W Słupsku pisklęta gęsi lęgną się cały czas. Koronowirus nie zatrzymał wylęgarni [ZDJĘCIA]

Zbigniew Marecki
Do komory lęgowej mogę włożyć jednorazowo do 10 tysięcy gęsich jaj. Obecnie wkładam 3-4 tysiące jaj, a niekiedy nawet trochę mniej, bo nie mam zamówień z wielkich tuczarni gęsi. To nie jest skutek koronawirusa, ale cen w ubojniach. Są zbyt niskie, aby były opłacalne dla właścicieli tuczarni - mówi Judyta Ceruz - ­Łągwa, właścicielka Zakład Wylęgu Drobiu przy ul. Przemysłowej w Słupsku.

Do komory lęgowej mogę włożyć jednorazowo do 10 tysięcy gęsich jaj. Obecnie wkładam 3-4 tysiące jaj, a niekiedy nawet trochę mniej, bo nie mam zamówień z wielkich tuczarni gęsi. To nie jest skutek koronawirusa, ale cen w ubojniach. Są zbyt niskie, aby były opłacalne dla właścicieli tuczarni - mówi Judyta Ceruz - ­Łągwa, właścicielka Zakład Wylęgu Drobiu przy ul. Przemysłowej w Słupsku.

Zakład pani Judyta istnieje na rynku już ponad 50 lat. Początkowo, gdy prowadzili go jej rodzice, lęgł kurczęta, ale już od 30 lat specjalizuje się w wylęgu drobiu wodnego oraz współpracuje z innymi wylęgarniami, pośrednicząc w sprzedaży. W praktyce w komorach lęgowych przy ul. Przemysłowej ze skorupek wychodzą głównie pisklęta gęsi rasy Biała Kołudzka. Jaja pochodzą ze stad mających świadectwa pochodzenia, będących pod stałą kontrolą weterynaryjną z pełnym kompletem badań i szczepień.

- Z powodu kłopotów z dużymi odbiorcami ja sama także nie biorę od hodowców niosek tyle jaj, ile mogłyby wyprodukować. Poza tym jednak wylęgarnia działa normalnie. Klienci cały czas kupują pisklęta, choć oczywiście przestrzegamy reżimu sanitarnego. Dlatego też po odbiór piskląt na teren wylęgarni wpuszczamy jedynie po jednej osobie - tłumaczy jej właścicielka. Cały czas także podczas rozmów z klientami zapewnia, że nie ma niebezpieczeństwa, że koronawirus przeniesie się poprzez pisklęta . Poza tym zakład jest objęty stałym nadzorem weterynaryjnym.

Zakład nie ma własnych stad reprodukcyjnych. Pisklętom odporność jest im przekazywana przez nioskę.

Zdolności produkcyjne Zakładu Wylęgu Drobiu Judyta Ceruz­ - Łągwa to 4000-­7000 sztuk piskląt gęsich tygodniowo, inne ptaki w zależności od zamówienia. Dodatkowo zajmuje się dystrybucją kurczat brojlerowskich w ilościach detalicznych.

Co roku przed świętami Wielkiej Nocy panią Judytę odwiedzali ludzie, którzy poszukiwali wydmuszek jaj gęsich, aby je kolorować i zdobić, a potem położyć na świąteczny stół, w tym roku nie przychodzą. - Pewnie dlatego, że z powodu koronawirusa nie ma konkursów dla wytwórców pisanek i kraszanek - domyśla się pani Judyta.

Zobacz także: Gady i pająki na wystawie w Słupsku. Do ZSI przyszły tłumy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3