Zwycięstwo Gryfa Słupsk z GKS Kowale. Porażki Jantara, Pogoni i Lipniczanki

Jarosław StencelZaktualizowano 
Tomasz Piekarski asystował przy drugiej bramce dla Gryfa Słupsk
Tomasz Piekarski asystował przy drugiej bramce dla Gryfa Słupsk
Pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach IV odnieśli piłkarze Gryfa Słupsk. Niestety sztuka zdobywania punktów nie udała się Pogoni Lębork, Jantarowi Ustka i Lipniczance Lipnica.

Futboliści Gryfa pokonali w Gdańsku GKS Kowale 2:1 (1:0). Pierwszą bramkę po rzucie wolnym zdobył głową w 25. minucie Daniel Piechowski. Druga padła w 73. minucie. Z rzutu rożnego dośrodkowywał Tomasz Piekarski. Piłka następnie trafiła na lewą stronę do Krzysztofa Wańdzio, który dośrodkował, piłkę zgrał Piekarski, a z bliska trafił znów głową Piechowski. Honorową bramkę gospodarze strzelili tuż przed końcowym gwizdkiem.

W Ustce Jantar grał z zespołem rezerw ekstraklasowej Arki. Gospodarze walczyli ile mogli, ale ostatecznie przegrali 3:4 (2:2). Bramki zdobywali: Maciej Miecznikowski - dwie i jedną Kamil Wójcik

Nie powiodło się po raz kolejny dwóm naszym zespołom w IV lidze. Pogoń Lębork przegrała w końcówce meczu 0:1, a Lipniczanka Lipnica po walce również przegrała w ostatnim kwadransie z groźnym Stolemem Gniewino 2:4. Zaważyła na tym czerwona kartka dla Bartłomieja Chojnackiego.

W pierwszej połowie spotkania w Luzinie więcej z gry mieli gospodarze, ale czystych sytuacji nie udało im się stworzyć. Mieli kilka stałych fragmentów gry, sprawiło to nieco zamieszania w polu bramowym, ale nic z tego nie wynikało. W 40. minucie lęborczanie mieli stuprocentową sytuację. Z lewej strony Atanackovic zagrał wzdłuż bramki i z 4 metrów nieczysto uderzył piłkę głową Podkański i futbolówka minęła słupek.

Było widać że gospodarze opadali z sił. Inicjatywa w drugiej połowie należała do Pogoni. Lęborczanie mieli trzy znakomite okazje do zdobycia bramki. Podkański główkował, a następnie strzelał na bramkę. Uderzał również Atanacković i obrońcy wybijali piłkę albo łapał ją bramkarz. Gospodarze niewiele mogli zrobić. Wybijali głównie piłkę do przodu. W końcu jednak Wikędowi udało się strzelić gola. Rzut wolny i dośrodkowanie z lewej strony. Na dalszym słupku zgrał piłkę zawodnik Wikędu i z dwóch metrów do siatki rywali trafił Krystian Opłatkowski.

- Do końca próbowaliśmy szukać sytuacji bramkowej. Byliśmy lepszym zespołem od Wikędu w drugiej połowie i znów pechowo przegrywamy w końcówce meczu. Notujemy słaby start, ale jest w nas dużo piłkarskiej złości i zrobimy wszystko by w niedzielę komplet punktów został w Lęborku - powiedział Waldemar Walkusz, szkoleniowiec Pogoni Lębork.

Bardzo dobrze w pierwszej połowie walczyła w meczu ze Stolemem Lipniczanka. Wprawdzie gospodarze dwa razy pokonali Krzysztofa Oleszkiewicza po dobrych akcjach, ale i goście nie pozostali im dłużni i potrafili odwrócić losy meczu. W końcowej fazie pierwszej połowy najpierw kontaktowego gola zdobył Mariusz Czajkowski po szybkiej akcji całego zespołu, a następnie tuż przed przerwą trafił Fabian Górski. Przy tej bramce było bardzo dużo zamieszania, bo najpierw Rzepiński uderzył w słupek, poprawił główką w poprzeczkę i znów główką, ale już do siatki strzelił Górski.

W drugiej połowie podopieczni Tomasza Mielewczyka grali dobrze i mieli swoje okazje, ale przypadkowe zagranie ręką Bartłomieja Chojnackiego sprawiło, że sędzia usunął zawodnika Lipniczanki z boiska i podyktował rzut karny, którego na gola zamienił Mateusz Madziąg. Mimo to, Lipniczanka nie poddawała się i próbowała wyrównać. Bardziej doświadczeni jednak okazali się grający w przewadze gospodarze.

Wikęd Luzino - Pogoń Lębork 1:0 (0:0)

1:0 Krystian Opłatkowski (84)

Pogoń: Katzor - Kliński (65 Miotk), Kostuch, Musuła, Michor, Kwaśnik (75 Janowicz), Kozerkiewicz, Dobek (75 Jeruć), Iwański (65 Siłkowski), Atanacković, Podkański.

Stolem Gniewino - Lipniczanka Lipnica 4:2 (2:2)

1:0 Mateusz Dampc (20), 2:0 Mateusz Dampc (23), 2:1 Mariusz Czajkowski (40), 2:2 Fabian Górski (45-głową), 3:2 Mateusz Madziąg (75-karny), 4:2 Piotr Grabowski (90)

Lipniczanka: Oleszkiewicz - C.Pupka-Lipiński (30 Górski), Pranczk, Cybula (65 Gracjan Kuik-Studziński), M.Czajkowski, Chojnacki, Chylewski, Wojach (80 Żukowski), A.Szultka, Rzepiński, Pufelski.

Pozostałe wyniki: Jaguar Gdańsk - Lechia II Gdańsk 0:0, Wierzyca Pelplin - GKS Przodkowo 1:2 (gole: Szałek i Stasiak dla GKS), Wda Lipusz - Kaszubia Kościerzyna 2:4, Powiśle Dzierzgoń - Gedania Gdańsk 2:2, Gwiazda Karsin - Cartusia Kartuzy 0:1.

Klasa okręgowa

Pierwszą kolejkę rozegrali piłkarze słupskiej klasy okręgowej. Dobrze do przerwy spisywał się beniaminek z Czarnej Dąbrówki, który dzielnie stawiał czoła jednemu z kandydatów do awansu - Startowi Miastko. Gospodarze objęli prowadzenie po rzucie karnym już na początku meczu. Goście nie mogli znaleźć sposobu na dobrze grających gospodarzy. Po przerwie się to zmieniło za sprawą doświadczonego Krzysztofa Bryndala. - Nie mieliśmy nic do stracenia, graliśmy z kontry i także na 3:1 zdobyliśmy gola po kontrze i sytuacji sam na sam. Ciężki mecz, ale ważne, że zdobyliśmy trzy punkty. Przy drugim golu Spalik poradził sobie ze stoperem i z ostrego konta umieścił piłkę między słupkiem i bramkarzem - mówił po meczu Krzysztof Bryndal.

GTS Czarna Dąbrówka - Start Miastko 1:3 (1:0)

1:0 Paweł Duszkiewicz (10-karny), 1:1 Krzysztof Bryndal (57), 1:2 Przemysław Spalik (58), 1:3 Przemysław Spalik (87)
czerwona kartka: B.Borowicz (90)

GTS: Białek (65 Trawicki) - Biernat, Zblewski, Duszkiewicz, M.Gralak (82 Finster), G.Lejk, Osowski, Ostrowsk l(89 T.Lejk), Wdowczyk, Wolski, Syrnyk.

Start: Przeplasko - Trzeciński (46 Guzowski), Czerwiński, Kapica, Kłonczyński, Baranowski (59 Dziecioł), B.Borowicz, D.Borowicz, Garczyński, Bryndal (75 Górko), Spalik (88 Przybylski).

Anioły Garczegorze - Jantaria Pobłocie 3:2 (2:1)

1:0 Mateusz Słumiński (6), 1:1 Patryk Roeder (21), 2:1 Damian Formela (42), 2:2 Adrian Mielewczyk (76), 3:2 Filip Tomasiewicz (88)

W pozostałych spotkaniach: Kaszubia Studzienice - Sokół Wyczechy 3:2 (1:0), Piast Człuchów - Sparta Sycewice 0:2 (0:1), Karol Pęplino - MKS Debrzno 0:0, Echo Biesowice - Myśliwiec Tuchomie 2:0, Barton Barcino - Bytovia II Bytów 3:1.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

S
Słownik

"....Strzał z ostrego konta..." chyba bankowego..ludzie kto to pisze???? Jarosław to nie Ty prawda?????

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3