Ślusarz musiał otwierać lokal wyborczy w Słupsku

Zbigniew Marecki

Wideo

Członkowie obwodowej komisji wyborczej nr 18, która mieści się w siedzibie Zespołu Żłobków Miejskich nr 2 przy al. 3 Maja w Słupsku, rano nie mogli wejść do lokalu wyborczego, bo zaciął się zamek w drzwiach. Potrzebna była interwencja ślusarza.

Dlatego w tym lokalu wybory nie rozpoczęły się o godz. 7, ale nieco później. - To jedyny taki przypadek na terenie słupskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego. Nie spowoduje to wydłużenia ciszy wyborczej - zapewnia Tomasz Kowalczyk, przewodniczący Okręgowej Komisji Wyborczej w Słupsku.

Jak się dowiedzieliśmy, wyborcy przychodzą do lokali wyborczych już od godz. 7. - To mój patriotyczny obowiązek. Chcę go wykonać jak najszybciej - powiedziała "Głosowi" pani Irena, która kilka minut po godz. 7 szła głosować do lokalu wyborczego w SP nr 2 w Słupsku.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie