Zabawy miasteckich motocrossowców w lesie. Natknęli się na patrol policji

Andrzej Gurba
Andrzej Gurba
Policjanci realizowali inne zadania. Motocrossowcy, gdy zobaczyli radiowóz, szybko uciekli
Policjanci realizowali inne zadania. Motocrossowcy, gdy zobaczyli radiowóz, szybko uciekli Andrzej Gurba
Dzisiaj (niedziela) kilku (5-6) motocrossowców urządziło sobie jazdę i wyścigi po drogach gminnych w lesie, jak i po samym lesie m.in. niedaleko Pasieki w gminie Miastko. Grupa młodych ludzi najwyraźniej spieszyła się (uciekała przed policją?) wyjeżdżając z gruntowej drogi gminnej w Pasiece na drogę krajową nr 20. Zostawiła po sobie tumany kurzu.

- W tym czasie patrol policji realizował inne zadania związane z kwarantanną. Motocrossowcy, kiedy zobaczyli radiowóz, szybko odjechali. Nie podjęto za nimi pościgu – mówi Michał Gawroński, rzecznik prasowy KPP w Bytowie. I przypomina. – W tym szczególnym okresie nie ma mowy o rekreacji, wyjściach i wjazdach do lasu. Na osoby łamiące zakazy możemy nałożyć mandat w wysokości do 500 zł. Inspekcja sanitarna może ukarać takie osoby karą do 30 tysięcy złotych – oznajmia M. Gawroński.

Warmia i Mazury jednak bez pomocy?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A potem wielki płacz bo ktoś rozciągnął stalową linkę w lesie.

G
Gość
5 kwietnia, 14:45, Andy:

I tak właśnie działa polska policja. Po co mają sobie robić problem ze ściganiem ewidentnych skoorwieli skoro zaraz bezproblemowo dorwą babcię, która wyszła na spacer z wnuczkiem i tym samym wyrobią normę ukarań.

Za szerzenie podobnych wypowiedzi również powinna być kara.

A
Andy

I tak właśnie działa polska policja. Po co mają sobie robić problem ze ściganiem ewidentnych skoorwieli skoro zaraz bezproblemowo dorwą babcię, która wyszła na spacer z wnuczkiem i tym samym wyrobią normę ukarań.

Dodaj ogłoszenie