Nie ma mody na niepalenie

Dominika Dankowska redakcja@gp24.pl
Sławomir Garbicz, lekarz specjalista chorób płuc
Sławomir Garbicz, lekarz specjalista chorób płuc Fot. Krzysztof Tomasik
W Polsce najczęściej na raka płuc chorują mieszkańcu Pomorza. Z 10 chorych, dziewięciu to palacze.

Nałogowców nie odstrasza widmo raka ani wysokie ceny papierosów.

Popularne papierosy kosztują od 6 do 8 złotych. Palacze potrafią dziennie spalić nawet całą paczkę. Miesięczny wydatek na wyroby tytoniowe, przy codziennym zakupie paczki papierosów, może wynieść ponad 200 złotych.

- Nawet podwyżki cen nie odstraszają palaczy. Ludzie przywiązani do marki papierosów bez względu na cenę je kupią. Są też tacy, którzy mówią "najtańsze proszę". Mamy wielu klientów, którzy co kilka dni kupują cały karton papierosów - opowiada Róża Szmytkiewicz ze sklepu z wyrobami tytoniowymi koło kina Milenium.

A lekarze ostrzegają: - Palenie tytoniu jest przyczyną wielu nowotworów między innymi płuc, krtani, chorób płuc, przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, schorzeń układu krążenia i miażdżycy - nie ukrywa dr Sławomir Garbicz specjalista chorób płuc ze Słupska.

- W rozwiniętych krajach zachodnich palenie jest już niemodne. Papierosy są tam drogie, żeby jak najpóźniej sięgała po nie młodzież - dodaje doktor Garbicz.
W Polsce jest inaczej. W kioskach przy Akademii Pomorskiej papierosowy interes najlepiej się kręci w roku akademickim.

- Studenci przebierają w rodzajach papierosów. Mamy wtedy największą sprzedaż - mówi Małgorzata Prus, właścicielka kiosku przy ulicy Słowiańskiej.

U nas wciąż palaczy można spotkać wszędzie, na ulicach, w pracy, w pubach i przed dyskotekami. Na szczęście są tacy, którzy chcą walczyć z tym nałogiem.

Kim jest

Kim jest

Sławomir Garbicz jest lekarzem specjalistą chorób płuc, zastępcą ordynatora oddziału chorób płuc i gruźlicy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku.
Ma 40 lat. Jest rodowitym słupszczaninem. Ukończył Akademię Medyczną w Gdańsku, na wydziale lekarskim. Ma żonę i dwoje dzieci. Interesuje się komputerami, szachami i krajoznawstwem.

- Sporo ludzi przychodzi po preparaty pomagające przy rzucaniu palenia mówi Dorota Groch, farmaceuta, kierownik apteki przy ul. Nowobramskiej. - Zawsze rozmawiamy z pacjentami i informujemy ich o efektach kuracji. Najczęściej kupowanymi środkami bez recepty są plastry, pastylki czy w formie gumy do żucia. Kiedy pacjent ma ochotę zapalić sięga po gumę do żucia.

W Słupsku niestety nie ma specjalistycznej poradni antynikotynowej. - Za to lekarze i pielęgniarki mają obowiązek pytać pacjenta czy pali papierosy i udzielać informacji jak rzucić ten nałóg - dodaje Garbicz.

Doktor Garbicz przestrzega także, aby nie palić przy dzieciach. - Tlenek węgla zawarty w dymie papierosowym ściele się przy podłodze i powoduje zaczadzenie raczkującej pociechy. Palenie tytoniu przy dzieciach zwiększa ich podatność na infekcje, a także ma wpływ na gorsze wyniki w nauce - tłumaczy lekarz. - Zdecydowanie nie powinno się też palić papierosów, kiedy dopada nas infekcja dróg oddechowych. Niepalenie przyspieszy powrót do zdrowia.

Kwestionariusz Fagerstroma - ocena stopnia uzależnienia od nikotyny

Proszę wybrać jedną odpowiedź na zadane pytanie, która najlepiej opisuje Twoją sytuację.

1. Jak szybko po obudzeniu zapalasz papierosa?
- w ciągu 5 minut (3 pkt)
- w ciągu 6-30 minut (2 pkt)

2. Czy powstrzymanie się od palenia w miejscach, gdzie jest to zakazane (kościół, biblioteka, kino) stanowi dla Ciebie problem?
- tak (1 pkt)
- nie (0pkt)

3. Z którego papierosa najbardziej nie chciałbyś /chciałabyś zrezygnować?
-pierwszego, rano (1 pkt)
-każdego innego (0 pkt)

4. Ile papierosów palisz dziennie?
- 10 lub mniej (0 pkt)
- 11-20 (1 pkt)
- 21-30 (2 pkt)
- 31 i więcej (3 pkt)

5. Czy palisz więcej rano, po przebudzeniu, niż w ciągu dnia?
- tak (1 pkt)
- nie (0 pkt)

6. Czy palisz nawet w czasie choroby, leżąc w łóżku przez większość dnia?
- tak (1 pkt)
- nie (0 pkt)

Suma punktów za poszczególne odpowiedzi określa stopień uzależnienia

0 -2 pkt bardzo niski
2 - 4 pkt niski
5 pkt średni

Od 6 punktów bardzo trudno jest rzucić palenie, ale warto próbować
6 - 7 pkt wysoki
8 - 10 pkt bardzo wysoki

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
czytelnik

Brzydki nałóg. Można powiedzieć ,że palący to śmierdziuszek za własne pieniądze i hodowca raka.A wam moi mili to tylko pogratulować rozstania się z nałogiem. Silne z Was Bestie.Ale to miłe mieć do czynienia z ludźmi z takimi charakterami.czytelnik

W
Wojtek

Rzuciłem palenie po 22 latach nałogu! Jest to moje jedno z największych osiągnięć życiowych. Byłem strasznym nałogowcem, jadąc do pracy tramwajem trzymałem w ręku przygotowanego papierosa żeby zaraz po wyjściu zapalić. Grając w brydża paliłem papierosy czasem 24 godziny na dobę (gdy papierosów zabrakło to paliło się skręty zrobione z petów). Paliłem bardzo dużo papierosów. Byłem przesiąknięty "smrodem papierosowym". Gdy trochę zmądrzałem, pomyślałem o ograniczeniu palenia i przerzuciłem się na palenie fajki, która powodowała pewne utrudnienia wymagając więcej czasu i zachodu związanego z przygotowaniem do zapalenia. Paląc fajkę człowiek jest mniej uciążliwy dla otoczenia - mniej śmierdzi! Gdy całkiem zmądrzałem to rozstałem się z nałogiem całkowicie. Początkowo było ciężko ale jak się ma trochę samozaparcia to można sobie poradzić. Pomocnym do rzucenia palenia może być wybranie jakiejś rocznicy, np. imienin, urodzin, początku roku itp. MNIE SIĘ UDAŁO I TOBIE TEŻ SIĘ UDA !!!

A
Asia

To już faktycznie niezle pieniądze. Może kogoś takie liczby by przekonały, aby rzucić nałóg i przestać zatruwać siebie

T
Traveler

Również rzuciłem, a wypalałem dziennie 60+. Paliłem różne śmieci -machorkę, tytoń na wagę a nawet próbowałem palić tabakę do wąchania. (Kto jeszcze pamięta kartki na papierosy i ganianie po całym mieście za papierosami?) Nie palę już od 01.05.1983r i choć było ciężko - opłaciło się. Twierdzę, że rzucić palenie może każdy, byle mu się chciało chcieć tak jak mu sie nie chce, tym bardziej, że w każdej chwili może sięgnąć po środki "wspomagające wolę". Mówienie, że nie można rzucić palenia to oszukiwanie siebie oraz otoczenia. Życzę wszystkim palaczom, aby im również udało się wyjść z nałogu. Powodzenia.

m
mały

Miałem jak teraz liczę 10 pkt , rzuciłem 8 lat temu. Pierwszy rok czułem się gorzej niz jak paliłem, w drugim nic rewelacyjnego, w trzecim już lepiej. Dopiero po paru latach przychodzi poprawa, potężna poprawa. Tu nie ma mądrych rad, jak ktoś chce i jest uparty to rzuci. A jak nie to nie. Ale niech żałuje. I to tyle. A dla materialistów. 2 paczki dziennie = 10zł x365 dni w roku = 3650zł x 8 lat = 29200zł Pozdrawiam

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3