deotymy).
Dalej natomiast nie wiadomo, jak będą rejestrowane używane pojazdy w ramach leasingu. Nominalnie są to pojazdy używane, czyli na rejestrację mogą poczekać 180 dni. Problem polega na tym, że wielu leasingobiorców nie może korzystać z takich pojazdów, zanim formalnie nie zostaną one zarejestrowane.

Przypomnijmy, że 1 stycznia br. wszedł w życie przepis nakładający na właścicieli pojazdów kary pieniężne za nieprzerejestrowanie pojazdu lub niezgłoszenie jego zbycia w terminie 30 dni od dnia jego nabycia lub sprowadzenia do kraju. Dlatego od początku roku wydziały komunikacji przeżywały oblężenie mieszkańców chcących zarejestrować samochód. Nie inaczej było w Urzędzie Miejskim w Słupsku. Kolejki - te pod drzwiami wydziału komunikacji - skończyły się z chwilą ogłoszenia stan epidemii co zaskutkowało zamknięciem ratusza dla interesantów. Kontakt z urzędem jest dostępny tylko telefonicznie lub mailowo.

Zobacz także: Wiceprezydent Słupska o problemach wydziału komunikacji ratusza

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie