Wszyscy go kochają, ale domu ciągle nie znalazł

    Wszyscy go kochają, ale domu ciągle nie znalazł

    Anna Czerny Marecka

    Głos Pomorza

    Głos Pomorza

    Wszyscy go kochają, ale domu ciągle nie znalazł
    1/11
    przejdź do galerii
    Szagi ma około 9 lat. Jest spokojny, rozsądny, mądry, wyrozumiały, chociaż jego wcześniejsze życie nie było dla niego tak łaskawe. Czeka w słupskim schronisku na kogoś, kto przyjmie go do swojej rodziny. Czeka już bardzo długo.
    Ma za sobą traumatyczne przejścia. Razem z bratem został uwięziony przez człowieka bez serca w szczerym polu w zamkniętym, ciasnym kojcu, z jedną miską i z jedną budą. Bracia byli zmuszeni rywalizować między sobą o schronienie i pożywienie, jeżeli w ogóle się pojawiło w misce.

    Kiedy wreszcie Szagi trafił do schroniska, był nieufny, niedostępny, niechętny do współpracy z człowiekiem. Dopiero duża cierpliwość i determinacja wolontariuszy pokazała uparciuchowi, że nie wszyscy ludzie są źli, że warto ponownie zaufać.

    - Szkoda tylko, że od tylu już lat nie ma tego jedynego człowieka, kochającego serca na wyłączność - mówią wolontariusze.
    - Obcowanie z nim to czysta przyjemność, jest wspaniałym kompanem na spacerach, podczas których pięknie chodzi na smyczy, jest całkowicie skupiony na towarzyszącym mu opiekunie. Nie zwraca uwagi na przejeżdżające auta, rowery czy inne znajdujące się w pobliżu psy. Zna podstawowe komendy. Cierpliwie znosi wszelkie zabiegi pielęgnacyjne, a czesanie klasyczne wręcz uwielbia - opisują psa.

    Szagi jest z charakteru dominujący, jednak nie wyklucza to zamieszkania z innym psem. W schronisku dzieli boks z suczką, więc potrafi się dogadać. Nie toleruje tylko kotów.

    Został odrobaczony, odpchlony, zaczipowany, przeszedł wszystkie szczepienia i zabieg kastracji. Osoby zainteresowane poznaniem/adopcją Szagiego mogą zgłosić się do schroniska dla bezdomnych zwierząt przy ul. Portowej w Słupsku.

    - Człowieku, nie bój się, że może przed nim już niedługie życie. Przyjmując do domu starszego psa, otwierasz mu bramy raju, tworzysz fragment nieba tu, na ziemi - apelują wolontariusze ze schroniska. - W zamian za opiekę i troskę obdaruje cię przeogromną miłością i wiernością, bo dla zwierzaka, który doznał krzywdy, cierpienia i samotności, największym, najcenniejszym darem będziesz właśnie ty i twoja miłość!


    Czytaj treści premium w Głosie Pomorza Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Załączniki (1)

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 PLUS POLECAMY

    Wideo