Podatki w Słupsku pójdą w górę

Zbigniew Marecki
Fot. internet/archiwum
O 800 tysięcy złotych mają wzrosnąć w przyszłym roku dochody budżetu Słupska z powodu wzrostu podatków lokalnych w mieście. Podwyżka podatków zostanie wprowadzona po raz pierwszy od sześciu lat.

Jak twierdzi Maciej Kobyliński, prezydent Słupska, zaakceptowali ją członkowie Rady Gospodarczej przy prezydencie miasta.

My z kolei dowiedzieliśmy się, że przeciw takiemu rozwiązaniu protestował Maciej Fedorowicz, były prezes spółki Gino Rossi, który uważa, że w obecnej sytuacji gospodarczej nie należy dodatkowo obciążać przedsiębiorców i zwykłych obywateli.

- Wzrost podatków o 4,2 procenta w skali roku nie będzie mocno odczuwalny do podatników. Generalnie zyskamy na nim około 800 tysięcy złotych . Dzięki temu będziemy mogli zrealizować kilka inwestycji oczekiwanych przez mieszkańców - mówi Anna Łukaszewicz, skarbnik miasta.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jaro
Ale ma też to dobre strony, przekonali się o tym ludzie którzy wyjechali za miasto...cisza, spokój, nie słychać jeżdżących w nocy aut i chrapania sąsiada za ścianą, czy imprezy małolatów którzy mają wszystkich w d.... i samochód bezpieczniejszy, żaden bezmózg szyby dla jaj nie wybije
G
Gość
Jeszcze niech podnosza czynsze to w Słupsku wiekszosc zrezygnuje z prowadzenia działalnosci. Nie dosc ze bezrobocie jest duze, brak zakladów pracy, wielkie sklepy swieca pustakmi, zaledwie po kilkanascie osób jest w duzych hipremarketach i galerii, to oni chca jeszcze podnosic podatki. SKANDAL !
Wystarczy wyjśc na ul. W. Polskiego i zobaczyc jak ludzie rezygnuja z działalnosci ze wzgledu na wysokie podatki, sklepy stoja puste i starsza ludzi i tak dawny sklep pod Kolumnami - kiedy zwany 1, sklep zwany 5 - duzy spożywczy sklep , a teraz niby tam jest obuwie, sklep po dawnym BigStarr z dżinsami, na przeciwko sklep obok dawnego Komisu była tam Pasmanteria, sklep na rogu ul. W. Polskiego i ul. Mickiewicza - był tam sklep papierniczy i wiele innych . Na ul. W. Polskiego sa tylko sklepy z komórkami i banki, nie ma tam po co chodzic. Kobyliński zacignał kerdyty i łupi drobnych handlowców, a zezwala na powstawanie duzych hipermarketów. Chyba nie o to chodzi panie Kobyliński ? Niech się zastanowia władze miasta do czego doprowadzaja zanim zdecyduja sie na podniesienie podatkow. Podatki w Słupsku sa tak wysokie jak w największych miastach Polski.
z
zulugula
W podziemiach Instytutu Badań Czwartorzędu (czytaj RATUSZ) istnieje nikomu nie znana kraina zwana Szuflandią (czytaj RADA MIASTA). Jak sama nazwa wskazuje, jej pejzaż tworzą głównie szuflady, segregatory i inne atrybuty biurowo-urzędniczej rzeczywistości. Panuje tu nadszyszkownik Kilkujadek (czytaj KOBYŁA) - odpowiednik współczesnego krasnoludka, metodami władzy różniący się jednak zasadniczo od króla Ćwieczka. Kilkujadek z pomocą zaufanej świty (czytaj URZEDNIKÓW) trzyma swoich "kumotrów" za twarz, by przypadkiem żaden z nich nie wykrył tajemnicy kingsajzu (czytaj - na co idą pieniądze podatnika-słupszczanina). Pod tą tajemniczą nazwą kryje się eliksir, (czytaj - TRAMWAJE, ZEGARY SZTUKI TEATRALNE ZA 600 TYŚ ZŁ I INNE) pozwalający krasnoludkowi zyskać rozmiary człowieka ( czytaj-NORMALNE ŻYCIE NAS PODATNIKÓW) ("king size" - królewski rozmiar) i zamieszkać w krainie ludzi, (czytaj -MIESZKANIA DLA WSZYSTKICH I CAŁE CHODNIKI) obfitującej w wolność, kobiety i inne atrakcje. Przypadek sprawia, że alchemik Adaś (czytaj PAJĄK) samodzielnie uzyskuje "kingsajz". Wypija go, przenosi się do ludzkiego świata i...nie bardzo chce wracać. Tymczasem podwładni Kilkujadka - Nadszyszkownika odkrywają tajemnicę domorosłego uczonego. Rozgniewany nie na żarty dyktator - Nadszyszkownik (Kobyła) wysyła swych siepaczy, (czytaj - urzędasów) by sprowadzili Adasia (Pająka) z powrotem. Na pomoc wyrusza jego przyjaciel, Olo, (czytaj Bobrowski) wraz z piękną Alą, (czytaj Szczypinska) projektantką mody, która - jak się okaże - jest córką krasnoludka. Przed laty pozostał on w Kingsajzie i odkrył cudowne działanie Polo-cocty. Z zemsty Kilkujadek - dyktator -Kobyła zamienił go w królika . . . Po wielu przygodach ojciec Ali wraca do ludzkiej postaci, Olo (Bobrowski) z Adasiem (czytaj Pająk) wracają do Kingsajzu. Lecz kiedy razem z Alą jadą pociągiem, z przerażeniem spostrzegaja za oknem wielką twarz dziecka.
I jaki moral z tego - my, słupszczanie tylko przy wyborach samorządowych możemy zmienić dyktaturę Nadszyszkownika - powiedzmy dość, powiedzmy dość trzepania naszych kieszeni, dość pychy i zakłamania, dość wystawnego szpanowania na bankietach i rautach za nasze pieniądze. Nie dajmy sie okradać, Nadszyszkownik ma coraz to nowsze zachciewajki, coraz więcej potrzeb, coraz większych balów i igrzysk. Marnotrawi nasze pieniadze, szasta nimi na prawo i lewo. Do szamba nas Nadszyszkowniku Kobyła nie wpuścisz !!! Dość kłamstw, dość balów, igrzysk i "teatrzyków" za setki tysięcy !!!
A
Andymon
W dniu 29.11.2008 o 13:52, slupszczanka napisał:

kochani a kto nas slucha jedyni odwazni to bracia paul kobylinski chcial umiescic ich w wiezieniu straz przyboczna z krwia na dloniach prowokowala ich do zlego zachowania ale sie nie ugieli na tych co glosno mowia protestuja mieszkancy mowia swiry to nie sa swiry tylko ludzie wyrazaja swoje zdanie na dzialalnosc naszych wladz ale kazdy widzi ze zle sie dzieje opowie sasiadowi na tym koniec i


Dokładnie.
G
Gość
''zyskamy na nim około 800 tys zł''BĘDZIE NA TRAKT KSIĄŻĘCY+NOWE KWIATKI DO ZEGARA, NA PRZEDŁUŻENIE TORÓW TRAMWAJOWYCH ..DO RATUSZA,a tych których nie stać na podatki wysiedlić poza miasto do kontenerowych gett...BO SŁUPSK JEST MIASTEM BOGACZY tylko kolejka na Niedziałkowskiego coraz dłuższa i więcej ludzi grzebie w śmietnikach...
s
slupszczanka
W dniu 29.11.2008 o 12:47, jaro napisał:

I co tu się dziwić że ludzie z miasta uciekają....? jak się nie udało przyłączyć gminy to jakoś dziurę w budżecie trzeba łatać, tylko czemu kosztem mieszkańców?jak chcecie podwyższać podatki to dajcie zarobić bo niedługo wszyscy wyjadą.


kochani a kto nas slucha jedyni odwazni to bracia paul kobylinski chcial umiescic ich w wiezieniu straz przyboczna z krwia na dloniach prowokowala ich do zlego zachowania ale sie nie ugieli na tych co glosno mowia protestuja mieszkancy mowia swiry to nie sa swiry tylko ludzie wyrazaja swoje zdanie na dzialalnosc naszych wladz ale kazdy widzi ze zle sie dzieje opowie sasiadowi na tym koniec i
G
Gość
Oni maja gest,zamawiaja,a my zaplacimy.
j
jaro
I co tu się dziwić że ludzie z miasta uciekają....? jak się nie udało przyłączyć gminy to jakoś dziurę w budżecie trzeba łatać, tylko czemu kosztem mieszkańców?jak chcecie podwyższać podatki to dajcie zarobić bo niedługo wszyscy wyjadą.
G
Gość
zdaje się, że podatki w Słupsku są takie same jak w Warszawie, niech radni i prezydent Slupska
poniżej 100000 obywateli, nie porównuje Słupska do stolicy. Tam zarobki są dwu lub nawet trzkrotnie wyższe niż u nas.
Za zadłużenie miasta ktoś tu powinien odpowiedzieć, teraz się szuka ofiar by zatkać pustą miejską kasę, najlepiej tymi
którzy ostatnie pieniądze wysupłali by mieć jakąś własność. Nie tedy droga prezydencie kobylinski.
Wydawanie lekką rączką pieniędzy na stadion, na ktorym się nic nie dzieje, i jest rozkradany, jakieś aquaparki, oraz inne drogie
inwestycje. Kto chodzi na stadiony w obecnych czasach, mlodzi ludzie wolą piwko, porozrabiać, kogoś obić, popluć wokoł siebie
i narzekać. Czy Grya pływalnia nie wystarczy, tak, ale wy radni i prezydencie myslicie o jego wyburzeniu. Postoi
jeszcze 100 lat, tylko wystarczy go systematycznie remontować a nie rzucać pieniadze w bloto
b
bert_30
po wyprzedaniu majątku miasta to jedyna metoda Pana Prezydenta na obsługę rosnącego długu!! pewnie już w Ratuszu modlą się o odrzucenie weta w sprawie gruntów rolnych w obrębach miast... to da sposobność by dobrać się do terenów działkowych w Słupsku, które co do tego nie ma wątpliwości dla dobra samych działkowców powinny być przeniesione za miasto bo te w centrum, z ulicą Paderewskiego tuż za płotem, wyglądają jak trochę z innej epoki.
Dodaj ogłoszenie