XIX-wieczny pałac Zitzewitzów w Biesowicach. Zmarnowano 20 lat. Teraz jest prywatny właściciel (ZDJĘCIA)

Andrzej Gurba
Andrzej Gurba
XIX-wieczny pałac w Biesowicach. Andrzej Gurba
W gminie Kępice jest sporo zabytkowych pałaców. Kilka z nich (Płocko, Warcino, Barcino) zostało gruntownie odnowionych. Kilku (niestety) już w ogóle nie ma. Zachował się XIX-wieczny pałac w Biesowicach należący wcześniej do rodziny Zitzewitzów. Po wojnie zagościł w nim PGR. W latach 90-tych XX wieku obiekt przejęła Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa, która później sprzedała go Polskiemu Towarzystwu Zapobiegania Narkomanii. Obiekt stał i niszczał. Dopiero kilka lat temu pojawiło się światełko w tunelu…

Początki Biesowic to XV wiek. To była wieś rodowa Zitzewitzów. W 1738 roku majątek został sprzedany hrabiemu Adamowi Joachimowi von Podewilsowi. Ponownie wrócił do rodziny von Zitzewitzów w 1803 roku odkupiony przez Franciszka Marcina von Zitzewitza z Ciecholubia i pozostawał w rękach tego rodu do 1945 roku. Franciszek Marcin Zitzewitz z Ciecholubia w 1842 roku przekazał majątek młodszemu synowi, też Franciszkowi. Następcą Franciszka był jego syn Ernest Wilhelm (do 1899 roku). Ostatnim właścicielem Biesowic (do 1945 roku) był wnuk Ernesta Wilhelma - Ernst.

Pałac w Biesowicach został wybudowany w drugiej połowie XIX-wieku (przebudowano go na styl neogotycki w latach 1922-23). Poza dwukondygnacyjnym głównym budynkiem było jeszcze kilka dobudówek. Parter miał charakter reprezentacyjny, a piętro stanowiło część prywatną. W pałacu zachowały się paradne schody z bogato rzeźbioną drewnianą balustradą, drewniany żyrandol, neorenesansowy kominek z niebieskich kafli.

Oczywiście pałac miał swój kilkuhektarowy park, budynki folwarczne (część z nich zachowała się). W parku znajduje się pomnik-mauzoleum w formie glorietty ku czci ofiar pierwszej wojny światowej.

Obok pałacu znajduje się zabytkowy kościół. Ernst von Zitzewitz, który w 1884 roku przejął dobra biesowickie, na życzenie małżonki Nelly w 1891 roku wybudował na terenie ówczesnego zespołu pałacowo - parkowego neogotycki kościół. W świątyni znajdują się oryginalne witraże, neogotycki prospekt organowy, empora i kropielnica w kształcie aniołka oraz dzwon spiżowy datowany na lata 1914 -1918.
Przy wschodniej elewacji kościoła znajduje się kamienny krzyż upamiętniający Ernsta Wilhelma Bernharda von Zitzewitz i jego żonę Nelly oraz postument z napisem: „Arida von Zitzewitz 1867 – 1938r.”.

Wracając do samego pałacu. Przez kilkanaście lat jego właścicielem było Polskie Towarzystwo Zapobiegania Narkomanii, którym kierował ówczesny koszaliński poseł SLD Ryszard Ulicki. PTZN kupiło pałac wraz z kilkoma hektarami ziemi latach 90-tych XX wieku za ówczesne 16 tysięcy zł, które płaciło w ratach. W zamian w ciągu pięciu lat miało zorganizować w pałacu międzynarodowe centrum, w którym mieli być kształceni terapeuci zajmujący się walką z nałogiem. Nic z tych planów nie wyszło, a od niemal od razu były próby sprzedaży pałacu za duże pieniądze.
Dodajmy, że z PTZN o pałac „rywalizowała” gmina Kępice, która chciała tam organizować zielone szkoły.

Ostatecznie pałac trafił w prywatne ręce. Obecnie jego właścicielem jest przedsiębiorca ze Sławna. Jakiś czas temu zaczął się jego remont. Chcieliśmy porozmawiać z właścicielem pałacu o jego planach, ale nie był tym zainteresowany.

XIX-wieczny pałac Zitzewitzów w Biesowicach. Zmarnowano 20 l...

Nie dla szczepionki AstraZeneca

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

moze gosc czytał wczesniejsze "artykuły" autora i sobie odpuścił

G
Gość

wnikliwy artykuł i jak duzo akyualnych informacji.Gp to potega medialna

G
Gość

Może porozmawiajcie z konserwatorem zabytków ile "pomógł" ?

Dodaj ogłoszenie