W salonie Play kupił kradziony telefon. Teraz ma kłopoty

Alek Radomski, aleksander.radomski@mediaregionalne.plZaktualizowano 
Słupszczanin kupił nowy telefon w sieci play, który okazał się kradziony.
Słupszczanin kupił nowy telefon w sieci play, który okazał się kradziony. sxc.hu
- Nie dość, że kupiłem kradziony telefon, to jeszcze będę musiał za to zapłacić - mówi Zbigniew Szambelan ze Słupska. I to dwa tysiące złotych! Operator nie poczuwa się do winy.

Pan Zbigniew Szambelan kilka miesięcy temu otworzył firmę budowlaną. Skorzystał z unijnej dotacji dla przedsiębiorców po 45 roku życia. Zainwestował w niezbędny sprzęt i reklamę.

Wydrukował wizytówki, założył stronę internetową, zaczął się reklamować i nawiązywać kontakty handlowe. Poniósł koszty związane z otwarciem działalności gospodarczej. Jednym z nich, był zakup telefonu komórkowego na firmę, w salonie sieci Play w Słupsku w lipcu tego roku. Nowy numer widniał na każdej wizytówce, stronie WWW i reklamie jego firmy.

Jednak długo się nie nacieszył z nowego aparatu i atrakcyjnej oferty sieci komórkowej.
Pod koniec lipca zgłosiła się do niego Słupska policja.

- Powiedziano mi, że telefon pochodzi z kradzieży - mówi Zbigniew Szambelan. - Okazało się, że telefon został skradziony w Gdańsku. Jakim cudem trafił do salonu w Słupsku, tego mi nie wyjaśniono - dodaje.

- Z Gdańskiej komendy otrzymaliśmy prośbę, by pana Zbigniewa przesłuchać, a telefon zabezpieczyć do badań. - mówi Robert Czerwieński, rzecznik słupskiej policji i potwierdza, że telefon figuruje na policyjnej liście skradzionych komórek. - Telefon został zwrócony po ekspertyzie poszkodowanemu - zaznacza rzecznik policji.

Pan Zbigniew kilka dni później zjawił się w salonie, w którym podpisał umowę.

- Chciałem ją zerwać. Oczywiście z winy operatora. Ostatecznie numer IMEI telefonu, nie zgadzał się z numerem IMEI na pudełku - mówi słupszczanin. - Kazano mi napisać pismo do centrali firmy.

Stosowne pismo pan Zbigniew wysłał. Po kilu dniach otrzymał list, w którym firma informuje, że umowa zostanie rozwiązana, ale ponieważ nasz czytelnik zobowiązał się do 24 miesięcznej umowy, musi zapłacić karę.

- Ostatni rachunek opiewa na ponad dwa tysiące zł - wylicza rozgoryczony i podkreśla, że został z niepewnym telefonem i opłatami.

O wyjaśnienie skąd w firmowym salonie sieci znalazł się skradziony wcześniej telefon, poprosiliśmy rzecznika firmy. Spytaliśmy się, również dlaczego pan Zbigniew jest zobowiązany do ponoszenia kosztów odstąpienia od umowy, skoro wina leży po stronie operatora.

- Zawieszamy windykację do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez organy ścigania. - informuje lakoniczne Marcin Gruszka, rzecznik prasowy sieci Play. - Dokładnie zbadamy cała historię.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 64

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

j
justyna

W związku z artykułem, ukazanym na łamach Głosu Pomorza, chciałabym przeprosić Pana Zbigniewa Szambelana za zaistniałą sytuację i nieprzyjemności jakiego go spotkały. Jednocześnie chciałabym zaznaczyć, że w salonie zostały zamienione telefony tej samej marki w pudełkach, a żaden z telefonów nie był telefonem pochodzącym z kradzieży.
Artykuł, choć z założenia powinien być obiektywny, niestety w swojej treści pomija działania jakie podjęli pracownicy w celu wyjaśnienia sprawy.
Chciałabym zapewnić, że tak jak w każdym salonie Play również nasz salon stara się zapewnić obsługę na najwyższym poziomie. Przepraszam w imieniu pracowników salonu za pomyłkę, która naraziła Klienta na
nieprzyjemności.

Kierownik Sklepu
Justyna Kapustka

d
dpo Play

ale nie internet...

o
ola

Pan Zbigniew powinien teraz podać ich do sądu z rządaniem odszkodowania za straty finansowe i moralne. Przecież telefon jest mu potrzebny do pracy. Jak go nie ma to nie ma kontaktu z klientami a to są straty. A podejrzenie o kradzież czy paserkę to też nic przyjemnego.

P
PLAY

W PLAY mozna w ustawieniach sieci zmienic na odbiorniki PLUSA !! lepszy zasieg !!! USTAWIENIA SIECI RECZNE SZUKASZ PLUS i zmien siec ODBIORNIKI PLUSA i WSZYSTKO Z GRA ZAMIAST LOGA PLAY MASZ PLUS ALE WSZYSTKO JEST TAK JAK BYS MIAL PLAY !! minuty sms-y itp pozdrawiam

O
Obywatel
juz kurde w salonie nawet trzeba sprawdzac czy imei'e sie zgadzaja i to nie dosyć, ze na pudelku i telefonie to jeszcze wyswietlany z softu. Masakra

Jeśli się wybiera takie coś jak play, to niestety trzeba.
j
ja

skoro ma pudelko i papiery od innego telefonu, to niech policja szuka logowań na imei z jego pudelka, pewnie ktos sobie podmianke zrobił, juz kurde w salonie nawet trzeba sprawdzac czy imei'e sie zgadzaja i to nie dosyć, ze na pudelku i telefonie to jeszcze wyswietlany z softu. Masakra

O
Oskarżyciel
...a za najniższą cenę mamy najsłabszy zasięg!!! Szlag mnie trafia- mam służbowego Playa, i w miastach jest ok, ale pomiędzy miastami już tak kolorowo nie jest.

Z bezprzewodowym internetem PLAY jest tak samo, ale muszę przyznać, że przez ostatni rok czasu stabilność znacznie się poprawiła.
t
tytus
a ja jestem zadowolona z pley...najtańsze rozmowy......w każdej sieci "coś" się znajdzie.......nie przesadzajcie z uogólnioną opinią na temat operatora pley...POLECAM PLEY NAJTAŃSZY OPERATOR TELEFONII KOMÓRKOWEJ!!!!!!

...a za najniższą cenę mamy najsłabszy zasięg!!! Szlag mnie trafia- mam służbowego Playa, i w miastach jest ok, ale pomiędzy miastami już tak kolorowo nie jest.
V
VOLVO-Rider-ka
Czegoś nie rozumiem gość nabył używany telefon w salonie jako nowy i się nie zorientował ?

Ja też tego nie rozumiem... Używany na pewno nie miał folii ochronnych, a na 100% posiadał kilka rysek.

Tłukom takim jak ty to zawsze trzeba wyklarować treść jak pięciolatkowi. Został oszukany to i chciał zerwać umowę. nr mógł sobie przenieść do innego operatora kretynie.

Tobie, za to, jak trzylatkowi. Operator jest dostawcą usługi, a nie telefonu. Za telefon odpowiada autoryzowany salon.

Warto skierować skargę do UKE, bo pisma od nich mogą posłużyć jako dowody w sądzie. Polkomtel, na przykład, jest już na nich uodporniony.
O
ONA

Salon PLAY w Galerii słupskiej. Naturalnie.

o
onna
A gdzie upłynnić kradziony telefon biorąc za niego cenę jak za legalny? W salonie. Ja bym wziął pod uwagę gościa, który temu klientowi wcisnął ten telefon.

O tuż to!legalna paserka pod przykrywką pracy w salonie!!!!!
O
Osykosy

No i ładnie... Widać z tego, że operator został PASEREM, bo jego zakichanym obowiązkiem było sprawdzenie nr IMEI na pudełku i na aparacie telefonicznym, oczywiście PRZED sprzedażą. A takie pieprzenie o windykacji to tez o nich świadczy- jak najgorzej oczywiście.

s
sprzedawca

U NAS ŁUPIĄ SAMI SPRZEDAWCY JAKO POLECENI TAK KLIENTÓW NAGABUJA
PEŁEN PRYMITYWIZM

g
gość

Ciekawy wstęp do artykułu, poruszająca informacja o wymarzonej działalności gospodarczej.
Dobry pomysł na darmową reklamę Panie Zbigniewie!

k
komorkowiec

Proponuje przekazać sprawę do UKE oni lobią takie tematy

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3