Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Pączek obsypany hojnie złotem! Najdroższy pączek w kraju powstał w cukierniach Kaiser Patisserie

Magdalena Olechnowicz
Magdalena Olechnowicz
Pączek obsypany hojnie złotem! Najdroższy pączek w kraju powstał w Kaiser Patisserie. W Słupsku pierwsi smakosze byli zachwyceni
Pączek obsypany hojnie złotem! Najdroższy pączek w kraju powstał w Kaiser Patisserie. W Słupsku pierwsi smakosze byli zachwyceni Łukasz Capar
Waży 300 gramów, jest pokryty 24-karatowym złotem i kosztuje 100 złotych. Złoty Pączek to najdroższy pączek w kraju, który powstał w pracowniach Kaiser Patisserie - w Słupsku, Szczecinie, Trójmieście, Warszawie i Kołobrzegu. Jest to wersja limitowana. Tylko kilka sztuk trafiło do każdej z cukierni.

Dziś Tłusty Czwartek. Cukiernie i piekarnie w całym kraju prześcigają się w pomysłach na pączki. Są tradycjonaliści, którzy i tak wybiorą tradycyjne pączki z marmoladą czy różą, ale przybywa smakoszy, którym zwykłe pączki z marketu nie wystarczą. Wysublimowane gusta zadowalają cukiernie, proponując nadzienia pistacjowe, ferrero rocher, agrestowe, gruszkowe, czekoladowe, czy też na bazie egzotycznego mango i marakui, czy cytryny. Udekorowane są już nie tylko lukrem i cukrem pudrem, ale oblane czekoladą, posypane orzechami, migdałami czy pistacjami, a nawet z bezą na czubku.  

Z wyjątkową propozycją wyszła w tym roku cukiernia Kaiser Patisserie, która stworzyła pączka luksusowego – posypanego 24-karatowym złotem!

- W tym roku w naszych cukierniach na klientów czeka wyjątkowa niespodzianka. Pierwszy raz stworzyliśmy złotego pączka - pokrytego sześcioma arkuszami 24-karatowego złota. Pomysł narodził się spontanicznie. Pomysłodawcą był nasz główny cukiernik i technolog - Patryk Szczepański, który dzisiaj wspiera nasz zespół w Sopocie. Chcieliśmy, aby ludzie zobaczyli, że w Tłusty Czwartek można zjeść coś więcej niż zwykłego pączka. Staraliśmy się zrobić coś, co pozwoli każdemu dostarczyć odrobinę przyjemności, niespotykanych smaków, stąd złoty pączek, który od samego początku zrobiony jest z najlepszych składników - wypełniony jest aksamitnym, muślinowym kremem na bazie mascarpone prosto z Włoch, mamy tam najdroższą przyprawę świata - szafran nadający pączkowi prawdziwie niepowtarzalny smak, podkręcony nutką skórki z pomarańczy. I oczywiście jest on większy od pozostałych naszych pączków trzykrotnie - mówi Aleksandra Karcz-Zakryś z marketingu Kaiser Patisserie w Słupsku.

Jak smakuje złoto? Nie jest ani słodkie, ani gorzkie, ani słone.

- Jest bardzo cieniutkie i jest praktycznie niewyczuwalne. To czyste 24-karatowe złoto, przeznaczone właśnie do produkcji spożywczej. No i nie ma kalorii! Ale w Kaiserze nie liczymy kalorii, chodzi o czystą przyjemność i rozkoszowanie się wszystkimi zmysłami - śmieje się pani Ola.

Złotych pączków jest jednak tylko kilka.

- W każdym z naszych dziewięciu lokali w Polsce jest dziesięć takich pączków. Dodatkowo, w każdym z tych lokali jedna osoba ma szansę znaleźć w pączku wyjątkową nagrodę- czerwone serduszko – bilet do odwiedzin naszej pracowni w Słupsku – mówi menadżerka.

Cena za sztukę? 100 złotych! Pączki są dostępne dziewięciu cukierniach w siedmiu miastach w Polsce - oprócz Słupska, w Gdyni, Sopocie, Gdańsku, Szczecinie, Kołobrzegu i Sopocie. Pączki są hitem i znikają błyskawicznie.

Pierwsi smakosze są zachwyceni.

- Z przykrością stwierdzam, że nie jestem częstym jadaczem złota, dlatego jak tylko usłyszałem o złotym pączku w cukierni w Słupsku, zapałałem chęcią spróbowania takiego luksusu - mówi pan Jacek, który do cukierni przyszedł z rodziną - Zofią, Ryszardem oraz najmłodszymi smakoszami - Julią i Frankiem. - Pączek jest bardzo duży, więc podzielimy sprawiedliwie, aby każdy mógł spróbować - mówi pan Jacek.

Kuszące są też inne smaki, np. pączek czekoladowo-karmelowy. Receptura brzmi bardzo apetycznie. Delikatne ciasto drożdżowe z dodatkiem masła i wanilii z Madagaskaru, wypełnione kremem czekoladowym patissiere z dodatkiem najlepszej francuskiej czekolady mlecznej i deserowej przełamane kremem o smaku słonego karmelu z dodatkiem polskiego masła i morskiej soli. Jest też klasyczna malina i róża oraz z pastą pistacjową ręcznie wyrabianą w naszych pracowniach.

Tłusty czwartek to ostatni czwartek przed wielkim postem w kalendarzu chrześcijańskim, który rozpoczyna ostatni tydzień karnawału.

Złoto jadalne

Choć jadalne złoto może dziwić, nie jest to kulinarna nowość. Było znane już na dworach krajów europejskich w średniowieczu i stosowane jako dekoracja żywności oraz jako symbol niezwykłego luksusu i prestiżu wśród wasali i dworzan. Złoto jadalne to szczególny rodzaj złota dopuszczony przez Unię Europejską i Stany Zjednoczone jako dodatek do żywności. Może być stosowane np. do dekoracji ciastek, win lub innych alkoholi, a także jako dodatek do sushi. Nie ma ani pozytywnych, ani negatywnych skutków dla organizmu ludzkiego, ponieważ jest ono biologicznie obojętne i nadaje się do stosowania w żywności, ponieważ nie utlenia się ani nie koroduje w wilgotnym powietrzu, w przeciwieństwie do wielu innych metali.

Jadalne złoto musi spełniać wytyczne zawarte w obowiązujących normach bezpieczeństwa żywności. Musi być czyste, aby uniknąć wszelkiego rodzaju infekcji organizmu lub innych zagrożeń. Złoto jest metalem szlachetnym, dlatego nie wchodzi w reakcje w organizmie człowieka. Oznacza to, że nie jest wchłaniane podczas procesu trawienia i dlatego może być bezpiecznie spożywane. Nie ma jednak żadnych korzyści z jego konsumpcji. Czystość jadalnego złota musi wynosić 23–24 karaty. Wytwarza się je w procesie kucia, tłuczenia, walcowania lub po prostu w postaci płatków czy proszku.

Najwcześniejsze dowody na spożycie złota pochodzą ze starożytnego Egiptu. Egipcjanie używali złota do oczyszczenia umysłu, ciała i ducha, ponieważ wierzyli, że ma ono boskie działanie.  Alchemicy z Aleksandrii opracowali różne lekarstwa i eliksiry z pitnym złotem, które, jak wierzyli, miało wpływ na poprawienie stanu zdrowia i odmłodzenie organizmu. Uważa się, że Kleopatra każdego wieczoru praktykowała zabiegi ze złotem, kąpiąc się w złocie i używając maski z czystego złota.

od 7 lat
Wideo

iPolitycznie - Przemysław Czarnek

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza