Festiwal pełen gwiazd i Beethovena. Od poniedziałku można kupować bilety na FPP w Słupsku

Anna Czerny-Marecka
Anna Czerny-Marecka
Leszek Możdżer Jarek Wierzbicki/Facebook
W dniach 5-10 września odbywać się będzie 54. Festiwal Pianistyki Polskiej w Słupsku. Chociaż w tym roku jest krótszy o jeden dzień od poprzednich edycji, to zarówno wykonawcy, jak i repertuar dostarczą melomanom wielkich emocji.

Przez sześć festiwalowych dni usłyszymy aż 10 koncertów, w tym dwa ze słupską orkiestrą Sinfonia Baltica pod batutą Rubena Silvy. Organizatorzy, czyli Słupskie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne, zaplanowali dużo muzyki Ludviga van Beethovena. A to dlatego, że festiwalowa publiczność będzie świętować 250-lecie urodzin Mistrza z Bonn.

- Muzyka Ludwiga van Beethovena już na inaugurację 54.FPP oznacza, że będzie jej w tym roku więcej, a to dla uczczenia 250-lecia jego urodzin

- napisał w festiwalowej książeczce Jan Popis, dyrektor artystyczny FPP. - Był genialnym kompozytorem: „potężnie sugestywny, wywierał wpływ niemal hipnotyczny, zmuszając ludzi do przyjmowania swej muzyki wraz ze swoją legendą” - pisał Stefan Kisielewski. Pozostawił muzykę wielką, a w dziedzinie fortepianu - prawdziwy jej „nowy testament” pod postacią 32 sonat fortepianowych, 5 koncertów fortepianowych i jeszcze koncertu „Potrójnego”.

Podczas 10 koncertów usłyszymy całą plejadę znakomitych pianistów o już ustalonej renomie, ale i tych dopiero zaczynających swoją karierę, dla których tradycyjnie przeznaczono Estradę Młodych. Wśród gwiazd znanych już w Słupsku z poprzednich występów będziemy podziwiać grę między innymi: Szymona Nehringa (jedyny Polak, który otrzymał pierwszą nagrodę w Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym Artura Rubinstein w Tel Awiwie jednym z najważniejszych konkursów pianistycznych na świecie), Krzysztofa Książka (półfinalista i laureat dwóch nagród pozaregulaminowych w XVII Międzynarodowym Konkursie im. Fryderyka Chopina w Warszawie (2015) oraz laureat III nagrody i nagrody specjalnej za najlepsze wykonanie mazurków I Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego na Instrumentach Historycznych), Jekaterinę i Stanisława Drzewieckich w małżeńskim duecie, Beatę Bilińską i Leszka Możdżera.

Uwaga. Najwybitniejszy polski pianista jazzowy młodego pokolenia wystąpi dwukrotnie - w niedzielę, 6 września, o godz. 17 i 20!
Nie zabraknie wśród artystów osoby poniekąd związanej ze Słupskiem. Mowa o młodym wiolonczeliście Macieju Kułakowskim, synu słupszczanina, obecnie profesora gdańskiej Akademii Muzycznej, Bogdana Kułakowskiego.

Koronawirus - bezpieczeństwo

Kupując bilety, zostaną Państwo poproszeni o podanie swoich danych do kontaktu. To na wypadek, gdyby na widowni znalazła się osoba zakażona koronawirusem.
Żeby się to nie zdarzyło, przed koncertem każdy meloman będzie miał mierzoną temperaturę. Obowiązkowe są maseczki albo przyłbice oraz dezynfekcja rąk. Zajęte będzie co drugie miejsce na widowni. Sala będzie dezynfekowana po każdym koncercie.

Sprzedaż biletów

Bilety kupimy i zarezerwujemy już od poniedziałku, 17 sierpnia,w kasie słupskiej filharmonii przy ul. Jana Pawła II, tel. 59 842 38 39 lub 59 842 49 60.

Ceny:
- inauguracja i zakończenie - 30 zł.
- koncert Leszka Możdżera - 100 zł.
- koncerty uczestników Estrady Młodych - 10 zł.
- pozostałe koncerty - 20 zł.

Kobiety w MMA. Płeć nie taka słaba. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie