Szczecinek. Przystań z pomocą leśników

Rajmund Wełnic rajmund.welnic@mediaregionalne.pl Tel. 94 347 35 99
Szczecinek. Przystań z pomocą leśnikówStarostwo chce zamienić siermiężną przystań nad Trzesieckiem w nowoczesne centrum edukacji ekologicznej.
Szczecinek. Przystań z pomocą leśnikówStarostwo chce zamienić siermiężną przystań nad Trzesieckiem w nowoczesne centrum edukacji ekologicznej. sxc.hu
Udostępnij:
Narodowy Fundzusz Ochrony Środowiska nie da pieniędzy na przebudowę przystani nad jeziorem Trzesiecko. Ale według starosty inwestycja może ruszyć jeszcze w tym roku, bo pomoc deklarują Lasy Państwowe.

Jak już informowaliśmy, szczecineckie starostwo chce zamienić siermiężną przystań nad Trzesieckiem w nowoczesne centrum edukacji ekologicznej poświęcone ochronie wód jezior, ich rewitalizacji, ichtiologii i czystemu powietrzu. Futurystyczny projekt nowej przystani autorstwa Tomasza Wolanina robi wrażenie. Jeszcze większe robił plan finansowy, który zakładał, że powiat ta inwestycja będzie kosztować niewiele lub zgoła nic. Cały pomysł opierał się na uzyskaniu dotacji (po 2,5 mln zł) z funduszy ochrony środowiska - wojewódzkiego i narodowego.

I o ile pieniądze z WFOŚ są już zagwarantowane promesą (2,5 mln zł w gotówce i 800 tys. zł preferencyjnej pożyczki), o tyle w Warszawie nie poszło już tak dobrze.
- Nasz projekt nie znalazł się na liście rankingowej NFOŚ przeznaczonej do dofinansowania - starosta szczecinecki Krzysztof Lis mówi, że odwołał się od tej decyzji i ma jeszcze cień nadziei, że pieniądze wywalczy. Jeżeli nie całość od razu, to może choć milion w tym roku, a półtora w przyszłym.

Jednak nawet brak pieniędzy z NFOŚ nie powinien "położyć" projektu.
- Jesteśmy po rozmowach z dyrektorem Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, który wstępnie zadeklarował, że dołoży 500 tysięcy złotych w tym roku i drugie tyle w następnym - starosta wyjaśnia, że leśnicy mają fundusze na centra edukacji ekologicznej.

Do spięcia finansowego inwestycji to jednak wciąż za mało.
- Mimo to chcę ją rozpocząć jeszcze w tym roku - liczy Krzysztof Lis. - Kosztorys inwestorski zakłada, że przebudowa będzie nas kosztować około 6,5 mln zł, w tym zawiera się półtora miliona na wyposażenie. Plan jest taki, aby z przetargu wyłączyć wyposażenie centrum do drugiego etapu inwestycji, na który moglibyśmy osobno starać się o dofinansowanie.

Wszystko też wskazuje, że w obecnej sytuacji na rynku budowlanym, przetarg dałby około 20 procentowe oszczędności w porównaniu z kosztorysem, bo wykonawcy mocno zbijają ceny, aby zdobyć zlecenia. Niemal wszystkie przetargi rozstrzygane teraz przez samorządy są dużo tańsze niż kosztorysy. To w wypadku przystani też powinno dać około miliona złotych oszczędności. I wtedy inwestycja staje się całkiem realna.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie