Nowy sposób naliczania opłat za śmieci. Spotkania z mieszkańcami [komentarz]

Grzegorz HilareckiZaktualizowano 
Archiwum/zdjęcie ilustracyjne
Dzisiaj i jutro prezydent Słupska będzie namawiała mieszkańców miasta do nowego sposobu naliczania opłat za odbiór odpadów komunalnych.

To kolejne z zaplanowanych czterech takich spotkań. Brawo. Wcześniej władze miasta nie konsultowały tak problemu śmieciowego. A teraz mamy tego skutki, bowiem wprowadzony system opłat nie pokrywa kosztów, kilka tysięcy mieszkańców miasta w praktyce za odbiór śmieci nie płaci.

Część tych, którzy płacą, jest niezadowolona ze sposobu odbioru, a zdjęcia przepełnionych pojemników co jakiś czas bulwersują internautów.

Słowem, nie jest dobrze i trzeba to poprawić. Ciekawe, co wyniknie z tych spotkań, wszak nowy sposób, uzależniający opłatę od wielkości mieszkania, budzi kontrowersje u tych, którzy mają spore lokale. Przypomnijmy, wcześniej sprawę regulował rynek i ci mieszkający w domach płacili sporo więcej od tych, którzy zamieszkują w blokach.

Za rządów Macieja Kobylińskiego podjęto decyzję o wyrównaniu opłaty. Sprawiedliwe to nie było, a i dobrego efektu nie przyniosło. Nie z winy ratusza, bowiem tak skonstruowano sejmową ustawę, że łatwo uniknąć płacenia, jeśli opłata jest naliczana od osoby. Od mieszkania się już uniknąć płacenia nie da. Dlatego podoba mi się propozycja obecnej prezydent, by to zmienić. Kwestią zostaje jednak ustalenie widełek, by większość była zadowolona.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 85

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

""""Juz ci tłumaczę jako praktyk w tej materii - jedna osoba mieszkająca w opomiarowanym lokalu zużywa średnio mies.np.3m3 zimnej wody, a 4 osoby juz 10-12m3. To pomaga nam śledzić i ustalić ile osób faktycznie tam mieszka. Dlatego Ustka w to poszła.System musi być powszechny,szczelny i oparty na rzeczywistych danych by się dopinał finansowo.""""

--------------------------

Szanowny praktyku. Jeżeli w mieszkaniu jest zameldowana jedna osoba, a w rzeczywistości mieszka ich 5, i to nie mając licznika wody, to jak im wyliczysz rzeczywiste zużycie wody i kto za nią rzeczywiście zapłaci ?

Sąsiedzi szanowny praktyku. Sąsiedzi, którzy mając liczniki rocznie zużywają jej po 100 m3, a zapłacą dużo więcej, bo wskazania głównego licznika brane są za podstawę naliczania opłat.

G
Gość
2019-07-09T13:50:07 02:00, Gość:

śmieci płatne w zależności od osób zamieszkujących mieszkanie, a nie inaczej . Rodzina 4 osoba ile ma śmieci, a ile samotna osoba zamieszkująca mieszkanie? To jest niedopuszczalne aby mieszkańcy Słupska fundowali opłaty za śmieci rodzinom wielodzietnym. Rodziny wielodzietne otrzymują 500 PLUS i maja z czego płacić atomiast rencista lub emeryt jest samotny ma mało smieci i nie powinien płacić za rodziny wielodzietne. To chyba oczywiste i normalne ! .

Dokładnie. Nie można obciążać dodatkowymi kosztami emerytów, którzy mają niewielkie dochody, choć całe życie ciężko pracowali, a do dzieci im nikt nie dokładał, żyli bez 500 , 300 itp. Teraz mają dokładać do innych? Pani Prezydent, czyżby ci ludzie zasłużyli na to?

E
Emerytka

Pani Prezydent! Absurdem jest naliczanie opłat za śmieci od powierzchni mieszkania czy od zużycia wody. Przecież metry kw. nie generują śmieci. Nasze dzieci wyprowadziły się już z rodzinnego domu. Dlaczego mam płacić więcej niż wieloosobowe rodziny mieszkające w małych mieszkaniach. Podobnie jest z wodą. Dlaczego mam płacić za tych, co niezbyt lubią czystość? Zużywam sporo wody, bo najzwyczajniej w świecie lubię być czysta. Często korzystam z toalety (taki mam organizm), a więc sporo wody po prostu spuszczam. Dużo też piorę, bo używam ręczniki i ściereczki bawełniane, lniane, a nie ręczniki papierowe, które zwykle wyrzucane są mokre i generują sporo śmieci. Nie wyrzucam pampersów, które przecież dużo ważą. Dlaczego mam płacić za innych? Jedyna uczciwa metoda, to naliczanie od osoby, tak jak to robią inne cywilizowane kraje. Mam nadzieję, że rozsądek zwycięży.

G
Gość

To co wygaduje Goliński na temat śmieci od poczatku kadencji to woła o pomstę do nieba. Najpierw - tuż po wyborach - stwierdził, że Słupszczanie to śmieciowi oszuści. Teraz sformułował genialną myśl, że ustawa śmieciowa spowodowała, że produkujemy więcej śmieci!!! Czy ten facet ma mózg? Jak zmiana ustawy może spowodować wzrost ilosci śmieci produkowanych przez ludzi?

Jak dla mnie ten facet jest do natychmiastowej dymisji! Śmieci to chyba jakaś jego obsesja i za punkt honoru sobie postawił pierdolnąć nas nimi po kieszeni. W każdym zdaniu jego ostatniej wypowiedzi czuć emocje godne lepszej sprawy.

L
Lex

Naliczanie od powierzchni to asurdalna propozycja, która polegnie za kilka miesięcy po nowelizacji ustawy która jest na finalnym etapie i zakłada, że nieruchomości niezamieszkałe (a zaraz będzie takich wiele) nie są objęte obowiązkowym systemem zgłaszania do deklaracji śmieciowej. Wystarczy więc tylko się przemeldowac aby nie płacić w ogóle za śmieci.

https://m.interia.pl/biznes/news,2622455

A
Andrzej

Nie rozumie dlaczego Pani Prezydent narzeka, że nie zgadzają się słupki mieszkańców i złożonymi deklaracjami, przecież nikt inny tego nie może rozwiązać tylko Pani Prezydent, przecież to Pani ma wszystkie możliwości do rozwiązania tej sprawy ( ewidencja ludności) jest w ratuszu a nie w barze. Wystarczy porównać ilość zameldowanych w poszczególnych mieszkaniach i sprawdzić z deklaracjami poszczególnych spółdzielni czy wspólnot mieszkaniowych i niech oni się tłumaczą dlaczego tak jest. Ale trzeba dać urzędnikom ratusza trochę do roboty a z tym chyba jest największy problem i to jest odpowiedź na narzekanie Pani Prezydent. Niech Pani ureguluje te sprawy i wtedy zacznie rozmowy o opłatach za wywóz śmieci. Na mieszkaniach o większym metrażu są niejednokrotnie pojedyncze osoby które mieszkały kiedyś z swoją rodziną z której dzieci wyprowadziły się, zmarł współmałżonek i pozostała jedna osoba i ona ma być karana za to że mieszka w tym mieszkaniu które kiedyś było celem i dorobkiem jej życia? A może jest to dodatkowe wyciągnięcie od płacących na pokrycie strat niepłacących za mieszkania komunalne?

G
Gość

Macie co chcieliście, ktoś w końcu ją wybrał, to nie narzekać tylko płacić albo otwórzcie oczy szeroko i na wybory, ale najpierw strajk i odwołać tą władzę.

G
Gość

jeżeli to uchwalą to skrzywdzą ---- okradną ---- wielu ludzi

G
Gość

To jest chore. Samotna osoba zajmująca większe mieszkanie zapłaci więcej niż kilkuosobowa rodzina z mniejszego mieszkania . Najpierw niech pozamykają kontenery, aby tylko mieszkańcy mieli do nich dostęp.

G
Grzegorz

Chyba niedługo Danilecka podzieli los Kobylińskiego i mieszkańcy zorganizują referendum o jej odwołanie. Jeśli ten absurdalny pomysł z podwyżką opłat za śmieci wprowadzi, to ja pierwszy będę zbierać podpisy na swojej dzielnicy o odwołanie takiego szkodnika.

G
Gość

Te spotkania,to jedna wielka ściema.Miasto już dawno miało zaplanowane te podwyżki.Jeżeli naprawdę chcą poznać stanowisko mieszkańców,to niech zrobią referendum

K
Klara

Sposób opłat za śmieci, który proponuje miasto jest niesprawiedliwy. Dlaczego więcej mają płacić osoby mieszkające w większych mieszkaniach!? Przecież w takim mieszkaniu nie musi mieszkać wielka rodzina (w moim mieszkają dwie osoby i też jest duże). Dwie osoby nie wyrzucają tyle śmieci, co rodzina np pięcioosobowa! Tak nie może być! Nie zgadzamy się na taki sposób opłat. Druga sprawa, to segregowanie śmieci. Chętnie będę segregować, ale niestety, w centrum miasta nie mamy takiej możliwości, bo nie ma gdzie postawić pojemników (nie nasza to wina, że miasto sprzedało lub wydzierżawiło tereny osobom prywatnym i firmom). I jeszcze mam być "ukarana" większą opłatą, bo mam duże mieszkanie! Gdzie tu sprawiedliwość???

G
Gość
2019-07-09T12:06:39 02:00, Kazimierz:

można by powiązać opłatę za lokal z ilością zużywanej zimnej wody, ale podobno połowa lokali miejskich nie posiada licznikow (!) śmiem twierdzić że tam zużycie wody i ścieków są rekordowo wysokie, a płacą za to pozostali w coraz to wyższych opłatach za 1m3... kiedy ten temat uporządkujecie, bo w teraz w XXI wieku nie zmobilizujemy ludzi do racjonalnego zużycia wody bez opomiarowania/ jak za prlu/.

2019-07-09T12:54:42 02:00, Gość:

Błagam weź mi wytłumacz co ma zużycie wody wspólnego ze śmieciami??? Jeżeli masz w domu prysznic, a nie wannę to znaczy, że mniej generujesz śmieci????

2019-07-09T15:36:15 02:00, Kazimierz:

Juz ci tłumaczę jako praktyk w tej materii - jedna osoba mieszkająca w opomiarowanym lokalu zużywa średnio mies.np.3m3 zimnej wody, a 4 osoby juz 10-12m3. To pomaga nam śledzić i ustalić ile osób faktycznie tam mieszka. Dlatego Ustka w to poszła.System musi być powszechny,szczelny i oparty na rzeczywistych danych by się dopinał finansowo.

To Ty chyba cały tydzień w jednej wodzie się myjesz i używasz naczynia jednorazowe, bo ja mieszkam z synem 13-letnim i średnio zużywamy 10m wody zimnej

G
Gość
2019-07-09T12:06:39 02:00, Kazimierz:

można by powiązać opłatę za lokal z ilością zużywanej zimnej wody, ale podobno połowa lokali miejskich nie posiada licznikow (!) śmiem twierdzić że tam zużycie wody i ścieków są rekordowo wysokie, a płacą za to pozostali w coraz to wyższych opłatach za 1m3... kiedy ten temat uporządkujecie, bo w teraz w XXI wieku nie zmobilizujemy ludzi do racjonalnego zużycia wody bez opomiarowania/ jak za prlu/.

2019-07-09T12:54:42 02:00, Gość:

Błagam weź mi wytłumacz co ma zużycie wody wspólnego ze śmieciami??? Jeżeli masz w domu prysznic, a nie wannę to znaczy, że mniej generujesz śmieci????

2019-07-09T15:36:15 02:00, Kazimierz:

Juz ci tłumaczę jako praktyk w tej materii - jedna osoba mieszkająca w opomiarowanym lokalu zużywa średnio mies.np.3m3 zimnej wody, a 4 osoby juz 10-12m3. To pomaga nam śledzić i ustalić ile osób faktycznie tam mieszka. Dlatego Ustka w to poszła.System musi być powszechny,szczelny i oparty na rzeczywistych danych by się dopinał finansowo.

nigdy nie będzie sprawiedliwie.Ja mieszkam sama i ziżywam 10m3 wody na miesiąc,a generuję jeden worek 30 litrowy śmieci na trzy dni.Wychodzi na to ,że mam płacić za brudasów którzy prysznic biorą raz na tydzień,a jedzenie w opakowaniach plastikowych kupują tonami

K
Kazimierz
2019-07-09T12:06:39 02:00, Kazimierz:

można by powiązać opłatę za lokal z ilością zużywanej zimnej wody, ale podobno połowa lokali miejskich nie posiada licznikow (!) śmiem twierdzić że tam zużycie wody i ścieków są rekordowo wysokie, a płacą za to pozostali w coraz to wyższych opłatach za 1m3... kiedy ten temat uporządkujecie, bo w teraz w XXI wieku nie zmobilizujemy ludzi do racjonalnego zużycia wody bez opomiarowania/ jak za prlu/.

2019-07-09T12:54:42 02:00, Gość:

Błagam weź mi wytłumacz co ma zużycie wody wspólnego ze śmieciami??? Jeżeli masz w domu prysznic, a nie wannę to znaczy, że mniej generujesz śmieci????

Juz ci tłumaczę jako praktyk w tej materii - jedna osoba mieszkająca w opomiarowanym lokalu zużywa średnio mies.np.3m3 zimnej wody, a 4 osoby juz 10-12m3. To pomaga nam śledzić i ustalić ile osób faktycznie tam mieszka. Dlatego Ustka w to poszła.System musi być powszechny,szczelny i oparty na rzeczywistych danych by się dopinał finansowo.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3