Słupszczanie z okolic ul. Hubalczyków mają problem z dojściem do domów

Daniel Klusek
Fragment ul. Hubalczyków, który wymaga remontu.
Fragment ul. Hubalczyków, który wymaga remontu. Krzysztof Tomasik
Na fatalny stan części ulicy Hubalczyków skarży się pani Helena Opalińska z ulicy Jodłowej w Słupsku. Ona oraz inni mieszkańcy okolicy domagają się asfaltowej nawierzchni jezdni i chodnika.

Ulica Hubalczyków ma dwa oblicza. Do budowanego szpitala jest ona w dobrym stanie. Nawierzchnia drogi jest asfaltowa, piesi mogą korzystać z chodnika. Na wysokości szpitala asfalt i chodnik się kończą.

Dalej mieszkańcy okolicy muszą chodzić po płytach i uważać, by nie zostać potrąconym bądź pochlapanym przez samochody. - Najgorzej jest jesienią i zimą. Po deszczach jest tam pełno kałuż i błota. Nie można tam ani przejść, ani przejechać - mówi Helena Opalińska, mieszkanka znajdującej się nieopodal ulicy Jodłowej.

Czytelniczka dodaje, że w sprawie remontu tej części ulicy pisała prawie dziesięć lat temu do Jerzego Mazurka, ówczesnego prezydenta miasta. Kilka lat temu mieszkańcy poruszali ten problem podczas spotkania z prezydentem Maciejem Kobylińskim.

- Prezydent obiecał poprawić stan drogi, ale nic się w tej sprawie nie dzieje - mówi pani Helena. - A przecież tu mieszkają setki słupszczan. Cały czas się słyszy, że trwają lub są planowane prace w centrum. Na obrzeżach też mieszkają ludzie i oni również chcą mieć wygodna i bezpieczną drogę do swych domów.

O problemie poinformowaliśmy Zarząd Dróg Miejskich. - W bieżącym roku opracowywana jest dokumentacja budowlana obejmująca między innymi przebudowę wspomnianego odcinka drogi wraz budowę chodnika - mówi Janusz Roszyk, zastępca dyrektora Zarządu Dróg Miejskich. - Realizacja tej inwestycji zostanie zgłoszona przez Zarząd Dróg Miejskich do budżetu miasta na 2010 rok i uzależniona jest od decyzji radnych.

Dyrektor dodaje, że przy ul. Hubalczyków zostały już obniżone studnie kanalizacyjne do poziomu nawierzchni jezdni oraz prowadzone są remonty cząstkowe uszkodzonych jezdni i chodników.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
neo-1

Nie ma się co "pieklić". Teraz najważniejszy jest "Trakt Książęcy", a nie jakaś ulica. Tak było, jest i będzie. Amen.

d
drogowiec

wy wszyscy jestescie naiwni, nie słuchajcie do mówi ZDM bo tylko kłamią, wiem tylko jedno - obiecanki cacanki a wam radość

z
zdegustowana

W ostatnich dniach przejście przez ulicę Hubalczyków, Jodłową czy Sucharskiego graniczyło z cudem!!! Ciekawe czy gdyby w tych okolicach mieszkali nasi "kochani" radni, miłoby im było brodzić w wodzie po kostki czy w śniegu po kolanach. To jest skandal, że w XXI wieku nie ma dróg!!! A może bedziemy brać taksówki i rachunki podsyłać Zarządowi Dróg albo zaprosimy Prezydenta, niech pochwali się Słupskiem i w tych okolicach. Wstyd! i Żenada!!!

j
je2bny
W dniu 28.11.2008 o 20:26, marcin9561 napisał:

WitamJestem mieszkańcem ulicy Bogdanowicza(niedaleko) i u nas jest to samo nawet teraz można podjechac i zobaczyc , kałuża ma z 50m długości , trzeba iśc na około albo kupic helikopter.



xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Jeżeli "kałuża", to radziłbym zamiast helikoptera -=- kajak, ewentualnie jakąś łódkę.
O
Obywatel

Żeby dostać asfalt na takim zadupiu, to trzeba wokół tego trochę pochodzić. Kiedyś mieszkałem na Wiśniowej i asfalt wylali nam dopiero po 20 latach walki, brnięcia po kostki w gliniastym błocie, później wdychania latem tumanów pyłu żużlowego. Kłapanie dziobami na odległość nic nie da. Trzeba zawiązać komitet i pytanie postawić następująco: "Co my, Panie Prezydencie, możemy zrobić, żeby przyspieszyć budowę drogi na naszym osiedlu"?

m
marcin9561

Witam
Jestem mieszkańcem ulicy Bogdanowicza(niedaleko) i u nas jest to samo nawet teraz można podjechac i zobaczyc , kałuża ma z 50m długości , trzeba iśc na około albo kupic helikopter.

Dodaj ogłoszenie