Napisał pół tysiąca stron o tajemnicach słupskiej...

    Napisał pół tysiąca stron o tajemnicach słupskiej komunikacji

    Zbigniew Marecki

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Książka Rafała Piechocińskiego

    Książka Rafała Piechocińskiego ©Fot. Michał Szymajda

    Gdy chodziłem do przedszkola, z kolegami bawiliśmy się w rozpoznawanie autobusów na podstawie odgłosów, jakie wydawały. To był początek mojej fascynacji - opowiada Rafał Cezary Piechociński, autor książki "Autobusy i Słupsk".
    Książka Rafała Piechocińskiego

    Książka Rafała Piechocińskiego ©Fot. Michał Szymajda

    To potężna publikacja. Liczy blisko 500 stron. Jest pierwszym tak dużym opracowaniem poświęconym historii komunikacji w Słupsku, choć jej autor nie ukrywa, że ze względu na wysokie koszty i tak ograniczył objętość książki prawie o połowę.

    Mimo to robi ona na czytelniku wielkie wrażenie. Jej autor bowiem nie tylko opracował dokładne kalendarium, szczegółowo przedstawia dzieje słupskich autobusów i trolejbusów, ale także precyzyjnie opisuje marki, typy i podtypy autobusów, którymi Piechociński jeździł w latach 70. i 80. ubiegłego wieku jako pasażer po Słupsku.

    Opisuje on historię biletów, dawnych poczekalni, dzisiejszych przystanków oraz linii komunikacyjnych w mieście. Stąd ta pozycja będzie prawdziwą skarbnicą encyklopedycznej wiedzy dla pasjonatów miejskiej komunikacji, których jest coraz więcej.

    Największą jej wartością jest niesamowita liczba informacji o ludziach, którzy słupską komunikację tworzyli. Piechociński nie tylko dokonał pod tym względem dokładną kwerendę lokalnych gazet, ale także poświęcił wiele godzin na rozmowy z kierowcami, dyspozytorami, mechanikami i wieloma innymi ludźmi, którzy mieli wpływ na miejską komunikację. Wszystkim im poświęca sporo informacji w wykazie biograficznym, a przede wszystkim w bardzo osobistych podziękowaniach. Ujawnia również swój zamiar utworzenia w Słupsku muzeum autobusów. W tym celu już kupił cztery wycofane z użytkowania pojazdy.

    Książkę Piechociński wydał w nakładzie 20 egzemplarzy, bo Miejski Zakład Komunikacji w Słupsku wycofał się z jej sponsorowania. Dlatego będzie ona na razie dostępna tylko w słupskiej bibliotece, ratuszu i siedzibie MZK.

    Czytaj treści premium w Głosie Pomorza Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (55)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (55) forum.gp24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Wideo ze Słupska

    Zdjęcia ze Słupska

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GP24 PLUS POLECAMY

    Osobowość Roku 2018 - zgłoś swoje propozycje nominacji

    Osobowość Roku 2018 - zgłoś swoje propozycje nominacji

    NAJPOPULARNIEJSZY SPORTOWIEC i TRENER  Głosowanie zakończone

    NAJPOPULARNIEJSZY SPORTOWIEC i TRENER Głosowanie zakończone