Picie w przeliczeniu na litry i milardy złotych

Aleksander Radomski
Aleksander Radomski
Niespełna 9,8 litra czystego spirytusu wypija średnio w skali roku statystyczny Polak. To więcej niż w latach ubiegłych. Przekłada się to na liczbę spraw, którymi zajmują się lokalne Komisje ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Jak kupić alkohol nie będąc pełnoletnim? Młodzież zawsze ma swoje metody. Niekiedy wystarczy poprosić o pomoc osobę dorosłą, ale są też inne możliwości np. pokazać dowód osobisty. W końcu dokument można wyrobić, nie będąc pełnoletnim. Nieuważnych sprzedawców jest jednak niewielu, ale w internecie łatwo o replikę z wymaganą datą urodzin. Rzecz jasna po alkohol sięgają nie tylko nieletni. Piją głównie dorośli. W ostatnich latach w Polsce odnotowuje się wzrost spożycia alkoholu. W przeliczeniu każdy z nas wypija 9,78 litra czystego spirytusu w skali roku. To dane za 2019 roku, które można znaleźć w Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, te za 2020 są jeszcze opracowywane. Jest to wzrost o niecały litr w ciągu ostatniej dekady. Dla porównania pod koniec lat 90. statystyczny Polak wypijał lekko ponad 7 litrów stuprocentowego alkoholu.

Szacuje się, że wartość sprzedanych w Polsce napojów alkoholowych w 2019 roku (są to dane uzyskane na podstawie oświadczeń złożonych przez przedsiębiorców) to ponad 40,5 miliarda złotych. Sporo. To mniej więcej tyle ile wynosi koszt programu 500 plus.

Duże spożycie niesie ze sobą pewne konsekwencje. Liczba osób, które z powodów nadużycia trafiły w omawianym okresie na izby wytrzeźwień w całym kraju to aż 121 207 przypadków. Zdecydowaną większość (przeszło 108 tys.) stanowili mężczyźni. Nie oznacza to, że problem nie dotyczy kobiet.

Kobiety pijące najwięcej alkoholu to osoby w wieku od 18 do 29 lat, pozostające w stanie wolnym (panny i osoby rozwiedzione), mieszkanki miast (powyżej 50 tys. mieszkańców), uczące się i studiujące oraz bezrobotne. Co dziesiąta kobieta w tym wieku wypija rocznie ponad 7,5 l czystego alkoholu, co stwarza ryzyko poważnych szkód zdrowotnych, psychologicznych i społecznych.

W Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych gm. Kobylnica kobiety stanowią dziś około 30 proc. spraw. Niestety ten odsetek idzie w górę. W latach 90-tych wnioski w ich sprawie były rzadkością. Jeśli już były, to jako wyjątki, jeden przypadek na 80-90. Niestety to się zmieniło.

- Kobiety szybciej popadają w alkoholizm - mówi Eugeniusz Modrzejewski, przewodniczący Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych gm. Kobylnica. - Zazwyczaj towarzyszy temu jakiś problem w rodzinie czy pracy. Na ogół jest jakaś przyczyna. Natomiast jeśli już podejmują leczenie, to z uzależnienia wychodzą szybciej. Mężczyzna wraca. Jest leczony, przebywa w ośrodku, ale niestety, mówiąc karnym żargonem, to niekiedy recydywa.

W Polsce leczenie zaburzeń wynikających z używania alkoholu jest bezpłatne, również dla osób nieubezpieczonych. Do tego dobrowolne. Wyjątkiem jest sytuacja sądowego zobowiązania do leczenia.

Wniosek w sprawie przymusowego leczenia odwykowego do komisji gminnej złożyć może członek rodziny, pracownik Ośrodka Pomocy Społecznej, dzielnicowy lub kurator.

- My przeprowadzamy postępowanie i próbujemy uzyskać informację, jak problem wygląda - mówi Agnieszka Owczarek, z Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych gm. Kobylnica. - Kontaktujemy się z rodziną, dzielnicowym, kuratorem. Zapraszamy taką osobę na spotkanie z członkami komisji. Przeważają nieobecności, ale niektórzy się stawiają. Zachęcamy do dobrowolnego podjęcia leczenie lub terapii. Kończy się różnie. Najczęściej takie osoby nie widzą problemu, przyznanie się do nadużywania alkoholu to pojedyncze przypadki. Kierujemy sprawę do biegłych sądowych, czyli do psychiatry i psychologa, którzy wydają opinię. Jeśli stwierdzą oni uzależnienie, to postanowienie w sprawie zastosowania obowiązkowego poddania się leczeniu odwykowemu wydaje sąd. Samo leczenie może być niestacjonarne lub stacjonarne.

W 2019 roku komisja z Kobylnicy zajmowała się 59. wnioskami. W 2020 roku ich liczba spadła już do 32, co interpretuje się w kontekście pandemii czy lockdownu. W ubiegłym roku do sądu skierowano 28 wniosków w sprawie leczenia. Część z nich dotyczyła jeszcze spraw z 2019 roku.

Z kolei do analogicznej komisji w Smołdzinie wpłynęło 12 wniosków w sprawie orzeczenia o obowiązku poddania się leczeniu odwykowemu. Komisja rozmawiała z pięcioma osobami, motywując je do podjęcia leczenia odwykowego. Monitorowano przebieg leczenia u 6 osób, a cztery skierowano na badania. Do sądu wysłano trzy wnioski o zobowiązanie do podjęcia leczenia odwykowego.

Picie alkoholu staje się problemem gdy:

  • · zwiększa się ilość i częstotliwość spożywania alkoholu,
  • · zmienia się funkcja picia i rola alkoholu w życiu (picie nie jest już tylko elementem wzorca kulturowego, ale staje się lekarstwem na stres, smutek, samotność, lęk),
  • · postępuje przywiązanie do sytuacji picia (narasta koncentracja na sytuacjach związanych z piciem, oczekiwanie na moment picia, celebrowanie picia, niepokój w sytuacji niemożności napicia się),
  • · alkohol spożywany jest w nieodpowiednich sytuacjach jak: okres ciąży i karmienia piersią, prowadzenie pojazdów, przy spożywaniu leków wchodzących w reakcje z alkoholem, pomimo chorób wykluczających spożywanie alkoholu itp.
  • · nasilają się incydenty upojenia,
  • · pojawia się zaniepokojenie piciem i uwagi krytyczne wyrażane przez osoby bliskie oraz sygnały sugerujące ograniczenie ilości lub powstrzymanie się od picia,
  • · używanie alkoholu staje się sposobem usuwania przykrych skutków poprzedniego picia (klinowanie),
  • · pojawiają się trudności w przypominaniu sobie co się działo poprzedniego dnia w sytuacjach związanych z piciem,
  • · rosną negatywne konsekwencje nadużywania alkoholu, a mimo to picie jest nadal kontynuowane.

Nie dla szczepionki AstraZeneca

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Klakier
14 kwietnia, 17:06, Zdziwiony:

Wychodzimy wreszcie na jakimś polu na I miejsce w Europie, a Premier nawet się nie pochwalił ?!

Zasługa oczywista Jarosława Polskęzbawa !

Z
Zdziwiony

Wychodzimy wreszcie na jakimś polu na I miejsce w Europie, a Premier nawet się nie pochwalił ?!

G
Gość Gość
14 kwietnia, 6:32, Gość:

Artykuł ma udowodnić że program 500plus jest nie potrzebny.

14 kwietnia, 10:54, Abstynent:

Trzeba obiektywnie przyznać że 500 nie zwiększyło przyrostu urodzeń, natomiast znacznie zwiększyło spożycie alkoholu ! Może to tylko przypadek, a może ma związek ?!

Zwiększyło sPOżycie alkoholu - to stąd takie statystyki i POrównania? Co za bzdury. Kto pił, pił będzie i na pewno nie trzeba z tym mieszać liczby urodzeń i 500!

A
Abstynent
14 kwietnia, 6:32, Gość:

Artykuł ma udowodnić że program 500plus jest nie potrzebny.

Trzeba obiektywnie przyznać że 500 nie zwiększyło przyrostu urodzeń, natomiast znacznie zwiększyło spożycie alkoholu ! Może to tylko przypadek, a może ma związek ?!

G
Gość Gość
14 kwietnia, 06:32, Gość:

Artykuł ma udowodnić że program 500plus jest nie potrzebny.

W innych krajach nie potrzebują 500 i stanowczo nas wyprzedzają - stawiają nas na 20 miejscu pod względem spożycia...

G
Gość

Artykuł ma udowodnić że program 500plus jest nie potrzebny.

Dodaj ogłoszenie