Słupsk. Mieszkańcy chcą świateł przed przedszkolem przy ulicy Kościuszki

Daniel Klusek
Sygnalizacja świetlna pomogłaby również kierowcom wyjeżdżającym z ul. Sikorskiego
Sygnalizacja świetlna pomogłaby również kierowcom wyjeżdżającym z ul. Sikorskiego Fot. sxc.hu
Słupszczanie chcą budowy sygnalizacji świetlnej na jednym przejściu przy ulicy Kościuszki. Jest szansa, że powstanie ona w przyszłym roku.

Pani Agnieszka, od wielu lat mieszkanka ulicy Krzywej. Codziennie jednak prowadzi dziecko do przedszkola mieszczącego się przy ul. Kościuszki.

- Na przejściu przy przedszkolu nie ma jak przedostać się na drugą stronę ulicy - mówi nasza czytelniczka.

- Tam cały czas jest bardzo duży ruch. Wielu kierowców chce sobie skrócić drogę i zamiast jechać ulicą Kilińskiego, skręca w ulicę Kościuszki. Najgorsze, że kierowcy nie chcą się zatrzymać, aby umożliwić pieszym przejście na drugą stronę ulicy. Teraz trzeba niemal wtargnąć na jezdnię i w ten sposób wymusić pierwszeństwo. Ten problem dotyczy nie tylko dziesiątek matek z małymi dziećmi, ale również wielu osób starszych, które mieszkają w tej okolicy.

Zdaniem naszej czytelniczki z przejścia korzysta również wielu uczniów znajdującej się przy ul. Kilińskiego Szkoły Podstawowej numer 7.

- Przed szkołą jest przejście z sygnalizacją świetlną, wydaje mi się, że przy przedszkolu też takie powinno powstać - mówi pani Agnieszka. - Nie wiem, do kogo mam się zgłosić w tej sprawie, dlatego postanowiłam zadzwonić do "Głosu Pomorza". Mam nadzieję, że wy mi pomożecie i na tej ulicy będzie wreszcie bezpieczniej dla pieszych.

Jej zdaniem sygnalizacja świetlna pomogłaby również kierowcom wyjeżdżającym z ul. Sikorskiego, którzy teraz skarżą się na bardzo słabą widoczność.

- Bardzo trudno włączyć się do ruchu. Czasem trzeba czekać po kilka minut - mówi pani Agnieszka.
W sprawie dużego ruchu w tej części miasta interweniowała w naszej redakcji również pani Mirosława, emerytka, mieszkanka ulicy Kościuszki.

Jeszcze kilka lat temu samochody przejeżdżały przez naszą ulicą najczęściej w okolicach 1 listopada, kiedy wiele osób jechało na Stary Cmentarz. Po remoncie zaczął się horror - mówi nasza czytelniczka. - Teraz o każdej porze dnia i nocy samochodów jest u nas bardzo dużo.

Mirosław Myszk, inżynier ruchu w Zarządzie Dróg Miejskich, twierdzi, że mieszkańcy mają szansę na wywalczenie sygnalizacji świetlnej. Muszą tylko zacząć działać.

- Taka sygnalizacja kosztuje od 150 do 200 tysięcy złotych. To już jest poważna inwestycja, którą musimy zaplanować w budżecie - mówi Mirosław Myszk, inżynier ruchu. - Dlatego mieszkańcy powinni napisać do nas wniosek z podpisami zainteresowanych osób. My poprosimy o opinie w tej sprawie policję i zaraz potem moglibyśmy wpisać tę inwestycję do projektu naszego budżetu. Jeśli mieszkańcy się pośpieszą i zbiorą dużo podpisów, możemy sygnalizację wpisać do propozycji na przyszły rok. Oczywiście ostateczna decyzja należeć będzie do radnych.

Pani Agnieszka zapowiada, że wniosek z podpisami mieszkańców już niebawem może się pojawić w Zarządzie Dróg Miejskich.

- Jeśli jest taka potrzeba, zbiorę podpisy mieszkańców okolicznych ulic. Myślę, że będzie ich co najmniej kilkadziesiąt - mówi nasza czytelniczka.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zołza

:DO Alem się uśmiała !!! Już nam obiecano schody z ul.Kaszubskiej na Krzywą.Niestety musimy dalej schodzić po niewygodnych schodach,zrobionych za pieniądze mieszkańców.Nikt ze znawców nie pomyślał,że przy takiej inwestycji jak przebudowa ul.Kaszubskiej - te schody na skarpie to mały pikuś. To samo jest z przejściem na ul.Kościuszki.Nikt z drogowców nie przewidział,że ruch na taj wyremontowanej ulicy zwiększy się aż tak. A ty - gościu- postój sobie czasami na przejściu parę minut i zobaczysz jak panowie kierowcy naciskają pedał ..... gazu,niestety.

d
dan

Jacy mieszkańcy? Pies z kulawą nogą tam nie chodzi poza paroma emerytami po mleko albo tanie piwo do pobliskiego sklepiku. Ruch jest zaś tak duży, że światła sopowodują istne blokady tej wygodnej dotąd obwodnicy. Tu nie o przedszkole chodzi, a o spokój paru byłych...

Dodaj ogłoszenie