Słupsk. Pracownik firmy STAKO został przygnieciony paletą, zmarł mimo reanimacji (szczegóły wypadku)

Fot. archiwum
Firma STAKO.
Firma STAKO. Fot. archiwum
Wczoraj o godz. 10.40 doszło do tragicznego wypadku w firmie STAKO przy ul. Poznańskiej w Słupsku. Drewniane palety przygniotły 63-letniego mężczyznę, który zmarł mimo reanimacji.

Z informacji przekazanych przez słupską policję wynika, że do wypadku doszło w czasie wyładunku z samochodu ciężarowego drewnianych palet przywiezionych z Kępic.

Gdy wózek ściągał ładunek z samochodu kilka palet spadło z przyczepy i przygniotło 63-letniego mieszkańca Kępic, kierowcę samochodu, który przywiózł ładunek.

Mimo przeprowadzenia reanimacji przez załogę wezwanej na miejsce karetki pogotowia ofiara wypadku zmarła. Prokuratura zabezpieczyła ciało zmarłego do sekcji zwłok.

Policja zabezpieczyła wózek widłowy i sprawdzi, czy był on sprawny. Obsługujący go pracownik był trzeźwy.

Mundurowi sprawdzają także nagrania z kamer firmowego monitoringu.

Na razie nie wiadomo, czy śmierć człowieka zostanie uznana przez policję za nieumyślne spowodowanie śmierci przez obsługującego wózek widłowy czy pracownik obsługujący widłaka zostanie oskarżony o niezachowanie bezpieczeństwa pracy i złamanie zasad BHP.

Wideo

Komentarze 25

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kolo
może i szybciej ale nie można ruszać człowieka z uszkodzeniem kręgosłupa i innymi bo można go zabić Ty byś go zawiózł?
k
kolo
Juz po minucie zostala wezwana karetka tylko ze na dojazd potrzebowala az 19 minut i 20 sekunda tak jest na nagraniu video z monitoringu. Dziwi mnie to ze jadac przez miasto na sygnale a pozniej po prostej Poznanska az tak dlugo to trwalo. Zapewnie prywatnie jadac osobowka do szpital byloby owiele szybciej. ŻENADA
G
Gość
w marcu miną 2 lata od tej tragedii, ale już już nikt o tym nie mówi, co było przyczyną śmierci tak naprawdę?

Pośpiech i chęć zarobku- wypadek przy pracy. Szkoda gościa bo był naprawde dobry i pracowity[*}
g
gość
w marcu miną 2 lata od tej tragedii, ale już już nikt o tym nie mówi, co było przyczyną śmierci tak naprawdę?
g
gosc
Juz po minucie zostala wezwana karetka tylko ze na dojazd potrzebowala az 19 minut i 20 sekunda tak jest na nagraniu video z monitoringu. Dziwi mnie to ze jadac przez miasto na sygnale a pozniej po prostej Poznanska az tak dlugo to trwalo. Zapewnie prywatnie jadac osobowka do szpital byloby owiele szybciej. ŻENADA
m
matador
mała poprawka...to nie był pracownik STAKO....
G
Gość
W dniu 11.03.2009 o 01:50, leon napisał:

O 11-33 napisane bylo "...zmarl po reanimacji" madralo!!!Nie oceniam tragedii tylko autora tekstu myslacy czlowieku!!!


ale służba zdrowia też sie nie spieszyła z przyjazdem
l
leon
W dniu 10.03.2009 o 13:58, Aleks napisał:

W artykule jest napisane, że zmarł MIMO reanimacji.Czytajcie ludzie uważniej i myślcie trochę przy tym.Stała się tragedia, zginął człowiek, a Wy o takich bzdurach..Wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego.


O 11-33 napisane bylo "...zmarl po reanimacji" madralo!!!Nie oceniam tragedii tylko autora tekstu myslacy czlowieku!!!
R
Rebelivs
W dniu 10.03.2009 o 12:05, tip napisał:

jak zwykle w nieszczesciu okazuje sie iz przepisy bhp trzeba przestrzegac i to rygorystycznie -


Ale po co o tym mówisz?
k
kier
A może to po prostu zmęczenie ???? bo w polskich firmach to jest dziwną normą że sie pracuje , nie po 8 godzin a po 10 i więcej a tego jakoś nikt ni zauważa !!!!!!!
g
gość
nikt w tej sytuacji nie jest winny.to był zwykły pech człowieka,który dowoził palety.wydaje mi się,że w tym samochodzie było ich za dużo.nie wiem czy można było ich tyle przewozić.wydaje mi się,że nie,skoro przy otwieraniu burt palety się rozsypują.a operator wózka?????on tylko wykonywał swoją prace.jak wjechał z przeciwnej strony,a te palety stały bardzo wysoko na tym samochodzie,to jak miał zauważyć tego człowieka????przecież on mu nie ładował na samochód tego materiału.
G
Gość
W dniu 10.03.2009 o 16:42, Wujek napisał:

Chyba nie pracownik stako tylko pracownik kierowca tej paleciarni z kępic czy tartaku czy jak tam to się zwie



Czy to istotne.Zginal czlowiek,to jest tematem informacji.Tragedia dla rodziny,wspolczuje.
W
Wujek
Chyba nie pracownik stako tylko pracownik kierowca tej paleciarni z kępic czy tartaku czy jak tam to się zwie
z
ziuta
weście wy nie rozumiecie tam zmarł człowiek a wy sobie jaja robicie z błędów drukarskich tacy mądrzy jesteście to sami piszcie o śmierci ludzi.moja rodzina tam pracuje i z tego co mówili to w cale nie wyglada to tak kolorowo a to wszystko co jest napisane to prawda a jak nie wiecie to nie piszcie głupot
A
Aleks
W dniu 10.03.2009 o 11:33, leon napisał:

"...zmarl po reanimacji." Brzmi to jak by zgon nastapil dzieki sluzba reanimacyjnym!



W artykule jest napisane, że zmarł MIMO reanimacji.

Czytajcie ludzie uważniej i myślcie trochę przy tym.
Stała się tragedia, zginął człowiek, a Wy o takich bzdurach..

Wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego.
Dodaj ogłoszenie