Zmiany na kolei. Pospieszne zmieniają barwy

Redakcja
Od dzisiaj pociągi pospieszne przejęła spółka PKP Intercity. Przewozy Regionalne będą prowadzić tylko pociągi osobowe. Zmianę najbardziej odczują podróżujący z przesiadkami.

Jadąc na przykład z Kępic do Słupska osobowym, a potem przesiadając się na pospieszny do Gdańska, będziemy musieli kupić dwa bilety.

Zniknie natomiast konieczność kupowania osobnych biletów przy przesiadkach z pociągów pospiesznych na Intercity, ekspresy i TLK.

- Ceny biletów w przejętych przez nas pociągach nie zmienią się - tłumaczy Beata Czemerajda z biura prasowego PKP Intercity. - Nie będzie też trzeba w pociągach pospiesznych kupować miejscówek.
Ci, którzy kupili bilety na pociągi pospieszne przed 30 listopada, mogą spać spokojnie. - Będziemy honorować wszystkie bilety kupione w przedsprzedaży - dodaje Czemerajda.

Podróżnym najbardziej żal atrakcyjnych cenowo ofert poprzedniego przewoźnika.

- Do tej pory kupowałem za 60 złotych bilet turystyczny i przez weekend mogłem podróżować osobówkami i pospiesznymi po całej Polsce - mówi Mirosław Zastawny ze Słupska. - Teraz za podobny bilet na pospieszne, TLK i ekspresy muszę dać aż 119 złotych i dodatkowo, jeśli będę jeździł ekspresami, będę musiał jeszcze dopłacać za miejscówki. I nie będę mógł pojechać osobowymi.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
TereNowy
W dniu 02.12.2008 o 04:31, twój_stary napisał:

No ja nie mówię, że osobówki nie są potrzebne, ale niech ten Pan nie świruje, że na weekend jedzie w Polskę osobówkami, bo trzeba być na prawdę zdesperowanym.Akurat Słupsk - Białystok, to nie jest cała Polska. Jeżeli jedzie ze Słupska do Krakowa, czy punktu tak odległego, na weekend, zakładając, że ów weekend zaczyna się w piątek popołudniu, a kończy (maksymalnie) rano w poniedziałek, to on jedzie tylko tam na obiad i kawę; ) Chyba, że ktoś preferuje podróż 20h w wyśmienitych "osobowych" warunkach; )



Jechałem kiedyś na bilecie turystycznym do Krakowa i z powrotem. W Kraku miałem czas od soboty rano do niedzieli popołudniu.. To co miałem do załatwienia załatwiłem, a jednak to już prawie cała Polska do przejechania. Bardzo mi się ten pomysł podobał. Miałem tak to wszystko wyliczone, że wyjeżdżając ze Słupska w piątek popołudniu, mogłem wracać w poniedziałek o 5 do Gdańska (bo chyba o 5 kończyła się ważność tego biletu). Pech chciał, że akurat zmienili rozkład i na pociąg do Gdyni nie zdążyłem. Ale szkoda mi było tego biletu, więc na informacji dowiedziałem się, że przez Katowice można uderzać na Gdynię. O 5 pociąg miał być w Bydgoszczy, a stamtąd już kupowałem bilet normalny. Ten bilet turystyczny to była fajna sprawa, naprawdę można było pojeździć i jak się trochę pokombinowało to oszczędzało się nieźle.
t
twój_stary

No ja nie mówię, że osobówki nie są potrzebne, ale niech ten Pan nie świruje, że na weekend jedzie w Polskę osobówkami, bo trzeba być na prawdę zdesperowanym.

W dniu 01.12.2008 o 18:44, Tolek napisał:

Da rade przejechac prawie cala Polske osobowkami.17h zajmuje przejechanie okolo 600km - Slupsk - Bialystok, oraz Bialystok - Slupsk (15h) Osobiscie jechalem tak 2-3 razy 2 lata temu, teraz to pewnie nie bedzie wykonalne.


Akurat Słupsk - Białystok, to nie jest cała Polska. Jeżeli jedzie ze Słupska do Krakowa, czy punktu tak odległego, na weekend, zakładając, że ów weekend zaczyna się w piątek popołudniu, a kończy (maksymalnie) rano w poniedziałek, to on jedzie tylko tam na obiad i kawę; ) Chyba, że ktoś preferuje podróż 20h w wyśmienitych "osobowych" warunkach; )
T
Tolek

Da rade przejechac prawie cala Polske osobowkami.
17h zajmuje przejechanie okolo 600km - Slupsk - Bialystok, oraz Bialystok - Slupsk (15h) Osobiscie jechalem tak 2-3 razy 2 lata temu, teraz to pewnie nie bedzie wykonalne.

t
twój_stary

- Do tej pory kupowałem za 60 złotych bilet turystyczny i przez weekend mogłem podróżować osobówkami i pospiesznymi po całej Polsce - mówi Mirosław Zastawny ze Słupska.

Ciekawe ile tej Polski udało Ci się przejechać takimi osobówkami? Z szybkością pociągów os. na pewno niewiele..

B
BógUrojony

Tragedia, strzał w kolano...
Jedyna szansa PKP w kryzysie paliwowym, który może nie tyle pozwoli obniżyć ceny, co zwiększy zapotrzebowanie na transport masowy...
Inaczej będzie koniec... (i wysokie odprawy dla zarządu, po sprzedaży całego majątku)...

Dodaj ogłoszenie