TCS. Martin Schmitt: Kobayashi wygra czwarty konkurs, Polacy czekają na MŚ

  • Sportowy24

Michał Skiba

W niedzielę ostatnia część zabawy pt. Turniej Czterech Skoczni. Główny bohater jest jeden. Ryoyu Kobayashi może w Bischoshofen powtórzyć wyczyn Svena Hannawalda i Kamila Stocha i wygrać czwarty konkurs. - Ryoyu może przegrać tylko z pogodą. Uważam, że wygra czwarty konkurs. Wydaję mi się, że polscy skoczkowie szykują formę dopiero na mistrzostwa świata w Seefeld - uważa Martin Schmitt, były świetny skoczek, obecnie ekspert Eurosportu.
Martin Schmitt
 eastnews

Wielogodzinne opady śniegu sprawiły, że na Paul-Ausserleitner-Schanze w Bischoshofen królowały ratraki, a skoczkowie obeszli się smakiem. Sobotnie treningi i kwalifikacje zostały przełożone na niedzielę.

- Takie opady śniegu nie zdarzają się często, pamiętam jednak zawody, którym towarzyszyły podobne warunki. Na przykład w mistrzostwach świata w 1999 roku, gdy konkurs na skoczni dużej też odbywał się w Bischofshofen. Choć wydaje mi się, że wtedy aż tak intensywnie to nie było. To, co działo się na górze, przypominało mi trochę Sapporo, gdzie potrafi spaść naprawdę
mnóstwo śniegu. Skoczkowie są w sumie do tego przyzwyczajeni - tłumaczy Martin Schmitt, ekspert Eurosportu, kiedyś wybitny skoczek.

Niemiec od kilku dobrych dni zapowiada, że można śmiało stawiać spore sumy na zwycięstwo Ryoyu Kobayashiego. Japończyk w niemieckiej części TCS miał trochę szczęścia, ale na Bergisel w Innsbrucku znokautował rywali. Pozostaje mu postawić kropkę nad i. - W tym momencie wydaje się, że nikt nie jest w stanie zatrzymać Ryoyu Kobayashiego, ale on znowu będzie musiał zmierzyć się z nową skocznią, nowymi warunkami. W Bischoshofen nigdy nie jest łatwo wygrać. Szanse na wygranie z nim są, ale to on jest obecnie w najwyższej formie, jeśli znowu wszystko wykona tak jak w poprzednich konkursach, to wygra - mówi Schmitt.

Bischoshofen zasypane: zobacz zdjęcia

O podium 67. Turnieju Czterech Skoczni walczy Kamil Stoch. Skoczek z Zębu traci 16,3 pkt. do trzeciego Andreasa Stjernena. Po zawodach w Innsbrucku z walki o podium odpadł Dawid Kubacki. Typowany do podium Piotr Żyła po trzech zawodach jest dopiero na 21. miejscu.

- Nie jestem zawiedziony występem polskich skoczków, doskonale wiem, jak trudny jest Turniej Czterech Skoczni. Kamil Stoch ma za sobą cudowny sezon. Skakał na najwyższym poziomie, ale w skokach bardzo trudno jest utrzymać się na szczycie. Zdaję sobie sprawę, że po polskim zespole można było oczekiwać więcej, zwłaszcza, że przed TCS typowało się na podium Piotra Żyłę. Był w doskonałej formie, ale takie są skoki. Bardzo możliwe, że Polacy odzyskają pełną formę na mistrzostwa świata w Sefeeld, które już niedługo. Wtedy będą mogli udowodnić, jak potrafią skakać - uspokaja legenda niemieckich skoków.

Od 14:30 kwalifikacje w Bischofshofen do ostatniego konkursu Turnieju Czterech Skoczni - transmisja wyłącznie w Eurosporcie 1 i Eurosport Player. Po kwalifikacjach od razu odbędzie się konkurs

Piotr Żyła: Muszę dojść do siebie i zacząć skakać tak, jak potrafię

Autor jest również na Twitterze

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3