Jarosław Kaczyński: Odra powinna być spławną, uregulowaną rzeką; wiem, że budzi to protesty Niemiec

PAP
PAP
archiwum polskapress
Odra powinna być spławną, uregulowaną rzeką; wiem, że budzi to protesty Niemiec - powiedział w niedzielę prezes PiS Jarosław Kaczyński. Ocenił, że rozwój gospodarczy Polski, to "łagodnie mówiąc" nie jest cel Niemiec.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w niedzielę w TVP3 Gorzów Wielkopolski pytany był m.in. co dalej z Odrą po obserwowanym od lipca br. pomorze ryb i jaka ta rzeka powinna być.

- Odra powinna być spławną, uregulowaną rzeką. Wiem, że są protesty ze strony Niemiec. Niemcy stosują dwie miary i to bardzo wyraźnie widać. Chcą mieć tutaj w Polsce tereny po części skansenowe, po części mające różnego rodzaju walory turystyczne, które oni będą wykorzystywali. Rozwój gospodarczy Polski, to łagodnie mówiąc, nie jest cel Niemiec - ocenił.

Kaczyński podkreślił przy tym, że w sposób oczywisty rozwój Polski jest "naszym celem".

- Żeby poziom życia w Polsce i Niemczech był taki sam albo nawet lepszy w Polsce, bo nam się to po prostu należy - dodał.

Prezes PiS zaznaczył, że jednym z działań potrzebnych do rozwoju kraju jest rozwój komunikacji, także wodnej, wykorzystującej rzeki i kanały.

- Nie możemy z tego zrezygnować niezależnie od różnego rodzaju płaczy i wrzasków strony niemieckiej - zastrzegł.

Od końca lipca obserwowany był pomór ryb w Odrze. Zakaz wstępu do rzeki został wprowadzony w województwach: zachodniopomorskim, lubuskim i dolnośląskim.

W sierpniu naukowcy stwierdzili obecność w Odrze mikroglonów Prymnesium parvum, tzw. złotych alg. To rzadko występujące mikroskopijne glony, które na ogół żyją w wodach przybrzeżnych morskich, ale adaptują się do warunków panujących w rzekach. Występują zwłaszcza na terenach przemysłowych, gdzie jest zwiększone zasolenie oraz w stawach hodowlanych i innych płytkich zbiornikach wodnych. Ich zakwit może spowodować pojawienie się toksyn zabójczych dla ryb i małży.

Pod koniec września Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska Andrzej Szweda-Lewandowski informował, że dotychczas przeprowadzone kontrole nie wykazały nieprawidłowości dot. zrzutów ścieków do Odry. Tłumaczył, że śnięcia ryb występowały odcinkowo a nie ciągle, co przeczy teorii zatrucia rzeki jakąś substancją. (PAP)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ustawa o wyrównywaniu szans w przygotowaniu - skrót

Materiał oryginalny: Jarosław Kaczyński: Odra powinna być spławną, uregulowaną rzeką; wiem, że budzi to protesty Niemiec - Głos Koszaliński

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jan Borowy
7 grudnia, 21:22, Jan Borowy:

Chyba nikt panu Kaczyńskiemu nie powiedział, że Niemcy w latach 30-tych Odrę uregulowali. Skrócili jej bieg od Raciborza do Wrocławia o ok 20%. Doskonale to widać na mapie - stare koryto Odry jest wyraźnie widoczne. Dziś wszyscy widzą, że to był błąd - woda zamiast w ciągu 2 - 3 tygodni spłynąć do Bałtyku powinna zostać w zbiornikach retencyjnych. Tylko - ktoś truje rzekę a kilkadziesiąt służb, instytucji, policji itp nie potrafi zaradzić.

Ciekawe, jak Prezes zamierza spowodować wzrost opadów. Bo głównie spadek opadów jest odpowiedzialny za zmniejszanie się poziomu wody w rzekach, także w Odrze.

8 grudnia, 8:24, Gość:

Niemcy słusznie uregulowali rzekę bo teraz niema zalewania terenów a zbiorniki retencyjne są po to żeby przyjmować nadmiar wody a nie żeby były cały czas pełne.

Skoro jak twierdzisz zrobili błąd to mogą ten błąd naprawić i wrócić do starego koryta tyle że w planie mają nam szkodzić a nie naprawiać swoje rzekome błędy.

Czy ty masz mapę??!! Zobacz, jaki odcinek Odry Niemcy uregulowali a na którym odcinku Odra jest rzeką graniczną. Że wyprostowane Odry było błędem to twierdzą ekolodzy, hydrolodzy i inni -odzy. Ich zdaniem Odra płynie zbyt szybko. Kto komu szkodzi to zdania są podzielone. Niemcy od dziesięcioleci mają do Polaków pretensje o komary, które oni ogromnym kosztem usiłują wytępić a które swobodnie przekraczają granicę i nic ich nie ubywa. Co kilka lat wraca sprawa kormoranów, które w Polsce są pod ochroną, latają do Niemiec i wyżerają im ryby z hodowli. Land płaci odszkodowanie a wszyscy wiedzą, że to polskie ptaszyska. Spiski Niemców wobec Polski gdyby były to już dawno odniosłyby skutek. Wygodnie się jeździ niemieckim autem, mile pachną i są skuteczne niemieckie środki czystości. Niemieccy emeryci dobrze płacą za opiekę, zaś mieszkania w strefie przygranicznej są tanie i wygodne. I można je - o zgrozo - kupić.

G
Gość
7 grudnia, 21:22, Jan Borowy:

Chyba nikt panu Kaczyńskiemu nie powiedział, że Niemcy w latach 30-tych Odrę uregulowali. Skrócili jej bieg od Raciborza do Wrocławia o ok 20%. Doskonale to widać na mapie - stare koryto Odry jest wyraźnie widoczne. Dziś wszyscy widzą, że to był błąd - woda zamiast w ciągu 2 - 3 tygodni spłynąć do Bałtyku powinna zostać w zbiornikach retencyjnych. Tylko - ktoś truje rzekę a kilkadziesiąt służb, instytucji, policji itp nie potrafi zaradzić.

Ciekawe, jak Prezes zamierza spowodować wzrost opadów. Bo głównie spadek opadów jest odpowiedzialny za zmniejszanie się poziomu wody w rzekach, także w Odrze.

Niemcy słusznie uregulowali rzekę bo teraz niema zalewania terenów a zbiorniki retencyjne są po to żeby przyjmować nadmiar wody a nie żeby były cały czas pełne.

Skoro jak twierdzisz zrobili błąd to mogą ten błąd naprawić i wrócić do starego koryta tyle że w planie mają nam szkodzić a nie naprawiać swoje rzekome błędy.

J
Jan Borowy
Chyba nikt panu Kaczyńskiemu nie powiedział, że Niemcy w latach 30-tych Odrę uregulowali. Skrócili jej bieg od Raciborza do Wrocławia o ok 20%. Doskonale to widać na mapie - stare koryto Odry jest wyraźnie widoczne. Dziś wszyscy widzą, że to był błąd - woda zamiast w ciągu 2 - 3 tygodni spłynąć do Bałtyku powinna zostać w zbiornikach retencyjnych. Tylko - ktoś truje rzekę a kilkadziesiąt służb, instytucji, policji itp nie potrafi zaradzić.

Ciekawe, jak Prezes zamierza spowodować wzrost opadów. Bo głównie spadek opadów jest odpowiedzialny za zmniejszanie się poziomu wody w rzekach, także w Odrze.
G
Gość
6 grudnia, 11:13, Gość:

fobiofetysz germanski

Wcześniej był ruski

N
Nobody63
Inteligentne i „odporne”. Czy „15-minutowe miasta” mają stać się gettem?

29 września 2021 r. Komisja Europejska w ramach programu Horyzont Europa uruchomiła pięć misji, które z założenia mają poprawić jakość życia mieszkańców. Jedna dotyczy tworzenia do końca obecnej dekady neutralnych dla klimatu, „odpornych” i „inteligentnych miast”. W kwietniu 2022 r. wybrano do eksperymentalnego programu – spośród 377 zgłoszonych aglomeracji – 100 miast z całej Europy i kilka spoza niej. Z Polski wydelegowane zostały: Kraków, Warszawa, Łódź, Rzeszów i Wrocław.

Inne „misje” obejmują program przystosowania się do zmian klimatu – który na mobilizację dzieci i młodzieży do strajków ekologicznych na dużą skalę przewiduje 100 mln euro !!!!

https://pch24.pl/inteligentne-i-odporne-czy-miasto-ma-stac-sie-gettem/
G
Gość
5 grudnia, 10:06, Gość:

Co za PISowska gadzinówka z tego portalu się zrobiła! Wstyd dla wszystkich pseudo redaktorów czy bardziej partyjnych funkcjonariuszy!

nic sie nie zrobiło...to zawsze był ORGAN...pełen wiernopoddańczych towarzyszy

G
Gość
fobiofetysz germanski
G
Gość
5 grudnia, 11:21, Gość:

Niech niemieccy hiPOkryci rozregulują swoje rzeki. Niemcy chcą żeby Polska była skansenem z mchu i paproci, a Polak niewolnik zasuwał u bauera na plantacji szparagów za miskę kartofli.

5 grudnia, 17:40, Andy:

Odra na ponad 150-kilometrowym odcinku jest również rzeką niemiecką - jakbyś nie wiedział.

Czyli to oni zanieczyścili rtęcią.

G
Gość
Kaczynski, ty najpierw ureguluj swoja mozgownice...uregulowana rzeka staje sie martwym kanalem, a nie rzeka w ktorej plywaja ryby i jest bogate zycie biologiczne.
A
Andy
5 grudnia, 11:21, Gość:

Niech niemieccy hiPOkryci rozregulują swoje rzeki. Niemcy chcą żeby Polska była skansenem z mchu i paproci, a Polak niewolnik zasuwał u bauera na plantacji szparagów za miskę kartofli.

Odra na ponad 150-kilometrowym odcinku jest również rzeką niemiecką - jakbyś nie wiedział.

G
Gość
Niech niemieccy hiPOkryci rozregulują swoje rzeki. Niemcy chcą żeby Polska była skansenem z mchu i paproci, a Polak niewolnik zasuwał u bauera na plantacji szparagów za miskę kartofli.
G
Gość
5 grudnia, 09:58, Andy:

Po gen. Siwickim kolejny meliorant od siedmiu boleści się znalazł.

Andriej, naczelny meliorant to wasz doktore Gawłoski

A
Andrzej
Popieram pomysł Kaczyńskiego, niech bierze sie do roboty łopata w dłoń i regulować.

Ale na poważnie to znajdźcie mu żonę jak najszybciej.
G
Gość
Co za PISowska gadzinówka z tego portalu się zrobiła! Wstyd dla wszystkich pseudo redaktorów czy bardziej partyjnych funkcjonariuszy!
A
Andy
Po gen. Siwickim kolejny meliorant od siedmiu boleści się znalazł.
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie