Walentynkowe morsowanie w Ustce. Woda zimna, uczucia gorące

Bogumiła Rzeczkowska
Bogumiła Rzeczkowska
Okazuje się, że lodowata woda Bałtyku nie jest w stanie schłodzić najgorętszych uczuć.

Walentynkowe morsy w niedzielne południe ruszyły do tańca z falami. Zwyczajowo już na plaży pojawiło się kilka grup nieustraszonych morsiaków.

Inni wybrali spacery plażą i promenadą w kompletnych strojach. Pogoda dopisała. Humory też. Jak widać na zdjęciach, było super!

Morsowali z siekierą w stawku w słupskim Parku Trendla (zdjęcia)

ZOBACZ TAKŻE: Na plaży zachodniej w Ustce morsy biły rekord

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
14 lutego, 18:50, AAAA:

Czy to morsowanie czy lansowanie. Makijaż zrobiony , włosy wyczesane a wszystko tylko po to żeby coś wrzucić do netu.

Aby na facebooka zdjęcie wstawić... i na zwolnienie bo chora paniusia.

A
AAAA

Czy to morsowanie czy lansowanie. Makijaż zrobiony , włosy wyczesane a wszystko tylko po to żeby coś wrzucić do netu.

Dodaj ogłoszenie