Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Dyslektyków w Polsce jest więcej niż wskazują statystyki? Wyniki Ogólnopolskiego Testu Dysleksji wskazują, że może tak być

OPRAC.:
Magdalena Ignaciuk
Magdalena Ignaciuk
GettyImages
Mniej niż 15 procent. Czy rzeczywiście tylko tylu uczniów mierzy się w Polsce z dysleksją? Taki obraz wyłania się z oficjalnych danych. Jednak w rzeczywistości ten odsetek może być potężnie niedoszacowany. Świadczą o tym wyniki Ogólnopolskiego Testu Dysleksji, zorganizowanego przez platformy edukacyjne Dyktanda.pl oraz ZDAY, pod patronatem m.in. Fundacji Języka Polskiego. Właśnie opublikowano raport przedstawiający zebrane dane.

Spis treści

Faktyczny obraz dysleksji w Polsce

Wyniki Ogólnopolskiego Testu Dysleksji mają szanse diametralnie zmienić postrzeganie dysleksji w naszym kraju. W pierwszej, przeprowadzonej jesienią edycji testu, wzięło udział prawie 4 tys. uczniów. I aż u połowy badanych dostrzeżono oznaki dysleksji! Skąd wzięły się te rozbieżności? To wynik niedostatecznej wiedzy w naszym społeczeństwie. Nie wiemy, jak rozpoznawać symptomy, a często też obawiamy się diagnozy. Tymczasem dysleksja wcale nie jest powodem do wstydu ani nie ogranicza szans. Wręcz przeciwnie – wiedząc, z jakimi trudnościami zmaga się uczeń, można skutecznie pomagać mu osiągnąć jego cele.

– Mówiąc najogólniej, dysleksja to zaburzenie polegające na specyficznych trudnościach w nauce czytania i pisania. Jednak ma to miejsce przy jednoczesnych co najmniej przeciętnych zdolnościach intelektualnych, które utrzymują się pomimo stosowania takich samych metod edukacyjnych i terapeutycznych, a także pomimo wzrastania w porównywalnych warunkach środowiskowych, jak w przypadku innych dzieci – mówiła w Strefie Edukacji psycholożka dziecięca Joanna Hoffmann.

Dlaczego ten raport jest wyjątkowy?

W ramach Europejskiego Tygodnia Świadomości Dysleksji uruchomiono Ogólnopolski Test Dysleksji. Test dostępny był bezpłatnie w aplikacji w dniach 5-10 października 2023 r.

Test opracowany został przez doświadczonych specjalistów w dziedzinie dysleksji, pracujących na co dzień z uczniami o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Skierowany był do uczniów szkół podstawowych i średnich, począwszy od 4 klasy SP.

Raport „Dysleksja w Polsce w 2023 r.”, opracowany po przeprowadzeniu testu, rzuca nowe światło na to zaburzenie. Prezentuje dane zgromadzone na szerszą niż kiedykolwiek dotąd skalę. Zawiera nie tylko ogólne wyniki, ale także skrupulatne analizy, dzięki którym możemy zrozumieć specyfikę dysleksji w różnych grupach wiekowych i obszarach nauki. Wskazuje na potrzebę większej uważności oraz korekty sposobu postrzegania dysleksji w naszym społeczeństwie. Bo wygląda na to, że wcale nie jest to rzadki problem.

Dlaczego diagnoza dysleksji jest tak istotna?

Trzeba pamiętać, że niezdiagnozowana i pozostawiona samej sobie dysleksja może utrudniać nie tylko naukę, ale i codzienne funkcjonowanie. Dlatego właśnie celem testu było możliwie wczesne wyłapanie oznak dysleksji wśród uczniów. Wysoki rezultat stanowił dla ucznia i rodziców wskazówkę, że warto udać się do poradni psychologiczno-pedagogicznej. A to z kolei umożliwia skuteczniejsze wsparcie naszych dzieci.

Jak rozpoznać dysleksję?

Psycholożka Joanna Hoffmann w rozmowie z Barbarą Wesołą wskazała objawy, które powinny zwrócić uwagę rodziców i nauczycieli:

  • bardzo wolne lub bardzo szybkie czytanie (sylabizowanie lub głoskowanie wyrazów, lub pomijanie, tzw. zjadanie wyrazów i ich przekręcanie);
  • brak zrozumienia tekstu czytanego po cichu;
  • niestaranne pismo, powolne pisanie oraz obniżony w stosunku do wieku poziom graficzny pisma i rysunków;
  • trudności w samodzielnym pisaniu i przepisywaniu tekstów;
  • problemy z odróżnianiem podobnych liter (m- n, l-t-ł);
  • częste mylenie liter b-p, d-b, d-g, u-n, m-w, n-w (inwersja statyczna) s-z, dz-c, sz-s, o-a, ł-l, ę-e;
  • powtarzające się błędy ortograficzne i interpunkcyjne;
  • pomijanie znaków diaktrycznych (niestosowanie tzw. ogonków w „ą” i „ę”);
  • problemy z orientacją kierunkową – osoby często mylenie kierunków prawo-lewo;
  • mylenie końcówek ę en e, ą om;
  • częste opuszczanie, dodawanie, przestawianie, podwajanie liter i sylab;
  • trudności w dzieleniu wyrazów na sylaby i głoski;
  • pisanie wyrazów bezsensownych;
  • zaburzenia koncentracji, uwagi i pamięci – dziecko często ma problemy z zapamiętaniem dni tygodnia, pór roku, ma problemy z nauczeniem się czegoś „na pamięć” i często nie rozumie czytanego tekstu.

Szybkim sposobem na sprawdzenie, czy dziecko może mieć jakieś objawy dysleksji jest wykonanie testu przygotowanego przez portal Zday.pl. Test Dysleksji jest ponownie bezpłatnie dostępny. Uzyskany wynik warto traktować jako wskazówkę, czy wskazana jest wizyta w poradni psychologiczno-pedagogicznej. A im wcześniej rodzice podejmują działanie w odpowiedzi na pojawiające się symptomy, tym lepiej dla dziecka.

Źródło:
informacja prasowa Zday.pl

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Strefę Edukacji codziennie. Obserwuj StrefaEdukacji.pl!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dyskusja o wynagrodzeniach w ochronie zdrowia. Problem pielęgniarek

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Dyslektyków w Polsce jest więcej niż wskazują statystyki? Wyniki Ogólnopolskiego Testu Dysleksji wskazują, że może tak być - Strefa Edukacji

Wróć na gp24.pl Głos Pomorza