Tysiąc złotych grzywny dla lekarza za picie w pracy

(ang)
Achiwum
52-letni Piotr P., lekarz, który będąc pijany, przyjmował pacjentów w Bytowie, został ukarany przez sąd grzywną w wysokości tysiąca złotych. Sprawą zajmuje się jeszcze izba lekarska.

Piotr P. pod koniec marca miał dyżur w szpitalnej poradni rehabilitacyjnej w Bytowie. Jeden z pacjentów wyczuł od medyka alkohol. Zawiadomił policję. W organizmie lekarza stwierdzono 1,6 promila alkoholu.

Policja potraktowała postępek lekarza jako wykroczenie, a nie jako przestępstwo narażenia na niebezpieczeństwo utraty zdrowia albo życia.

Wysokość grzywny została zaakceptowana przez lekarza i policję. Piotr P. wystąpił o dobrowolne poddanie się karze.
W sprawie Piotra P. toczy się jeszcze postępowanie przed Okręgowym Rzecznikiem Odpowiedzialności Zawodowej Izby Lekarskiej w Gdańsku.

- W Miastku mamy już nowego ordynatora oddziału rehabilitacji. Nie zdecydował się on jednak na prowadzenie poradni rehabilitacyjnej. Nie możemy znaleźć innego lekarza do poradni, stąd zawieszenie, a nie całkowite rozstanie z poprzednim ordynatorem - mówi Ewa Wichłacz, rzecznik Szpitala Powiatu Bytowskiego.

Piotr P. ma umowę kontraktową ze szpitalem. Gdyby ją rozwiązano, to przy braku innego lekarza do pracy w poradni, szpital nie spełniałby wymogów NFZ i straciłby kontrakt.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Ciekawe ile dostane kary jak bede u pijanego lekarza na izbie przyjec i przywale mu w ryja za to ? 1000 ,mniej czy wiecej ?

Jak uderzysz lekarza to odpowiesz za UDERZENIE CZŁOWIEKA,A LEKARZ;''Tylko nagana za śmierć pacjenta.Źle rozpoznał obrażenia rannego w wypadku samochodowym."Jak pański syn się zachowuje! Jest pijany albo naćpany".Lekarz się mylił. Maciek miał pękniętą czaszkę. To dlatego zachowywał się dziwnie, nikogo nie poznawał. Ordynator zostawił rannego w ciemnej sali. Pacjent miał ręce przywiązane do łóżka, bo się rzucał. Zmarł po sześciu godzinach leżenia w szpitalu.'' ''
G
Gość
Ciekawe ile dostane kary jak bede u pijanego lekarza na izbie przyjec i przywale mu w ryja za to ? 1000 ,mniej czy wiecej ?
M
MAREK
Dzisiejszy GP informuje, że lekarz Piotr P.będąc pijany /1,6promila/ przyjmował pacjentów,za swój czyn dostał karę od sądu 1000 zł /jeden tysiąc złotych/.Odnoszę wrażenie ,że wyrok taki wydał stały pacjent pana doktora ! Żaden normalny sędzia nie wydałby tak niskiego wyroku,twierdząc jednocześnie /wg GP/ że nie jest to przestępstwo,lecz wykroczenie i że nie narażał pacjentów /nawet złymi diagnozami,nawet przepisanie złych lekarstw itp/ na utratę zdrowia lub życia.
Wydaje mi się,że ja jadąc samochodem pod wpływem alkoholu w porze nocnej ulicą którą nikt nie chodzi,też mi nic nie grozi.Chyba się mylę... nie jestem lekarzem i nie mam kolegi w sądzie.
Takie jaja są mozliwe tylko w tym pięknym kraju nad Wisła !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
G
Gość
JA PIER DOLE CO ZA DZIKI KRAJ !!!!!! Zolnierz,policjant,strazak,kierowca,pilot,itd.itp za taki "wynik" alkoholu we krwi (w czasie pracy) leci na bruk,traci prace.Dodac nalezy,ze na w/wymienione zawody typu pilot,policjant,strazak itd tez nalezy ukonczyc odpowiednie szkoly i trwa to czasami kilka lat. Dlaczego wiec lekarz od ktorego zalezy bardzo czesto ludzkie zdrowie i zycie placi tysiaka i ma to w nosie.Gdzie tu kurva mac jest jakakolwiek logika,bo o sprawiedliwosci juz nie wspomne.To jest paranoja made in Poland.Pier dole ten kraj i faktycznie ma racje ten co pisze "uciekajcie z tego kraju" Syf jak ch uj !
b
bonzaj74
No przecież go nie wywala bo tez i brakuje lekarzy Tydzień pracy i sobie odbije tego tysiaka ot i cala jego kara
b
bolek
I wszystko jest teraz jasne. Szpitalem rządzą lekarze, w tym również ci pijani, a nie prezes. Smutna prawda o stanie bytowsko-miasteckiej opieki zdrowotnej
G
Gość
No i wszystko jasne;z powodu braku innych specjalistów ten pracy nie straci..a szkoda, bo byłby wreszcie przykład,że LEKARZE NIE NALEŻĄ DO NIETYLKALNYCH. Jednak pacjenci będa teraz czujni i KAŻDY LEKARZ BĘDZIE OBSERWOWANY, A WSZELKIE NIEDOPATRZENIA I LEKCEWAŻENIA BĘDĄ NAGŁAŚNIANE BO PACJENT MA TYLKO JEDNO ŻYCIE I NIE MOŻE POZWOLIĆ BY BYLE KTO MU JE ZMARNOWAŁ. Nie damy się zastraszyć wpisem w karcie.
z
zorro
Piotr P. ma umowę kontraktową ze szpitalem. Gdyby ją rozwiązano, to przy braku innego lekarza do pracy w poradni, szpital nie spełniałby wymogów NFZ i straciłby kontrakt.

Tak więc już wiadomo co dalej z Piotrem P.
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie