Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Pomorskie perspektywy elektrowni jądrowej. Debata w Urzędzie Marszałkowskim

Łukasz Kamasz
Łukasz Kamasz
Wideo
od 16 lat
O transformacji energetycznej i drodze do budowy nowego miksu energetycznego Polski rozmawiali w Gdańsku przedstawiciele rządu, samorządowcy oraz naukowcy zajmujący się tematyką zmian klimatu i energetyki.

Atom na Pomorzu. Tak czy nie?

Pod koniec września br. Polskie Elektrownie Jądrowe oraz konsorcjum amerykańskich spółek Westinghouse i Bechte podpisały umowę projektową na pierwszą polską elektrownię jądrową. W polskiej atomistyce rozpoczął się tym samym nowy rozdział, a wraz z nim pojawiły się nowe pytania i zagadnienia nad którymi warto się pochylić. Przypomnijmy, że zgodnie z programem polskiej energetyki jądrowej, pierwszy reaktor elektrowni jądrowej na Pomorzu zacznie produkować energię elektryczną w 2033 roku. Wybudowany zostanie w nadmorskiej lokalizacji Lubiatowo-Kopalino w gminie Choczewo, w powiecie wejherowskim.

W Urzędzie Marszałkowskim w Gdańsku przeprowadzono dyskusję m.in. nad projektem elektrowni jądrowej. Głos w debacie zabierali zaproszeni eksperci i mieszkańcy Pomorza, którzy wspólnie debatowali o transformacji energetycznej i drodze do budowy nowego miksu energetycznego kraju. Podkreślano również szanse i ryzyka, jakie niesie ze sobą inwestycja. O korzyściach z budowy w Polsce elektrowni jądrowej mówiła podczas konferencji Anna Łukaszewska-Trzeciakowska, pełnomocnik rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej.

- Pytanie, czy elektrownia jądrowa w Polsce ma jakąkolwiek alternatywę ma bardzo krótką odpowiedź. Nie ma - zaznaczała Anna Łukaszewska-Trzeciakowska. - Nawet dzisiaj opublikowano raport Polskiego Instytutu Ekonomicznego, który wskazuje na to, że brak zmiany polskiego miksu energetycznego w stronę niskoemisyjnego i bezpiecznego spowodowałby, że koszty energii do 2040 roku byłyby o 40 proc. droższe. Alternatywą dla węgla, który w tej chwili jest podstawą naszego miksu energetycznego jest tylko wielkoskalowy atom. To racjonalne stwierdzenie, podparte wieloma aktualnymi danymi. Widzimy co obecnie dzieje się w Niemczech, gdzie wyłączono bloki atomowe. Atom jest bezemisyjny, bezpieczny, stabilny i względnie tani. W moim przekonaniu nie ma obecnie żadnej alternatywy. Głęboko wierzę, że obecny proces inwestycyjny na Pomorzu wymaga dialogu i my się od tego absolutnie nie uchylamy.

Zgodnie z przyjętym harmonogramem budowa pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej rozpocznie się w 2026 r., a w 2033 r. zostanie uruchomiony pierwszy blok elektrowni jądrowej o mocy około 1-1,6 GW.

Podczas dyskusji wymieniano, że korzyści, jakie wynikają z budowy pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej to m.in. zaangażowanie w nią lokalnych dostawców i wykonawców, tysiące nowych miejsc pracy czy kształcenie polskich kadr w sektorze jądrowym. Nie możemy również zapominać o kluczowym w tej kwestii bezpieczeństwie energetycznym kraju. Z drugiej strony podnoszono również kwestie ochrony środowiska, wśród dyskutantów pojawiały się głosy mówiące o negatywnym wpływie inwestycji na lokalne środowisko. Te jednak aspekty, zdaniem innych biorących udział w debacie, biorąc pod uwagę obecne ulokowanie inwestycji, mogą być znacznie ograniczone.

- Od wielu lat mamy świadomość, że województwo pomorskie nie jest wystarczalne pod względem energetycznym i niezbędne jest podjęcie działań w tym zakresie - mówił podczas konferencji Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego. - Rozumiemy potrzebę wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego kraju i wzmacniania alternatywnych źródeł energii. A takim, oprócz źródeł odnawialnych, jest bez wątpienia elektrownia jądrowa. Inwestycję zaplanowaną w naszym województwie postrzegamy jako potencjalną szansę dla regionu i bodziec dla rozwoju nowej gałęzi gospodarki i ośrodków naukowych. Nie możemy jednocześnie zapominać o ryzykach, część podmiotów ze względu na lokalizację elektrowni może utracić możliwość dalszego prowadzenia działalności. Nie możemy o nich zapomnieć - podkreślał marszałek.

Przeciwnicy również obecni

W Gdańsku spierali się zarówno entuzjaści, jak i sceptycy energii jądrowej. Wszyscy jednak wspólnie podkreślali, że przede wszystkim o polskiej energetyce jądrowej powinniśmy rozmawiać.

- Oczywiście, każda elektrownia będzie miała wpływ na środowisko - mówił w Gdańsku Adam Błażowski z fundacji FOTA4Climate. - Pamiętajmy jednak, że jeżeli nie tutaj, to musimy ją zbudować gdzieś indziej. Musimy to wszystko rozpatrywać w kontekście kryzysu klimatycznego. Ta lokalizacja, również w tym szerokim kontekście, jest bardzo dobra. Potrzebne są rozmowy z mieszkańcami, to są ogromne inwestycje, które spowodują, że Choczewo będzie liderem ochrony klimatu w Polsce, a okoliczne gminy, po ich zrealizowaniu będą jednymi z najbogatszych gmin w Polsce - podkreślał.

Przeciwnicy budowy w gminie Choczewo elektrowni jądrowej podkreślali, że może mieć ona negatywny wpływ na okoliczne środowisko naturalne. Dodatkowo stracić na budowie ma m.in. miejscowa turystyka.

- Jedynym argumentem dla którego ta elektrownia ma być w Choczewie jest to, że inwestor postanowił zaoszczędzić na budowie wież chłodniczych za pomocą zanieczyszczania morza ciepłem odpadowym - podkreślał prof. Jacek Piskozub z Instytutu Oceanologii Polskiej Akademii Nauk w Sopocie. - Jest to olbrzymia ilość ciepła odpadowego, która będzie wpływała wprost do obszaru Natura 2000, który jest obszarem ochrony ptaków, będzie powodowała zwiększenie ilości sinic, będzie to szkodliwe dla ekosystemu. Nie zbadano tego, jak taka ilość ciepłej wody będzie wpływała na cyrkulacje tej części Bałtyku. Co może spowodować, że mieszanie pionowe będzie jeszcze mniejsze w Bałtyku, będzie jeszcze więcej stref beztlenowych. Tego w ogóle nie zbadano.

- Z mapy regionu zniknie działalność turystyczna - mówiła Hanna Trybusiewicz, „Bałtyckie S.O.S”. - Która jest bardzo dużą branżą w tym regionie. Inwestycja spowoduje wprowadzenie do gminy, która ma 5,5 tys. mieszkańców, od 8 do 13 tysięcy robotników najemnych. Ta proporcja będzie zaburzona. Obawiamy się, że większość mieszkańców może chcieć opuścić te tereny.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Pomorskie perspektywy elektrowni jądrowej. Debata w Urzędzie Marszałkowskim - Dziennik Bałtycki

Wróć na gp24.pl Głos Pomorza