Rio 2016: Kolejki po pamiątki olimpijskie [ZDJĘCIA]

Paweł Hochstim
Paweł Hochstim
Igrzyska Olimpijskie to nie tylko święto sportu, ale także biznesu. Na najsłynniejszej plaży świata, Copacabanie, rozpoczął działalność największy sklep w historii olimpizmu z pamiątkami. Choć ceny przyprawiają o zawrót głowy, to jednak chętnych do zakupów nie brakuje.

By dostać się w ogóle do zbudowanego na piasku hangaru trzeba odczekać kilkanaście minut w kolejce. A później - jeśli jest się kibicem sportu - trudno powstrzymać portfel, chyba, że nie ma w nim karty oficjalnego partnera igrzysk, firmy VISA, bo to jedyna dostępna forma płatności w tym i wszystkich innych oficjalnych sklepach olimpijskich.

Kupić można wszystko - od koszulek, piłek i kubków, przez maskotki do akcesoriów dla niemowlaków. Największą popularnością cieszą się klapki "havaianasy", które noszą chyba wszyscy Brazylijczycy. Para znanych w Polsce jako "japonki" butów kosztuje 50 złotych i to... najtańszy produkt w sklepie.

By kupić kubek trzeba wydać 10 złotych więcej, ceny koszulek zaczynają się od 120 złotych, a maskotek od 140. Są też oficjalne... wina i szampany igrzysk w Rio.

Wideo

Materiał oryginalny: Rio 2016: Kolejki po pamiątki olimpijskie [ZDJĘCIA] - Dziennik Łódzki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.