W Koszalinie powstaje nowa prywatna klinika lekarska. Otwarta zostanie w pierwszym kwartale przyszłego roku.

Będzie to Dom Lekarza. W nim będą przyjmować specjaliści z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, zarówno lekarze ogólni, jak i stomatolodzy.

Dom ten urządzany jest w Koszalinie przy ul. Piłsudskiego 45. Właścicielem budynku są państwo Joanna i Tadeusz Dudojć. Kupili go w 2003 roku od Komitetu Radia i Telewizji, wyremontowali i urządzili siedzibę spółki Dudojć S.A. Spółka ta na razie kojarzy się wszystkim z branżą samochodową, ale wkrótce będzie związana także ze służbą zdrowia.



Sam budynek ma ciekawą historię. Wybudował go przed wojną lekarz powiatowy, w nim mieszkał, przyjmował i leczył mieszkańców. Po wojnie przez wiele lat mieściło się tam Pogotowie Ratunkowe, były gabinety lekarskie, poczekalnia, sala operacyjna itd.

 

- To zawsze był dom lekarza i chcieliśmy, aby nim pozostał - mówi Tadeusz Dudojć. - Obecnie przygotowaliśmy parter budynku tak, aby mogli w nim pracować lekarze. Na piętrze nadal będą znajdować się biura naszej spółki i spółka ta będzie administrować całym obiektem. Tak jak administrujemy innymi naszymi budynkami, w których prowadzona jest działalność motoryzacyjna. Chcieliśmy ściągnąć do Koszalina super specjalistów i już wiem, że to się uda. Obecnie jestem w Warszawie i oglądam jak jest zorganizowana oraz prowadzona prywatna przychodnia.

Obiekt w Koszalinie właśnie jest wyposażany w nowoczesny sprzęt. Spółka Dudojć wynajmie go spółce lekarzy ze Szczecina, związanych z Pomorskim Uniwersytetem Medycznym. Tworzą ją stomatolodzy: Bartosz Łuszczyński i doktor habilitowany Leszek Myśliwiec, który jako pierwszy w województwie zachodniopomorskim zajmował się wszczepianiem implantów.

- W Koszalinie w Domu Lekarza otwieramy praktykę lekarską - mówi dr Bartosz Łuszczyński. - Myślę, że nastąpi to w pierwszym kwartale przyszłego roku.

Będą tu przyjmować stomatolodzy różnych specjalności - chirurgii stomatologicznej, stomatologii dziecięcej itd., a także lekarze ogólni, aby każdy mógł w jednym miejscu uzyskać wszechstronną pomoc. Zamierzamy zająć się także dydaktyką, robić kursy i szkolenia. Są tu do tego dobre warunki.

 

Na razie będzie to działalność komercyjna, więc pacjenci będą musieli płacić za świadczone usługi. Być może z czasem będzie też można korzystać z usług w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia.