W co inwestować? Na pewno nie w aparthotele i condohotele. Rynek w kłopotach, UOKiK ostrzega przed ryzykiem

Przemysław Zańko
Przemysław Zańko
Wbrew temu, co obiecują reklamy, inwestycje w obiekty hotelowe wcale nie gwarantują zysku. Na zdjęciu niedokończony do dziś hotel w Krakowie, który miał powstać do 2013 r.
Wbrew temu, co obiecują reklamy, inwestycje w obiekty hotelowe wcale nie gwarantują zysku. Na zdjęciu niedokończony do dziś hotel w Krakowie, który miał powstać do 2013 r. Anna Kaczmarz/Polska Press/ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE
Udostępnij:
W co inwestować swoje oszczędności? Dziś wiele osób wybiera mieszkania, ale nie brakuje też chętnych do inwestowania w aparthotele i condohotele, czyli nieruchomości komercyjne zarabiające na turystach. Przez pandemię ruch turystyczny osłabł jednak tak bardzo, że takie obiekty znalazły się w tarapatach. Również UOKiK przestrzega inwestorów, by nie ufali reklamom obiecującym gwarantowany zysk.

„Szansa powodzenia inwestycji jest oczywista! Gwarantowany roczny czynsz dzierżawy to kwota od 17 500 zł do 20 000 zł netto” – w taki sposób dekadę temu firma Home Broker zachęcała do inwestowania w condohotel 4 Kolory we Władysławowie. Hotel nigdy jednak nie powstał w całości, inwestorzy stracili pieniądze, a Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na firmę wysoką karę finansową. Dziś UOKiK ponownie zwraca uwagę, by uważać na ryzykowne inwestycje.

W co inwestować? UOKiK: aparthotele i condohotele to ryzyko

Aparthotele i condohotele to obiekty hotelowe, które mają wielu właścicieli. Samym budynkiem zarządza zwykle specjalna firma (tzw. operator), natomiast poszczególne pokoje czy mieszkania na wynajem w środku należą do różnych inwestorów. Gdy turysta wynajmie lokal w aparthotelu, część zysku trafia do operatora, który m.in. prowadzi recepcję i sprząta obiekt, a reszta – do kieszeni inwestora.

W teorii taka inwestycja brzmi bardzo atrakcyjnie. Firmy zachęcające do lokowania oszczędności w aparthotelach i condohotelach nieraz obiecują gwarantowany zysk na poziomie nawet 7–10 proc. W praktyce sytuacja wygląda jednak dużo mniej różowo.

– Trzeba być świadomym, że nie ma gwarantowanych stóp zwrotu – przestrzegał jeszcze przed pandemią Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK. – Apart- i condohotele cechują się koniunkturalnością i sezonowością. Tym samym należy zachować szczególną ostrożność w lokowaniu środków finansowych, bowiem nie ma gwarancji zarówno czy, jak i kiedy oraz w jakiej wysokości zrealizowane zostaną stopy zwrotu. Ponadto wystąpią stałe koszty związane np. z zarządem i utrzymaniem lokalu, obsługą zadłużenia czy podatkami.

Wynajem mniej zyskowny przez koronawirusa

Ci, którzy uwierzyli w obietnice „gwarantowanych stóp zwrotu”, podczas pandemii boleśnie zderzyli się z rzeczywistością. Koronawirus sprawił bowiem, że ruch turystyczny bardzo osłabł, a znalezienie najemcy stało się wyzwaniem. Jak podaje GUS, w 2020 r. stopień średniego wykorzystania miejsc noclegowych spadł w polskich hotelach z 44,1 proc. do zaledwie 26 proc.

Rok 2021 póki co wcale nie jest dużo lepszy. Jak wyliczyli eksperci portalu RynekPierwotny.pl cytowani przez bankier.pl, od stycznia do czerwca br. turystów chętnych na nocleg było:

  • o 28 proc. mniej niż w I półroczu 2020 r.,
  • aż o 67 proc. mniej niż w I półroczu 2019 r.

Na skutki nie trzeba było długo czekać. Według branżowego portalu InwestycjewKurortach.pl w 2020 r. problemy z opóźnioną wypłatą zysków dotknęły co najmniej połowę inwestycji w aparthotele i condohotele. Wiele tego typu obiektów zaczęło przynosić straty. Wyborcza.biz podaje przykład Grupy Zdrojowej Invest & Hotels, posiadającej 13 condohoteli w całej Polsce, która w sierpniu 2021 r. ogłosiła, że przestaje w takie obiekty inwestować, bo w pandemii straciła na nich kilkadziesiąt milionów złotych.

– Zdecydowana większość nieruchomości inwestycyjnych to obiekty nowe, co oznacza, że ich długoterminowy potencjał do generowania zysku jest na wczesnym etapie trudny do oszacowania – przypomina Prezes UOKiK. – Przykładowo, obiekty hotelowe potrzebują od kilku miesięcy do nawet kilku lat na „rozruch” i dopiero po tym okresie okazuje się, czy ich zdolność do generowania zarobku dla właścicieli była tak perspektywiczna, jak przedstawiano to w ofercie.

Na co uważać, inwestując w aparthotele i condohotele?

Wszystko to nie oznacza oczywiście, że inwestycja w aparthotel czy condohotel zawsze musi być nieopłacalna. Zastanawiając się, w co inwestować, warto jednak zachować daleko posuniętą ostrożność i podejrzliwie traktować wszelkie hasła reklamowe. W ramach kampanii informacyjnej „Policz i nie przelicz się” UOKiK przypomina o następujących zasadach bezpieczeństwa dla inwestorów:

  1. Uważnie czytaj umowę – inwestor najczęściej podpisuje umowę z operatorem na 5–15 lat, a jej zapisy często uniemożliwiają np. rezygnację z usług operatora czy zmienienie go na innego. Również „gwarantowany zysk” może być obwarowany wieloma warunkami i zastrzeżeniami, przez co inwestor w praktyce zarobi mniej, niż obiecywano.
  2. Sprawdź, jak jest finansowana inwestycja – część inwestycji w obiekty hotelowe powstaje w całości za środki wpłacone przez inwestorów (deweloper budujący obiekt nie dokłada nic od siebie). Takie inwestycje są niezwykle ryzykowne, zwłaszcza dziś, gdy koszty budowy rosną z miesiąca na miesiąc. Może się bowiem okazać, że deweloperowi zabraknie pieniędzy na dokończenie obiektu, a wówczas inwestorzy zostają z niczym.
  3. Pamiętaj, że nie chroni cię ustawa deweloperska – przy zakupie mieszkania od dewelopera wpłaty kupującego trafiają na bezpieczny rachunek powierniczy. Lokale w aparthotelach są jednak w świetle prawa lokalami użytkowymi, a nie mieszkaniami, więc ustawa deweloperska nie chroni nabywcy i pieniądze mogą przepaść.
  4. Nie wierz w gwarantowany zysk – pandemia dobrze pokazała, jak szybko może zmienić się sytuacja na rynku najmu. Nie należy więc zakładać, że zysk z inwestycji będzie taki, jak obiecują reklamy. Co więcej, jeśli obiekt okaże się nierentowny, właściciel lokalu może mieć problem ze sprzedaniem go.
  5. Nie kupuj na kredyt – inwestować powinny osoby posiadające własne oszczędności. Wzięcie kredytu na lokal pod wynajem jest bardzo ryzykowne, bo do wszystkich wcześniej wymienionych problemów dochodzi także ryzyko wzrostu raty. W takiej sytuacji jeszcze trudniej zarobić na inwestycji.

UOKiK zachęca do tego, by wyciągać z pandemii wnioski, zanim ulokuje się oszczędności w aparthotelu czy condohotelu. Nawet bowiem jeśli koronawirus zostanie pokonany, zawsze istnieje ryzyko zawirowań na rynku, które utrudnią zarabianie na wynajmie.

– [W czasie pandemii – przyp. red.] część (...) spółek odpowiedzialnych za wypłatę właścicielowi lokalu umówionej stopy zwrotu była zmuszona renegocjować umowy, czego skutkiem mogło być opóźnienie części płatności lub ich zmniejszenie. Zdarzały się również sytuacje, iż operator zwyczajnie rezygnował z zarządzania obiektem, gdy ten okazywał się nierentowny z powodów niezależnych od operatora np. wad konstrukcyjnych, za które odpowiadał deweloper lub czynników lokalizacyjnych – czytamy w komunikacie UOKiK.

Wideo

Materiał oryginalny: W co inwestować? Na pewno nie w aparthotele i condohotele. Rynek w kłopotach, UOKiK ostrzega przed ryzykiem - RegioDom.pl

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie