Mało kto chce pracować za ladą i kasą. A ile płacą w marketach?

Katarzyna PiojdaZaktualizowano 
W prawie wszystkich branżach są wakaty, ale handel należy do czołówki pod względem liczby wolnych miejsc.
W prawie wszystkich branżach są wakaty, ale handel należy do czołówki pod względem liczby wolnych miejsc. Paweł Relikowski
- Mogę pracować gdziekolwiek, byle nie jako sprzedawca - zarzekają się niektórzy bezrobotni. Ich słowa potwierdzają się w praktyce. Sklepy w regionie mają dziesiątki wakatów. A kandydatów brak.

Dzwonię w sprawie pracy, niby dla bezrobotnej siostry. Dyskont (dla niewtajemniczonych: mały market) w powiecie włocławskim szuka kasjera-sprzedawcy. Kandydat musi posiadać orzeczenie o niepełnosprawności. Mówię, że siostra ma, ale nie ma doświadczenia w handlu.

- Nie szkodzi. Kandydatowi, którego wybierzemy, gwarantujemy miesięczne szkolenie wprowadzające.

Dodaję, że książeczki sanepidowskiej siostra też nie posiada. I znowu słyszę, że nie szkodzi, bo pracodawca pomoże ją załatwić. Ważne, że siostra ma chęć pracować.

Market w bydgoskim Fordonie. Na jednym z działów pracują trzy osoby. Do niedawna było kilka więcej, ale gdy kierownik zwrócił dwóm paniom uwagę, rzuciły papierami i odeszły. Teraz trudno skompletować załogę. I strach zwrócić uwagę kolejnym pracownikom, bo też mogliby odejść.

Lidl i polscy dostawcy. "Zaufaniu towarzysz wysoka jakość".

Podobne braki kadrowe występują w wielu dużych sklepach w Kujawsko-Pomorskiem. Jeszcze parę lat temu to pracodawca przebierał wśród chętnych. Teraz jest odwrotnie: coraz częściej pracownicy dyktują warunki zatrudnienia. Nastał rynek pracownika. - Jeszcze do niedawna wśród wielu pracodawców panowało przekonanie, że pracownik zawsze się znajdzie. W tej chwili tak nie jest i nawet najmniejszy ubytek w kadrze oznacza poważne problemy dla całej firmy - tłumaczy Anna Wicha, dyrektor generalna Adecco Poland.

W prawie wszystkich branżach są wakaty, ale handel należy do czołówki pod względem liczby wolnych miejsc. Niby tyle pracy czeka w handlu, a jednak prawie 9,5 tysiąca bezrobotnych, zarejestrowanych w urzędach pracy w regionie, wcześniej pracowało właśnie jako sprzedawcy. Tylko teraz w regionie jest około 100 ofert dla kasjerów i sprzedawców. W tym w samej Bydgoszczy - prawie 30. Nie chodzi tutaj jednak o brak kwalifikacji, ale o brak chęci.

Ludzie nie chcą pracować w handlu. I nie chcą pracować w dużych sklepach. - Aktualnie na terenie województwa kujawsko-pomorskiego (23 lokalizacje) mamy 20 ofert na stanowisko sprzedawca-kasjer, trzy na stanowisko pracownik sklepu oraz jedno dla stanowiska kasjer - informuje Kinga Jagiełło-Kulesza, dyrektor działu HR Makroregionu w Jeronimo Martins Polska, właściciela Biedronki.

Bezrobotnym z wykształceniem handlowym nie pasuje np. praca na zmiany, lokalizacja sklepu (kłopotliwe dojazdy), a przede wszystkim zarobki. Niektórzy (zwłaszcza ci, którzy mają troje i więcej dzieci) za „nicnierobienie” i siedzenie w domu dostają czasem więcej z zasiłków i 500 plus, niż gdyby poszli do pracy i harowali okrągły miesiąc.

Wideo

Materiał oryginalny: Mało kto chce pracować za ladą i kasą. A ile płacą w marketach? - Gazeta Pomorska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Ktosiek

Gdyby sobota byla jedna w miesiacu pracujaca i niedziele byłyby wolne wszystkie to by sie chętnych znalazło do zawodu kasjer sprzedawca

B
Beata

No to niezle ,po studiach?To c o ma powiedzieć 44 latka po średnim,zwłaszcza że nie wolno zachorować?

O
Olo

Niech molochy typu polo-market (największe gówno) , leclerc , tesco , netto i itp. Zaczną płacić godziwe pieniądze to i chetni do pracy się znajdą , bo 1900 na rękę to ponizej godności.

G
Gość

Bdura mieszkam we wsch. Polsce nikt mnie nie chce do Lidla czy Biedry przyjąc bonie mam doswiadczenia a jestem po studiach bardzo wielu moich znajomych ma identyczny problem

f
followme

Jaka płaca, taka praca. ;)

g
gosc

Tylko naiwni pracodawcy wierzą, że będą mieli super pracowników, za 1600 zł na rękę. Codziennie są takie ogłoszenia, wymagania kosmiczne, wynagrodzenie najniższe. Czasy frajerów i niewolników się skończyły, a Ukraińce, wyjechali do Niemiec.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3