Tak wyglądają ulice i chodniki w Słupsku, a będzie jeszcze więcej śniegu. Piaskarki i pługi będą pracować pełną parą

olo

Wideo

Zobacz galerię (53 zdjęcia)
Bez zaskoczenia, ale z pełnymi pługami śniegu. Akcja Zima w Słupsku to kilkanaście pojazdów i kilkadziesiąt zaangażowanych w to osób. W czwartek pierwsze ekipy wyjechały o godz. 4 rano. Pracy będą mieć sporo, bo prognozy mówią, że spadnie jeszcze więcej śniegu. Będzie też mroźniej.

W czwartek otrzymaliśmy zdjęcia zablokowanego ringu miejskiego. Widać było na nich sznur aut ciągnących się po białej jezdni. Utrudnienia występowały mniej więcej na wysokości osiedla Batorego aż do strefy. Ich powodem miały być kłopoty kierowcy ciężarówki na drodze w strefie ekonomicznej. Ostrożnie i wolno kierowcy jeździli też w innych częściach miasta, a opady śniegu nad ranem sprawiły, że pierwsze pługopiaskarki na miejskich ulicach pracowały już około godz. 4 rano.

Za odśnieżanie chodników w mieście odpowiada firma Eco-Plan. Jezdnie leżą w gestii PGK.
- Wyjechało pięć solarek, pług, dwie piaskarki i dwa ciągniki - wylicza Kordian Bruździński z PGK.- Do tego trzy pojazdy dostawcze do ręcznego odśnieżania tych miejsc, których nie da się mechanicznie odśnieżyć, jak przejścia czy przystanki.

W sumie Akcja Zima po stronie PGk to kilkanaście pojazdów i kilkudziesięciu pracowników i prognoza pogody, która mówi, że pracy będą mieć jeszcze sporo. Opady śniegu przewiduje się też w piątek.

- W weekend pojawią się przejaśnienia, jednak temperatury nie pozwolą na stopnienie śniegu, gdyż mróz będzie utrzymywał się całą dobę - przewiduje Krzysztof Ścibor, z biura prognoz pogody Calvus. - Intensywne opady śniegu prognozowane są zwłaszcza dla Pomorza Zachodniego – na zachód od Koszalina może spaść nawet 10 centymetrów białego puchu.

Słupsk umownie podzielono na trzy strefy, a drogom przydzielono trzy standardy oczyszczania, według których są wykonywane prace porządkowe. Śnieg i błoto pośniegowe na głównych ulicach (m.in. ring, ul. Szczecińska, Piłsudskiego czy Koszalińska) muszą zostać usunięte do dwóch godzin od ustania opadów. W przypadku gołoledzi czy szronu termin ten ulega wydłużeniu. Śnieg z ulic w drugim standardzie (jak ul. Grottgera, Kotarbińskiego, Batorego czy Mochanckiego) musi zniknąć po czterech godzinach, a błoto pośniegowe po sześciu. W obu przypadkach jezdnia ma być odśnieżona na całej szerokości i posypana na całej długości. Na drogach w trzecim standardzie (ul. Matejki, Reja, Riedla czy Mireckiej) sól lub piasek pojawić ma się na skrzyżowaniach i pochylonych odcinkach.

Przypominamy, że za odśnieżanie przydomowych chodników odpowiedzialni są właściciele nieruchomości. Za taki chodnik uznaje się część drogi publicznej, położoną bezpośrednio przy granicy naszej nieruchomości.

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
14 stycznia, 15:15, Słupszczanin:

Zastanawia mnie, dlaczego pługi jeżdżą po mieście z podniesionym lemieszem... zarówno wczoraj jak i dziś byłem świadkiem (posiadam zdjęcia), jak pojazdy które powinny usuwać śnieg z jezdni i posypywać jej nawierzchnię solą jeździły z podniesionym lemieszem zostawiając wciąż zaśnieżone drogi i tym samym nie posypywały dróg solą. Może zamiast siedzieć w ratuszu z gorąca kawka w ręku pani prezydent ruszy w miasto rano (między 6:00 a 7:30) i zobaczy na własne oczy jak jej podwładni "dbają" o bezpieczeństwo mieszkańców.

14 stycznia, 18:10, pług:

otóż mój drogi nikt nie będzie nikomu za darmo odsnieżać terenu. Każda firma ma swoje tereny i jeśli jedzie z jednego na drugo nie będzie komuś robić za darmo roboty chociaż jak mi dołożysz z 800 zł dziennie to mogę jechać po kolei z pługiem na dole.

pozdrawiam kierowca pługa i viceszef firmy (tak tak czasem nawet szefostwo zapierd.ala)

14 stycznia, 19:20, Gość:

Dość ciekawe co piszesz, też tak pomyślałem wczoraj, ale dziś pojechałem sobie za takim pługiem. Objechał miasto, zrobił w sumie 17 km i wrócił do bazy... rozumiem że jego teren działania to plac manewrowy własnej bazy a po mieście jeździł w ramach przerwy.... rewelacja

to takich trzeba podpied... anie na wszystkich zwalać i szukać dziury w całym. Wszędzie się idioci znajdą. W każdym fachu, w każdej branży

S
Słupszczanin
14 stycznia, 15:15, Słupszczanin:

Zastanawia mnie, dlaczego pługi jeżdżą po mieście z podniesionym lemieszem... zarówno wczoraj jak i dziś byłem świadkiem (posiadam zdjęcia), jak pojazdy które powinny usuwać śnieg z jezdni i posypywać jej nawierzchnię solą jeździły z podniesionym lemieszem zostawiając wciąż zaśnieżone drogi i tym samym nie posypywały dróg solą. Może zamiast siedzieć w ratuszu z gorąca kawka w ręku pani prezydent ruszy w miasto rano (między 6:00 a 7:30) i zobaczy na własne oczy jak jej podwładni "dbają" o bezpieczeństwo mieszkańców.

14 stycznia, 18:07, Gość:

następny dzieciak nie mający pojęcia o życiu. Forumowy idiota

Zanim nazwiesz kogoś idiotą, spójrz proszę w lustro. A potem oderwij swój tłusty tyłek z fotela i przejedź się po mieście po opadach śniegu i popatrz na żywo co się dzieje. Świat nie kończy się na twoim monitorze

G
Gość
14 stycznia, 15:15, Słupszczanin:

Zastanawia mnie, dlaczego pługi jeżdżą po mieście z podniesionym lemieszem... zarówno wczoraj jak i dziś byłem świadkiem (posiadam zdjęcia), jak pojazdy które powinny usuwać śnieg z jezdni i posypywać jej nawierzchnię solą jeździły z podniesionym lemieszem zostawiając wciąż zaśnieżone drogi i tym samym nie posypywały dróg solą. Może zamiast siedzieć w ratuszu z gorąca kawka w ręku pani prezydent ruszy w miasto rano (między 6:00 a 7:30) i zobaczy na własne oczy jak jej podwładni "dbają" o bezpieczeństwo mieszkańców.

14 stycznia, 18:10, pług:

otóż mój drogi nikt nie będzie nikomu za darmo odsnieżać terenu. Każda firma ma swoje tereny i jeśli jedzie z jednego na drugo nie będzie komuś robić za darmo roboty chociaż jak mi dołożysz z 800 zł dziennie to mogę jechać po kolei z pługiem na dole.

pozdrawiam kierowca pługa i viceszef firmy (tak tak czasem nawet szefostwo zapierd.ala)

Dość ciekawe co piszesz, też tak pomyślałem wczoraj, ale dziś pojechałem sobie za takim pługiem. Objechał miasto, zrobił w sumie 17 km i wrócił do bazy... rozumiem że jego teren działania to plac manewrowy własnej bazy a po mieście jeździł w ramach przerwy.... rewelacja

0000

Pani prezydent niech się ruszy nad ranem z domu to zobaczy jak pługi i piaskarki jeżdżą ha ha ha ring zawalony, miasto, Siemianice, Kobylnica zawalona, Jezierzyce zawalone nad ranem chlebek rozwożę to widzę. Masakra na drogach.

j
jogi

zima i po zimie, panika bo trochę śniegu spadło i na bieżąco topnieje

S
Słupszczanin

Zastanawia mnie, dlaczego pługi jeżdżą po mieście z podniesionym lemieszem... zarówno wczoraj jak i dziś byłem świadkiem (posiadam zdjęcia), jak pojazdy które powinny usuwać śnieg z jezdni i posypywać jej nawierzchnię solą jeździły z podniesionym lemieszem zostawiając wciąż zaśnieżone drogi i tym samym nie posypywały dróg solą. Może zamiast siedzieć w ratuszu z gorąca kawka w ręku pani prezydent ruszy w miasto rano (między 6:00 a 7:30) i zobaczy na własne oczy jak jej podwładni "dbają" o bezpieczeństwo mieszkańców.

G
Gość

Proszę o głosowanie:

https://inpost.pl/blisko-ciebie/glosuj-na-miejsce#54.466608,17.055092

J
Ja Ty

Zima zaskoczyła urzędasów, kasa podzielona i ciężkie warunki na drogach miasta. Tak mówią w pracy dojeżdżający z poza miasta twierdzą że u nich odśnieżone ładnie. Co sądzicie. Może reporterzy zapytają mieszkańców.

Dodaj ogłoszenie