MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Tytoń za 7,5 miliona złotych przechwycony przez strażników granicznych z Ustki

Bogumiła Rzeczkowska
Bogumiła Rzeczkowska
Funkcjonariusze SG przy zatrzymanej krajance
Funkcjonariusze SG przy zatrzymanej krajance PSG w Ustce
Strażnicy graniczni z Ustki zatrzymali na gorącym uczynku mieszkańca powiatu lęborskiego, który przewoził 9 240 kilogramów nielegalnej krajanki tytoniowej.

- Ponad dziewięć ton krajanki tytoniowej bez żadnych znaków akcyzowych przejęli funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Ustce i Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni. Nielegalny towar ujawniono w tirze prowadzonym przez 67-letniego mieszkańca powiatu lęborskiego – informuje Tadeusz Gruchalla-Wensierski, pełniący obowiązki rzecznika prasowego komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku.

Czynności funkcjonariuszy doprowadziły do zatrzymania w okolicy Lęborka mężczyzny, który w pojeździe przewoził 66 kartonów z zawartością po 140 kg krajanki tytoniowej bez polskich znaków akcyzy. Strażnicy weszli do akcji zaraz po tym, gdy towar po rozładowaniu trafił do magazynu.

- Szacunkowa wartość ujawnionego towaru to około 7,5 miliona złotych, co mogło spowodować uszczuplenie podatkowe w wysokości ponad 11 milionów złotych – wylicza rzecznik. - Mężczyzna został zatrzymany w związku z uzasadnionym przypuszczeniem popełnienia przestępstwa polegającego na paserstwie celnym i przekazany w ręce Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni.

Za przechowywanie i przewóz wyrobów akcyzowych bez znaków skarbowych grozi kara z Kodeksu karnego skarbowego - grzywna albo pozbawienie wolności do lat 3 lub obie te kary łącznie.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Katastrofa śmigłowca z prezydentem Iranu. Co dalej z tym krajem?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza