Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

,,Z najwyższego punktu widzenia'': PlusLiga wystartowała! Są wielkie emocje i niezwykły poziom sportowy!

Marcin Możdżonek
Fot. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
Fot. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle PAP/KRZYSZTOF SWIDERSKI
W niedzielny wieczór 15 października cały kraj wstrzymywał oddech w związku z ogłaszaniem wstępnych wyników wyborów parlamentarnych przez co trochę bez echa przeszedł mecz reprezentacji Polski z Mołdawią. „Przegrany” remis 1:1, który w zasadzie grzebie nasze szanse na bezpośredni awans na Euro 2024. Muszę się przyznać, że już coraz trudniej jest mi bronić naszych kadrowiczów i powstrzymam się od szerszego komentarza. Muszę nabrać trochę dystansu, który chyba wszystkim nam się przyda. Pozwolę sobie jedynie posłużyć się słowami byłego reprezentanta, Artura Wichniarka z którymi się zgadzam: „My gramy od przypadku do przypadku, a futbol nie lubi przypadkowości. Muszą być wypracowane schematy, to musi być przemyślane granie przez środkowego obrońcę, poprzez wahadłowych do napastników, którzy muszą te sytuacje kończyć. Jest kolejny selekcjoner, a my dalej gramy bardzo źle.” I na tym zakończę w tym felietonie jeśli chodzi o piłkę nożną.

Rzecz dużo przyjemniejsza do opisania, jaka miała miejsce w ubiegłym tygodniu, to start siatkarskiej ligi mistrzów Europy, czyli PlusLigi. Inauguracja rozgrywek pełnych gwiazd europejskiej i światowej czołówki, grających w szesnastu zespołach, to nie lada gratka dla kibiców. Wszyscy reprezentanci, nasi i innych krajów, dołączyli do swoich klubów i już od pierwszej kolejki rozpalają nadzieję i zaostrzają apetyty fanów na najkorzystniejszy końcowy rezultat w sezonie.

Karuzela transferowa, choć rozpoczęła się już w niektórych przypadkach w ubiegłym roku kalendarzowym i w zasadzie zakończyła przed ukończeniem poprzedniego sezonu, mogła przyprawić o zawrót głowy. Wielu doskonałych siatkarzy z zagranicy zasiliło szeregi polskich drużyn, ale też sporo rodzimych zawodników zmieniło barwy klubowe. Mamy debiutantów z reprezentacji Brazylii (Alana Souzę i Thalesa Hossa) i wielki powrót Srećko Lisinacia, znakomitego serbskiego środkowego. Czeka nas mnóstwo emocji i wysoki poziom sportowy.

Pierwsze mecze potwierdzają moje słowa. W klasyku ZAKSA – SKRA Bełchatów wygrał zdobywca Ligi Mistrzów, ale emocji nie brakowało i cieszyła postawa bełchatowian, którzy podnoszą się po katastrofalnym sezonie. Cuprum Lubin nie dał szans Barkomowi Każany, który drugi sezon gości w naszej lidze, i wygrał spotkanie 3:0 choć w pierwszym secie już było niezwykle interesująco. Lubinianie wygrali go na przewagi 37:35! Mistrz polski również nie zawiódł i pokonał zespół z Nysy pewnie 3:0. Na koniec drużyna, której najbardziej kibicuję, czyli mój macierzysty klub AZS Olsztyn, pokonała 3:1 zespół z Zawiercia po niezwykle zaciętym spotkaniu. Jeśli od pierwszej kolejki mamy takie emocje to zacieram już ręce na fazę play-off.

Uważam, że PlusLiga będzie w obecnym sezonie najciekawsza od lat nie tylko ze względu na siłę nazwisk graczy w niej występujących, ale przede wszystkim na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie, które są siatkarskim świętym Graalem i każdy będzie chciał wykorzystać ligę jako trampolinę do spełnienia swojego największego marzenia – olimpijskiego złota.

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: ,,Z najwyższego punktu widzenia'': PlusLiga wystartowała! Są wielkie emocje i niezwykły poziom sportowy! - Sportowy24

Wróć na gp24.pl Głos Pomorza