PGM nie wie, dlaczego w budynku przy ul. Kniaziewicza w Słupsku ulatniał się gaz

Bogumiła Rzeczkowska
Bogumiła Rzeczkowska
Polska Spółka Gazownictwa twierdzi, że nie jest odpowiedzialna za ulatnianie się gazu przy ul. Kniaziewicza 26 w Słupsku. Z kolei słupskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej nie wie, co było przyczyną rozszczelnienia instalacji.

Przypomnijmy, że 4 września pracownicy remontujący ulicę przy budynku Kniaziewicza 26 w Słupsku wykryli nieszczelność w skrzynce gazowej. Po zamknięciu dopływu gazu zarządca budynku - słupskie PGM - zlecił naprawę firmie zewnętrznej, a po tym skierował zgłoszenie do gazowni o włączenie gazu. Jednak okazało się, że gaz ulatnia się także wewnątrz budynku.
Mieszkańcy domu twierdzili, że wykryto nieszczelność przy czterech gazomierzach, w tym jednym zamontowanym w mieszkaniu. Liczniki zdemontowano i usterkę usunięto.

Według przepisów Polska Spółka Gazownictwa odpowiada za sieć gazową do kurka głównego oraz za gazomierze, których jest właścicielem. Za instalację wewnątrz budynku odpowiada właściciel nieruchomości.
Radosław Jankiewicz, rzecznik PSG stwierdził, że PSG nie ponosi winy za sytuację powstałą przy ul. Kniaziewicza, wskazując na odpowiedzialność administracji budynku. Zdaniem rzecznika gazomierze były założone prawidłowo.

- Problem stwierdziliśmy na wewnętrznej instalacji gazowej, za którą odpowiada właściciel tej nieruchomości - informował rzecznik, nie podając jednak dokładnej przyczyny ulatniania się gazu.

Nie zna jej także słupskie PGM.
Grzegorz Kubanek, dyrektor ds. technicznych w odpowiedzi na nasz pytania stwierdził: - Gazomierze są własnością PSG i do właściciela należy ocena konieczności wymiany tych gazomierzy. Instalacja gazowa funkcjonuje w tym budynku od kilkudziesięciu lat. Instalacja ta zgodnie z ustawą Prawo Budowlane jest poddawana przeglądowi technicznemu raz w roku. Ostatni przegląd instalacji (części wspólne + instalacja wraz z przyborami gazowymi) odbył się 19 czerwca 2020 roku. Przegląd instalacji gazowej wykonała firma pn. Zakład Instalatorstwa Sanitarnego INSTON ze Słupska.

Dodatkowo dyrektor wyjaśnił, że usytuowanie jednego z gazomierzy w mieszkaniu (to lokal prywatny, nie miejski) jest sprawą pomiędzy dostawcą gazu a odbiorcą. W budynku w siedmiu mieszkaniach znajdują się kuchenki gazowe, a w dziewięciu - kotły gazowe dwufunkcyjne.

Gaz ulatniał się w kamienicy przy ulicy Kniaziewicza. Krok o...

- Nie znamy przyczyny rozszczelnienia się instalacji gazowej. PGM nie może się wypowiadać w kwestii założenia (wadliwie lub niewadliwie) gazomierzy. To leży w gestii PSG - odpowiedział dyrektor Grzegorz Kubanek.

Tymczasem podobna sytuacja zaistniała w sąsiedniej kamienicy.
- W nawiązaniu do artykułu chciałbym pogłębić temat zaniedbań, nie wiem kogo - PGM czy PSG, ale pełni obaw również postanowiliśmy skontrolować szczelność instalacji w naszym budynku - napisał w mailu nasz czytelnik. - Mieszkamy w klatce obok, tj. Kniaziewicza 27. Po ciśnieniowej kontroli okazało się, że w naszym budynku w dwóch lokalach występuje nieszczelność. Pytanie teraz moje brzmi, przypadek czy zaniedbania? Ciekawe, jak wygląda sytuacja w całym mieście!

Słupszczanin dodał, że pracownicy firmy przeprowadzającej kontrolę po stwierdzeniu nieszczelności...
- Zakręcili zawory lokatorów, zostawili protokoły i sobie poszli. Pani, która ma 90 lat, kompletnie nie została poinformowana, co się dzieje i zostawili ją bez gazu. Na protokole było zapisane tylko, że nieszczelne od strony mieszkania - informuje nasz czytelnik.

ZOBACZ WIĘCEJ:Uderzył autem w przyłącze gazowe

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
15 września, 18:19, Kurier:

Kazdy tylko gada gada ze PGM to i tamto a nikt nie jest w stanie odpowiedziec dlaczego ulot..... jak moze byc wina PGM skoro uloty sa przy gazomierzach ktore zaklada PSG ktore to nastepnie plombuje..........pozatym sa wykonywane prace na zewnatrz byl przeprowadzany remont wewnatrz i mozna zganiac kazdy na kazdego.......ale jak woda leci,czy sasiad podrapal sciane albo robi remont albo ze szczury chodza to wtedy kazdy do PGM wali drzwiami i oknami a gazeta gp szuka sensacji.....chcecie to wam ja znajde wsrod was,nie pozdrawiam

15 września, 22:14, Gość:

Po pisowni widać że jesteś jedną z tych gadzin pracujących w PGM co tylko herbatę potrafi parzyć.

dobrze napisałeś/aś i dodam jeszcze że wstyd wam że takie sprawy chcecie ukręcić @ MOTŁOCH !!!

G
Gość
15 września, 18:19, Kurier:

Kazdy tylko gada gada ze PGM to i tamto a nikt nie jest w stanie odpowiedziec dlaczego ulot..... jak moze byc wina PGM skoro uloty sa przy gazomierzach ktore zaklada PSG ktore to nastepnie plombuje..........pozatym sa wykonywane prace na zewnatrz byl przeprowadzany remont wewnatrz i mozna zganiac kazdy na kazdego.......ale jak woda leci,czy sasiad podrapal sciane albo robi remont albo ze szczury chodza to wtedy kazdy do PGM wali drzwiami i oknami a gazeta gp szuka sensacji.....chcecie to wam ja znajde wsrod was,nie pozdrawiam

Po pisowni widać że jesteś jedną z tych gadzin pracujących w PGM co tylko herbatę potrafi parzyć.

G
Gość

Sprawdzać ulot to jeszcze trzeba umieć to po 1; po 2 na ostroroga tak grubas z jak się mylę instona sprawdzał uloty, że nagle po czasie okazało się iż w 1/3 mieszkań trzeba było wymieniać zawory i spawać instalację, wymieniać kuchenki gazowe. Dobrze, że budynek nie wyleciał. Nie ma co wysyłać dzieci do odpowiedzialnej roboty. I co ludzie od Heńka Golca ponad miesiąc walczyli by wszyscy gaz mieli w bloku. Zrobili klawo jak się patrzy. Nawet w piwnicy kicha była. i co ? I PGNIG lokatorom gaz włączyli

K
Kurier

Kazdy tylko gada gada ze PGM to i tamto a nikt nie jest w stanie odpowiedziec dlaczego ulot..... jak moze byc wina PGM skoro uloty sa przy gazomierzach ktore zaklada PSG ktore to nastepnie plombuje..........pozatym sa wykonywane prace na zewnatrz byl przeprowadzany remont wewnatrz i mozna zganiac kazdy na kazdego.......ale jak woda leci,czy sasiad podrapal sciane albo robi remont albo ze szczury chodza to wtedy kazdy do PGM wali drzwiami i oknami a gazeta gp szuka sensacji.....chcecie to wam ja znajde wsrod was,nie pozdrawiam

L
Loka-tor

Co kilka miesięcy przychodzi ekipa i sprawdza instalację gazową.Należy sprawdzić firmę badającą stan.Każdy z lokatorów podpisuje wizytę gazowników..

G
Gość

typowo polskie - gdzie kucharek szesc tam nie ma co jesc

O
Ojciec Dyrektor

Czy nie moze prokuratura ustalić kto miał ibowiazek wiedzieć ?!

G
Gość

Czyli stary myk, udowodnijcie nam to się przyznamy.

Szkoda cennego czasu prokuratorów, od razu umarzać i problem rozwiązany.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3