MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Słupscy kierowcy apelują do prezydent. Chcą zmian na newralgicznym skrzyżowaniu

Wojciech Lesner
Wojciech Lesner
System RedLight wyłapuje przejazdy na czerwonym świetle u zbiegu ulic Wiejskiej-Gdańskiej-Garncarskiej-Sierpinka.
System RedLight wyłapuje przejazdy na czerwonym świetle u zbiegu ulic Wiejskiej-Gdańskiej-Garncarskiej-Sierpinka. Łukasz Capar
Skrzyżowanie Gdańska-Wiejska-Garncarska stało się „łowiskiem” wykroczeń i wymaga zmian w organizacji ruchu – apeluje Związek OSK do prezydent Słupska. Jednym z głównych postulatów kierowców jest likwidacja możliwości warunkowego skrętu w prawo.

System RedLight rejestrujący przejazdy na czerwonym świetle u zbiegu ulic Gdańskiej, Garncarskiej i Wiejskiej stał się prawdziwym postrachem słupskich kierowców. Przez pierwsze trzy miesiące funkcjonowania, kamery zarejestrowały na skrzyżowaniu ponad 800 wykroczeń. Zdaniem kierowców zrzeszonych w Związku OSK, większość mandatów nałożonych została niesłusznie. „Wyłapywane” są bowiem również przejazdy na gasnących strzałkach warunkowych. Wjechanie na skrzyżowanie w czasie dwóch sekund od zniknięcia zielonej strzałki kwalifikowane jest już jako przejazd na czerwonym świetle, a tym samym wykroczenie.

- Naszym zdaniem taka zwłoka jest niewystarczająca szczególnie w odniesieniu do nauki jazdy czy komunikacji i pojazdów ciężkich. Wiemy, że władze miasta wystąpiły z wnioskiem do GITD o zwiększenie czasu, co jednak nie odniosło skutku. W związku z tym prosimy o rozpatrzenie naszej propozycji zmian, które w naszej ocenie poprawią bezpieczeństwo, zwiększą dynamikę ruchu i pozwolą uniknąć wysokich kar i dużej ilości punktów karnych. Nie powinno się organizować "łowiska" w imię szlachetnej idei poprawy bezpieczeństwa – piszą do władz miasta kierowcy.

Proponują usunięcie możliwości warunkowego skrętu w prawo z ulicy Wiejskiej, Gdańskiej i Sierpinka, argumentując, że mała liczba kierowców korzysta z tego przywileju.

- Proponujemy również usunięcie strzałki dla prawoskrętu z ulicy Garncarskiej i wprowadzenie rozwiązania otwierania ruchu dla pieszych i rowerów na żądanie za pomocą przycisku. Z naszych obserwacji wynika, że ruch pieszych jest umiarkowany, a rowerowy prawie żaden. Takie rozwiązanie usprawni ruch dla skręcających w prawo z Garncarskiej w Wiejską, obecnie widać, że w tym miejscu tworzą się kolejki w godzinach szczytu – twierdzą kierowcy.

Sugerują również instalację sekundników na skrzyżowaniu.

Jak na proponowane zmiany zapatruje się miasto? Jak przekazała nam Monika Rapacewicz, rzeczniczka słupskiego ratusza, nie ma jeszcze ostatecznej decyzji co do ewentualnych zmian w organizacji ruchu na newralgicznym skrzyżowaniu.

- Jako Miasto Słupsk już w lutym br. wystąpiliśmy do Głównego Inspektora Transportu Drogowego z pismem wyrażającym prośbę o przyjrzenie się działalności systemowi RedLight, w tym pracy urządzenia rejestrującego wykroczenia. Chcieliśmy się upewnić, czy aby na pewno jego działanie jest odpowiednie i nie naraża użytkowników/kierowców na sankcje pomimo przestrzegania przez nich przepisów o ruchu drogowym. Zaproponowaliśmy także rozwiązanie w postaci opóźnienia o kilka sekund rejestracji wykroczenia, co pomogłoby zapobiec nakładaniu kar na tych kierowców, którzy na popełnienie wykroczenia realnie nie mają wpływu. Pojawiały się głosy ze strony zaniepokojonych mieszkańców, że rejestracja wykroczenia następuje już w momencie wyłączenia zielonej strzałki warunkującej przejazd w czasie, kiedy kierowca rozpoczął manewr w sposób prawidłowy – informuje Rapacewicz.

- Otrzymaliśmy informację, że każdy przypadek dot. ewentualnej sankcji jest rozpatrywany indywidualnie, a opóźnienie w rejestracji wykroczenia w zupełności wystarcza (takie opóźnienie wynosi 2 s). Zatem nie jest tak, że kierowca, który prawidłowo (po zatrzymaniu się) rozpocznie manewr skrętu i w tym momencie zielona strzałka zgaśnie już automatycznie zostaje obciążony karą, ponieważ właśnie zastosowane opóźnienie pozwala mu na dokończenie manewru bez narażania się na kary w postaci nałożenia mandatu. Dodatkowo, nawet jeśli kierujący pojazdem naruszy przepisy i zostanie to zarejestrowane to i tak każda taka sytuacja jest rozpatrywana indywidualnie - zebrany materiał, w tym zdjęcie i film, podlega analizie przez pracowników Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Nie jest tak, że urządzenie automatycznie nakłada na kierowcę karę - dopiero analiza to wykazuje lub nie, a wszelkie wątpliwości zawsze rozstrzygane są na korzyść kierującego – wyjaśnia rzeczniczka.

Miasto zapowiada pogłębioną analizę ruchu na skrzyżowaniu Gdańska-Wiejska-Garncarska i analizę liczby rejestrowanych wykroczeń.

- Warto też zaznaczyć, że likwidacja tzw. "zielonych strzałek" oraz zmiana rodzaju sygnalizacji z detekcyjnej (jaką mamy obecnie, która reguluje zmianę świateł na podstawie natężenia ruchu) na stałoczasową, pozwalającą na montaż sekundników, wiązać się będzie z ograniczeniem przepustowości skrzyżowania, a w konsekwencji z dłuższym oczekiwaniem na przejazd/przejście – twierdzą urzędnicy.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

STUDIO EURO PO HOLANDII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza