Włodzimierz Klata: dobry burmistrz musi być człowiekiem...

    Włodzimierz Klata: dobry burmistrz musi być człowiekiem dialogu

    Zbigniew Marecki

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Włodzimierz Klata, burmistrz Lęborka.

    Włodzimierz Klata, burmistrz Lęborka. ©Fot. Agnieszka Caronia

    Rozmowa z Włodzimierzem Klatą, uczestnikiem naszego redakcyjnego plebiscytu "Mała ojczyzna - duża sprawa".
    Włodzimierz Klata, burmistrz Lęborka.

    Włodzimierz Klata, burmistrz Lęborka. ©Fot. Agnieszka Caronia

    - Będzie pan ponownie kandydował na stano­wisko burmistrza miasta?

    - Bardzo poważnie rozważam taką opcję.

    - Powoła pan własny komitet wyborczy?

    - Takie decyzje podejmuje się w czasie, gdy już rozpoczyna się właściwa kampania wyborcza. Wiem, że państwo próbujecie poprzez swój plebiscyt ją wywołać, ale uważam, że na to jest jeszcze za wcześnie.

    - A jak pan ocenia nasz plebiscyt?

    - To jest jakaś próba oceny działalności samorządowców, ale sądzę, że dość luźno związana z rzeczywistą oceną społeczeństwa.
    Nie przywiązuję do niej decydującego znaczenia, bo grupa, która bierze udział w głosowaniu lub wypowiada się na forach internetowych, jest mało liczna, tym samym raczej nie jest reprezentatywna, choć nie wykluczam, że wynik głosowania może się sprawdzić w rzeczywistości.

    - Co pan uważa za swój największy sukces w tej kadencji samorządowej?

    - Musiałbym się głęboko zastanowić, czy coś było tylko moim sukcesem. Łatwiej jest mi mówić o takich przedsięwzięciach, na które złożyła się praca wielu ludzi - moich współpracowników, a także moich poprzedników.

    - Co więc udało się zrobić w mieście w tej kadencji?

    - Pojawiły się 32 nowe mieszkania komunalne, a ponad 60 kolejnych oddało do użytku nasze TBS. Wybudowano kilka ulic, a na ukończeniu jest nowe rondo i duży kompleks parkingów na 120 miejsc. Ruszyło zmodernizowane kino. Do użytku oddano nowoczesny, wart 15 mln zł, Zakład Zagospodarowania Odpadów i rozbudowaną sieć pojemników na surowce wtórne. Zyskaliśmy boisko "Orlika" oraz oświetlenie na dwóch innych kompleksach sportowych, a także trzy nowe boiska z mączki ceglanej.

    Po ulicach jeżdżą nowe miejskie autobusy. Średniowieczne baszty, uliczki i obwarowania już odzyskują dawny blask i będą przyciągać turystów. Niebawem lęborskie szkoły otrzymają nowe elewacje, dachy i okna w ramach projektu dotyczącego termomodernizacji. Gruntownej modernizacji ulegnie też kilka centralnych ulic. Istotne są także pewne nowe doświadczenia społeczne. Zapoczątkowano tak zwane "lęborskie spotkania z samorządem" - jako pewną formę publicznych konsultacji najważniejszych problemów Lęborka.

    - Był pan już wójtem Ce­wic, zastępcą burmistrza Lęborka, a teraz po raz pierwszy został pan wybrany na stano­wi­sko burmistrza w powszech­nych wyborach. Czy nowa sytuacja czegoś pana nauczyła?

    - Wiele się nauczyłem, ale najważniejsze chyba było to, że burmistrz musi być człowiekiem dialogu. Tylko wtedy można wypracować dobre rozwiązania. Mam głębokie przeświadczenie, że to jest właściwa droga, jeśli się chce jednoczyć ludzi wokół wspólnych celów.

    ------
    Mała Ojczyzna - Duża sprawa. Oceń radnych, prezydentów, burmistrzów i wójtów. Ranking radnych - Oddaj swój głos!

    Ranking prezydentów, burmistrzów, wójtów - Oddaj swój głos!

    Jak głosować?

    Czytaj treści premium w Głosie Pomorza Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (3) forum.gp24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 PLUS POLECAMY

    Wideo