Wypłaty dodatku węglowego w Słupsku. Oszustwa "na węgiel" coraz popularniejsze

Wojciech Lesner
Wojciech Lesner
Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Słupsku poinformował, że rozpocznie wypłatę dodatków węglowych w czwartek (29 września). Tymczasem w internecie pojawiło się wiele portali, które oferują węgiel w atrakcyjnej cenie. Najpierw wyłudzają pieniądze, a później znikają z sieci.

Wszystkie samorządy dostały już środki na wypłatę dodatków węglowych. W Słupsku, Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie pieniądze na konta wnioskodawców ma zacząć przesyłać począwszy od czwartku.

- Jak tylko pieniądze zostaną przyjęte do budżetu miasta [a ma się to najprawdopodobniej stać na najbliższej sesji Rady Miejskiej, czyli 28.09 – dop. red.], rozpoczniemy proces przelewów na konta bankowe wnioskodawców – mówi Marcin Treder, dyrektor MOPR-u w Słupsku.

Dotychczas, słupski MOPR przyjął ogółem 2761 wniosków o wypłatę dodatku węglowego. 1900 z nich zostało już rozpatrzonych. Teraz wpływa ich do 30 dziennie, tendencja jest jednak malejąca.

- Wnioski, które budzą wątpliwości będą weryfikowane ponownie. Mamy na to 60 dni. Już wydaliśmy 61 decyzji odmownych – informuje Treder.

Nie „na wnuczka”, tylko „na węgiel”

Atrakcyjne ceny węgla kuszą w szczególności użytkowników internetu. Biorąc pod uwagę to, że jest to teraz towar deficytowy, niektórzy bez zastanowienia decydują się na skorzystanie z ofert proponowanych na portalach społecznościowych i podejrzanych witrynach. Policja z całego kraju ostrzega – lepiej dwa razy się zastanowić, nim przeleje się większą kwotę na podane w internecie konto bankowe. I choć przypadków oszustw „na węgiel” w regionie jest jak na lekarstwo, to działania wyłudzaczy w najbliższym czasie mogą się zintensyfikować – w końcu ruszają wyczekiwane wypłaty dodatku węglowego.

- Oszuści szukają różnych metod, aby wyłudzić od nas pieniądze. W ostatnim czasie z uwagi na wysokie ceny węgla przestępcy wykorzystują tę sytuację i oferują w Internecie sprzedaż surowca po dużo niższych, konkurencyjnych cenach – mówi Jakub Bagiński, rzecznik prasowy słupskiej Komendy Miejskiej Policji.

Ponad 10 tys. złotych straciła kobieta z województwa zachodniopomorskiego, która przekonana była, że po atrakcyjnej cenie kupuje cztery tony węgla ekogroszku. W tym przypadku, oszust podszył się pod firmę handlującą opałem, która nie istniała już od wielu lat.

Ofiarą cyberprzestępców padła również mieszkanka powiatu Słupeckiego (woj. wielkopolskie). Jak informuje portal „Konin. Nasze Miasto”, kobieta natrafiła na portalu społecznościowym na atrakcyjne ogłoszenie dotyczące sprzedaży ekogroszku. Wpłaciła za pośrednictwem strony internetowej ponad 1300 zł na nr konta bankowego podanego przez oszusta. Jak się okazuje, po kilku dniach oferta zniknęła z sieci. Kobieta, po tym jak rzekomy sprzedawca nie odbierał telefonów i nie odpisywał na wiadomości tekstowe, zgłosiła sprawę na policję.

- Nie bądźmy bezwzględnie ufni, że każde ogłoszenie w mediach społecznościowych jest prawdziwe i wiarygodne. Osoby zamieszczające takie oferty robią to dla zysku, a gdy uda im się kogoś naciągnąć szybko urywają kontakt – apelują funkcjonariusze.

Niezwykłą pomysłowością wykazali się oszuści z Zawiercia (woj. śląskie). Jak podaje „Zawiercie. Nasze Miasto”, powołujący się na portal Zawiercie112, mieszkanka tego miasta zakupiła węgiel, firma „opał” dostarczyła, rozładowała pod domem i odjechała. Jednak gdy spadł deszcz okazało się, że były to… kamienie pomalowane na czarno.

- Co zrobić, aby bezpiecznie kupić węgiel? Nie wierzmy we wszystko co przeczytamy, atrakcyjna oferta z zaniżoną ceną może świadczyć, że mamy do czynienia z oszustem. Weryfikujmy dokładnie wszystkie tego typu oferty, korzystajmy ze sprawdzonych portali sprzedażowych, które zapewniają ochronę kupującego. Każdorazowo dokładnie sprawdźmy ofertę i wiarygodność sprzedawcy, przeczytajmy opinie na jego temat i zadzwońmy na podany w ogłoszeniu numer telefonu. Zweryfikujmy czy firma długo funkcjonuje na naszym rynku, czy została założona w okresie trudnej dostępności surowca. Jeżeli zdecydujemy się na zakup to tylko i wyłącznie z opcją płatności przy odbiorze. Przestrzegamy przed okazjami przy zakupie opału, nie każde ogłoszenie, które znalazło się w Internecie jest uczciwe i wiarygodne. Stosowanie zasady ograniczonego zaufania i zdrowy rozsądek powinny w odpowiednim momencie sprawić, że zrezygnujemy z ryzykownego zakupu – tłumaczy Bagiński. - Wszystkie próby oszustw należy od razu zgłaszać, tak aby osoby odpowiedzialne za ten proceder poniosły odpowiedzialność - dodaje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
28 września, 8:04, Gość:

Mieli wypłacać półtora tygodnia temu czyli miesiąc po wypełnieniu wniosku, absuwa jak zwykle.

Czekali na ustawe, ktora ukroci wyplaty kilku dodatkow na jeden adres. Stad ta obsuwa.

L
Leader
28 września, 8:04, Gość:

Mieli wypłacać półtora tygodnia temu czyli miesiąc po wypełnieniu wniosku, absuwa jak zwykle.

Co to znaczy absuwa....?

G
Gość
Mieli wypłacać półtora tygodnia temu czyli miesiąc po wypełnieniu wniosku, absuwa jak zwykle.
G
Gość
Rozumiem że o dodatek starają się również ci którzy wcześniej zakupili opał jeszcze w normalnych cenach.
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie