Pieczarki w sosie kwaśnym

Marian Dziadul, marian.dziadul@gk24.pl, Fot. sxc.hu
W Starym Chwalimiu pieczarek na razie nie będą hodować.
W Starym Chwalimiu pieczarek na razie nie będą hodować.
W ideę budowy dużej polsko-holenderskiej pieczarkarni we wsi Stary Chwalim (gm. Barwice) zaangażowanych było kilka instytucji i przedsiębiorstw. Miała ożywić wieś i dać gminie podatki. Inwestor do dziś nie wbił nawet tam szpadla. Nie ukrywajmy, że na ten inwestycyjny cel wydano także publiczne pieniądze.

Tuż za wsią Stary Chwalim, przy drodze w kierunku Grzmiącej, na niewielkiej górce leży wielki kamień. To w tym miejscu wiele miesięcy temu miała wystrzelić w niebo polsko-holenderska pieczarkarnia. Kilka metrów dalej stoi żółty słupek, oznajmiający, że to kres - położonego z myślą o pieczarkarni - gazociągu.

- Otrzymaliśmy zapewnienia inwestora, ale także władz Barwic, że ta pieczarkarnia na pewno będzie budowana - sens prowadzenia gazowej rury w szczere pole tłumaczy Tomasz Rogowski, rzecznik prasowy Zakładu Gazowniczego w Koszalinie.

Idea budowy pieczarkarni na terenie gminy Barwice zrodziła się ponad dwa lata temu. Powiatowy Urząd Pracy w Szczecinku ogłosił nabór na przeszkolenie 40 bezrobotnych pań w kierunku hodowli pieczarek. Dyrektor PUP Wiesław Kosmala przyznaje, że z trudnościami udało mu się skompletować zespół kursantek.

- W przeszkoleniu brały udział panie nie tylko ze Starego Chwalimia. Także z Barwic i okolicznych wsi - dodaje Wiesław Kosmala. - Na ten cel wydaliśmy około 100 tysięcy złotych. Koszty dowozów na szkolenie poniosła już spółka.

Napotkany w Starym Chwalimiu mężczyzna przyznaje, że jego żona przez pół roku szkoliła się na hodowczynię pieczarek. - Niedawno kilka tych kobiet, ale już bez szkolenia, pojechało do Niemiec na zbiory szparagów - dodaje sarkastycznie.

Wiceburmistrz Barwic Robert Zborowski zapewnia, że gmina zrobiła wszystko, co tylko w jej mocy, żeby ta pieczarkarnia powstała.

- Ideę budowy wspieraliśmy ze wszystkich sił, bo zależało nam na pracy dla ludzi - mówi wiceburmistrz. - Ale na decyzje spółki gmina już nie ma wpływu.

Roman Frąk, wiceprezes polsko-holenderskiej spółki tłumaczy się światowym kryzysem gospodarczym.

- Budowa kosztowałaby 5-6 milionów złotych. Tymczasem załamał się zbyt na pieczarki - dodaje. - Ja nie twierdzę, że ten obiekt nigdy nie powstanie. Wystarczy trochę pokopać w ziemi i przedłuża się ważność pozwolenia budowlanego.

Na razie jedynym sensem przedsięwzięcia jest zgazyfikowanie - jakoby przy okazji -Starego Chwalimia. Prawda jest jednak taka, że trzeba gdzieś pracować, żeby mieć pieniądze na gazowe przyłącze i zapłatę w przyszłości za wcale nie tanie paliwo.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3