Wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Nie jedź po pijanemu na rowerze, bo cię wsadzą

Fot. internet/archiwum
Fot. internet/archiwum
Nie można liczyć na liberalizację przepisów dotyczących karania rowerzystów za jazdę po pijanemu. Trybunał Konstytucyjny uznał, że karanie cyklistów jadących po alkoholu, tak jak pijanych kierowców, jest zgodne z konstytucją.

O rozstrzygnięcie sprawy zwrócił się do TK Sąd Rejonowy we Wschowie, który nabrał wątpliwości, czy surowe kary grożące rowerzystom na rauszu są zgodne z ustawą zasadniczą.

Chodzi o to, że - według sądu - rowerzysta na drodze bardziej podobny jest do pieszego, a nie do kierowcy pojazdu mechanicznego. Także powodowane przez niego zagrożenia dla ruchu podobne są do tych, jakie powodują piesi. Zarówno bowiem pieszy, jak i rowerzysta, poruszają się po drodze siłą swoich mięśni.

Nie potrzebują także żadnych uprawnień na poruszanie się po drodze. Wniosek: pijany rowerzysta powinien odpowiadać na tych samych zasadach, co pijany pieszy. A pieszy może chodzić drogami publicznymi na rauszu, o ile nie powoduje zagrożenia.

Trybunał Konstytucyjny nie zgodził się z tą argumentacją. - Nie może sam fakt poruszania się za pomocą mięśni stanowić o podobieństwie między pieszym a rowerzystą - uzasadniał wyrok niekorzystny dla rowerzystów sędzia Andrzej Rzepliński z TK. - Skutki kolizyjnego spotkania z nietrzeźwym rowerzystą mogą być dużo poważniejsze niż z pijanym pieszym.

Wyrok oznacza, że w Kodeksie karnym nadal pozostanie w niezmienionym brzmieniu artykuł 178c. Stanowi on, że za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem narkotyku grozi kara do 2 lat więzienia. Za prowadzenie w takim stanie "innego pojazdu", czyli roweru lub zaprzęgu konnego, grozi kara do roku więzienia.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
TereNowy

Niemcy to trochę inny świat. Tam piwo jest na porządku dziennym - dostaniesz je na każdym rogu, na uczelnianej stołówce czy w byle fast-foodzie, a w pociągu jak ktoś sobie popija z puszki to nie ściga go banda SOK-istów. Rowerzyści piją piwko, ale jakoś nie widać, że potem wraca taki prowadzony przez rower. Tam jest kultura picia. A poza tym infrastruktura rowerowa. Nie wiem, czy Niemcy pozwoliliby rowerzystom na browar jakby mieli takie warunki drogowe jak u nas. Też chciałbym sobie golnąć piwko po długiej wyprawie rowerowej, ale co zrobić, miśki nie śpią

Pozdrower!

m
mtb.slupsk.pl

Pijani rowerzyści to plaga na polskich drogach, z tym się nie wygra nigdy. Nawet liczne kontrole nie pomogą.

Na przykładzie Niemiec, tam rowerzysta w wydychanym powietrzu MOŻE MIEĆ 0,5 promila alkoholu!
Dobrze czy źle?

Nie wiem jak forumowicze, ale ja po jednym piwie nie czuje się pijany, ani raczej nie mam obniżonej koncentracji oraz spowolnionej reakcji
hmmm 0,5 promila około tyle się ma po jednym piwku, bezpośrednio po wypiciu ???

Podczas pobytu u sąsiadów za granicy byłem w szoku gdy zobaczyłem prawie 400 rowerów pod jedną z znanych górskich piwiarni. Żar z nieba niesamowity a w ch**j ludzi przyjechało specjalnie na piwko ^^ SUPER CEL WYPRAWY !!! w polsce jest to nie dopuszczalne niestety

Po jednym piwie nie zabiję człowieka! może jakaś ogólna polska kampania 0,6 na rowerze

PozdRower!
www.mtb.slupsk.pl

T
TereNowy
W dniu 06.05.2009 o 13:31, stachu napisał:

Jest to jak najbardziej niezgodne z przepisami. Nie możesz nawet prowadzić roweru jesli jesteś nietrzeźwy. Gdybys spotkał jakiegoś nadgorliwego policjanta to mogłoby to się dla Ciebie źle skończyć. I jest to niestety prawda. Ale np. żule już sobie poradziły z tym problemem. mianowicie kiedy coś sobie łykną to biorą rower na plecy i z nim idą. też jest sposób.


Polak potrafi Jeśli jest jakaś luka w prawie, to skrupulatnie się ją wykorzystuje. Generalnie to niegłupie, chyba sobie kupię jakiś lżejszy rowerek
s
stachu

Jest to jak najbardziej niezgodne z przepisami. Nie możesz nawet prowadzić roweru jesli jesteś nietrzeźwy. Gdybys spotkał jakiegoś nadgorliwego policjanta to mogłoby to się dla Ciebie źle skończyć. I jest to niestety prawda. Ale np. żule już sobie poradziły z tym problemem. mianowicie kiedy coś sobie łykną to biorą rower na plecy i z nim idą. też jest sposób.

G
Gość

Prowadzic mozesz, jechac juz nie ...

G
Gość

Mam pytanie do znawców.
Ostatnio popiłem sobie dość znacząco na działce kolegi. Przez drogę powrotną rower prowadziłem idąc po chodniku nie stwarzając zagrożenia ani dla pieszych, ani dla pojazdów na jezdni.
Czy to jest zgodne z przepisami ? Czy nie narażam się na karę ?

g
gosc

pytanie, czy rower sie prowadzi czy rowerem sie jedzie???

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3