Śmierć pod wózkiem widłowym w Słupsku. Akt oskarżenia trafił do sądu

Bogumiła Rzeczkowska
Bogumiła Rzeczkowska
Śmiertelny wypadek przy rozładunku ziemniaków. Zdjęcia pochodzą z dnia 9 października 2020.
Śmiertelny wypadek przy rozładunku ziemniaków. Zdjęcia pochodzą z dnia 9 października 2020. Wojciech Szostak
Udostępnij:
Prokuratura Okręgowa w Słupsku skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie śmiertelnego wypadku przy rozładunku ziemniaków. Na ławie oskarżonych zasiądą właściciel firmy i operator wózka widłowego. To kolejny w ostatnim czasie akt oskarżenia dotyczący wypadku w zakładzie pracy z udziałem wózka widłowego.

- Prokuratura Okręgowa w Słupsku skierowała do Sądu Rejonowego w Słupsku akt oskarżenia przeciwko 39-letniemu Adamowi L. w związku ze śmiertelnym wypadkiem przy rozładunku ziemniaków oraz przeciwko 49-letniemu Mirosławowi B. między innymi w związku z dopuszczeniem do eksploatacji wózka widłowego bez otrzymania stosownej decyzji urzędu dozoru technicznego oraz w związku z niezapewnieniem bezpieczeństwa pracy – informuje Paweł Wnuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku.

Do wypadku doszło 9 października 2020 roku w Słupsku na terenie placu rozładunkowego jednej z firm podczas rozładunku ziemniaków z naczepy samochodu ciężarowego. Zginął 66-letni mężczyzna.

- Prace przeprowadzał Adam L., który wykorzystywał do tego wózek widłowy. Rozładowując ziemniaki przy wykorzystaniu tego wózka i przewożąc je w inną część placu, nie zachował należytej ostrożności w poruszaniu się tym wózkiem jako pojazdem mechanicznym, a następnie śmiertelnie potrącił przechodzącego tamtędy pieszego – pracownika innej firmy, który w tym samym czasie przebywał na placu rozładunkowym – prokurator Paweł Wnuk relacjonuje ustalenia śledztwa. - Jak ustalono, Adam L., wykorzystując do prac rozładunkowych wózek widłowy, nie posiadał uprawnień oraz umiejętności kierowania nim, przekroczył dopuszczalną prędkość przy poruszaniu się wózkiem, a także nie obserwował należycie drogi swojego przejazdu oraz nie ustąpił pierwszeństwa przechodzącemu tamtędy pieszemu.

Z ustaleń postępowania wynika także, że Mirosław B. jako pracodawca Adama L. oraz właściciel wózka widłowego nie dopełnił szeregu ciążących na nim obowiązków, m.in. dopuścił do eksploatacji wózek widłowy bez otrzymania stosownej decyzji urzędu dozoru technicznego, nie zorganizował w sposób właściwy prac rozładunkowych przeprowadzanych przez Adama L., czy też nie określił instrukcji bezpieczeństwa przy pracach transportowych i rozładunkowych z wykorzystaniem wózka widłowego na placach rozładunkowych. W ten sposób naraził na niebezpieczeństwo wypadku przy pracy nie tylko Adama L., ale i zmarłego mężczyznę, który był pracownikiem innej firmy.

- Z przeprowadzonej sekcji zwłok wynika, że zmarły mężczyzna w wyniku najechania przez wózek widłowy doznał szeregu ciężkich obrażeń ciała skutkujących jego śmiercią, między innymi obrażeń głowy, klatki piersiowej i brzucha – dodaje rzecznik. - Adam L., jak i zmarły mężczyzna w chwili zdarzenia byli trzeźwi.

W czasie śledztwa Adam L. przesłuchany w charakterze podejrzanego częściowo przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa. W złożonych wyjaśnieniach między innymi potwierdził, że nie posiada uprawnień do prowadzenia wózka widłowego. Mirosław B. natomiast do zarzucanych mu przestępstw się nie przyznał, a składając wyjaśnienia między innymi stwierdził, że zatrudniając Adama L., zapewnił mu szkolenie w zakresie BHP oraz zapoznał z instrukcją stanowiskową.

Adam L. w przeszłości był karany sądownie za przestępstwo przeciwko mieniu. Mirosław B. natomiast dotychczas nie był karany sądownie. Za popełnienie tych przestępstw oskarżonym grozi odpowiednio kara do 8 oraz do 5 lat pozbawienia wolności.

To kolejny w ostatnim czasie akt oskarżenia dotyczący wypadku w zakładzie pracy z udziałem wózka widłowego. Wczoraj informowaliśmy o skierowaniu do sądu aktu oskarżenia w sprawie śmiertelnego wypadku w Redzikowie, gdzie z wózka widłowego zsunęła się paleta z arkuszami blachy.

Zobacz także: Śmiertelny wypadek na parkingu jednej z firm w Słupsku. Mężczyzna zginął potrącony przez wózek widłowy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
dojepac i zamknac ten bajzel na grunwaldzkiej dosc kombinatorstwa i wyzysku
G
Gość
5 stycznia, 18:06, Gość:

Bigus haha. szukał i szukał nieraz do pracy. jaki tam pan B. to bigus

to musi być on bo on miał ziemniaki, pewnie nadal ma

G
Gość
Bigus haha. szukał i szukał nieraz do pracy. jaki tam pan B. to bigus
Przejdź na stronę główną Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie