Wrażenia z jazdy: Seat Ibiza 1.6 Stylance

Wojciech Frelichowski
Seat Ibiza
Seat Ibiza Łukasz Capar
Nowa Ibiza ma dynamicznie zaprojektowane nadwozie. Ale, co ważniejsze, auto jest większe i lepiej wykonane niż poprzedni model. "Głos" testował wersję z benzynowym silnikiem 1.6.

Najnowsze wcielenie Seata Ibizy (to już piąta generacja) jest pierwszym modelem koncernu Volkswagen zbudowanym na nowej platformie opracowanej dla segmentu supermini.

Sylwetka nowej Ibizy jest bardziej agresywna niż poprzedniczki. Styliści zaproponowali projekt pełen ostrych linii i kształtów. Szczególnie jest o widoczne w przedniej partii karoserii, gdzie dominuje duży wlot powietrza w otoczeniu skośnych reflektorów.
Ponadto Ibiza urosła. Nadwozie jest o 75 mm dłuższe, a rozstaw osi zwiększył się o 9 mm. Dodatkowe milimetry pozwoliły na powiększenie bagażnika, który ma teraz 292 litry, czyli o 45 l więcej.
Większe nadwozie oznacza także więcej miejsca w środku. Tak też jest w rzeczywistości, choć oczywiście nie jest to limuzyna. Ważne jednak, że z tyłu można siedzieć nie dotykając kolanami o oparcie przedniego fotela.
W kabinie centralnym elementem nowego kokpitu są prędkościomierz i zegary schowane w głębokich obudowach. Ciekawszą formę zyskały kratki wentylacyjne oraz kieszenie na sprzęt audio i panel klimatyzacji. Niestety, tak jak w schodzącym modelu, cały kokpit tonie w szaro-czarnej kolorystyce.

Testowe auto było bogato wyposażone, m.in. w nawigację satelitarną Tom Tom (ok. 680 zł). Zainstalowane mapy są bardzo szczegółowe, z cennymi informacjami dodatkowymi, ale niestety niewielki ekran i do tego umieszczony daleko od kierowcy utrudnia odczyt.

Stupięciokonny silnik benzynowy 1.6 nie oszałamia dynamiką, ale też nie sprawia, że samochód jest tylko popychadłem na drodze. Mile zaskakuje kultura pracy tej jednostki. Do kabiny dochodził tylko stonowany terkot. Zaś po mocnym przyduszeniu gazu spod maski wydobywały się wręcz sportowe pomruki.
Natomiast jeśli chodzi o zużycie paliwa to producent jest nadto optymistyczny. Seat podaje, że średnie spalanie wynosi 6,6 l na 100 km, ale trzeba do tego dodać przynajmniej litr więcej.

Pochwała należy się skrzyni biegów. Jej mechanizm działa precyzyjnie ilekko. Do pełni szczęścia brakuje tylko tego, aby poszczególne przełożenia były nieco krótsze.

Ibiza znakomicie zachowuje się podczas jazdy. Lekko utwardzone zawieszenie sprawnie radzi sobie zdziurawych dróg. Auto nie jest podatne na wzdłużne i boczne kołysanie, nawet w ostrych zakrętach.

Jeśli chodzi o układ kierowniczy, to wysoką ocenę należy wystawić wspomaganiu o odpowiednio dobranej sile działania. Natomiast średnica zawracania, wynosząca 10,5 metra, jest co prawda mniejsza niż w poprzedniej Ibizie (10,6 metra), ale nadal trochę za duża jak na takie auto.

Dane techniczne i wyposażenie

Dł./ szer./ wys./ rozst. osi: 4.052/1.693/1.445/2.469 mm
Silnik: benzynowy, 1.598 ccm, R4, 16V
Moc maks: 105 KM przy 5.600 obr./min
Maks. moment obrotowy: 153 Nm przy 3.800 obr./min.
Skrzynia biegów: manualna, 5-stopniowa
Prędkość maksymalna: 187 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h: 10,5 s
Średnie zużycie paliwa na 100 km (miasto, trasa, średnio): 8,9/ 5,3/ 6,6 l
Wyposażenie standardowe: m.in. 4 poduszki powietrzne, ABS, komputer pokładowy, elektrycznie sterowane szyby i lusterka boczne.
Cena: 51 990 zł

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie