„Zabiłbym wszystkich Polaków”. Koniec procesu w sprawie obraźliwych komentarzy niemieckiego przedsiębiorcy

Jacek WiercińskiZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (22 zdjęcia)
„Zabiłbym wszystkich Polaków. Nie miałbym z tym problemu” - te i wiele innych obraźliwych słów miał wypowiedzieć Hans G., pomorski przedsiębiorca pochodzący z Niemiec, w materiale nagranym z ukrycia i wyemitowanym w 2016 r. We wtorek 29 stycznia zakończył się proces wytoczony mu przez byłą pracownicę i autorkę nagrań - Natalię Nitek-Płażyńską. Kobieta domaga się przeprosin dla siebie i innych pracowników firmy oraz zapłaty przez biznesmena 150 tys. zł na jeden z oddziałów muzeum Stutthof. Pełnomocnik G. przekonuje, że doszło do „nagrania prywatnej rozmowy”, słowa padły w sytuacji wzburzenia i w określonym kontekście, jego klient szczerze ich żałuje, a autorka pozwu „chce traktować proces jako trampolinę polityczną”.

„Idiot Polak!”, „fucking stupid country” i inne obraźliwe rzeczy wykrzykiwał na nagraniu z ukrycia, gdzie naśladował również dźwięk rozstrzeliwania, głos należący najprawdopodobniej do Hansa G.

Autorka nagrania upublicznionego w odcinku programu „Otwartym tekstem”, który został wyemitowany na antenie TV Republika 17 marca 2016 roku, to była pracownica firmy G. Natalia Nitek-Płażyńska, którą biznesmen obrażać miał m.in. za poglądy polityczne (startowała w wyborach do Sejmu z listy Prawa i Sprawiedliwości, a w 2018 roku została żoną kandydata tej partii na prezydenta Gdańska – Kacpra Płażyńskiego).

Domaga się od niego 150 tysięcy złotych zadośćuczynienia na rzecz oddziału muzeum Stutthof w lesie Piaśnickim oraz przeprosin dla siebie i innych pracowników.

W pozwie wzajemnym Hans G. żąda od swojej byłej pracownicy przeprosin i wpłaty 10 tys. zł na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy m.in. za nagrywanie bez zgody. O sprawie wielokrotnie informowaliśmy w „Dzienniku Bałtyckim”. Przykład w tekście poniżej.

Niemiecki przedsiębiorca miał znieważyć Polaków. W sądzie są dwa pozwy

Posiedzenie sądu we wtorek, 29 stycnzia rozpoczęło się emisją nagrania programu telewizyjnego, w którym po raz pierwszy upubliczniono nagrania wypowiedzi Hansa G., co sędzia Piotr Kowalski z Sądu Okręgowego w Gdańsku zaplanował na zakończenie trwającego od stycznia 2017 roku procesu.

- Mówili, że nie byli zaskoczeni, dlatego że to było absolutnie naturalne – relacjonowała komentarze obecnych i byłych pracowników Hansa G. na temat jego obraźliwych stwierdzeń adw. Monika Brzozowska-Pasieka reprezentująca Natalię Nitek-Płażyńską wspartą również przez Fundację Reduta Dobrego Imienia – Polską Ligę Przeciw Zniesławieniom. - To się powtarzało, to nie było jednorazowe zachowanie – dodała w mowie końcowej.

Adwokat przekonywała, że „godność pracownicza została naruszona”, a w zakładzie dochodziło do molestowania. Zastrzegła, że w sprawie nie chodzi o tzw. czarny humor, a pozwany przez 2 lata trwania procesu ani razu nie przeprosił Natalii Nitek-Płażyńskiej ani innych pracowników.

- Bez wątpienia jest to czysty i klasyczny przykład mowy nienawiści – stwierdziła adw. Monika Brzozowska-Pasieka przekonując, że zadośćuczynienie w kwocie 150 tys. zł koresponduje z działaniem pracodawcy uderzającego w „tożsamość” i „dumę” narodową. Powołała się przy tym na wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który miał wskazywać na szczególną odpowiedzialność Niemców za pamięć o ofiarach.

- Za błędne uważam założenie, że człowiek jest tym, kim mówi, że jest. Ja myślę, że o człowieku bardziej świadczą jednak czyny, a nie to co mówi, zwłaszcza w okolicznościach, które określić możemy jako nadzwyczajne, stresujące czy w inny sposób wpływające na emocje. Myślę, że każdy z nas w jakichś sytuacjach różnych, krytycznych wypowiadał twierdzenia, których potem żałował, które chciał cofnąć. W mojej ocenie tak było w tej sprawie – odpowiedział w ostatnich słowach przed ogłoszeniem wyroku mecenas Piotr Malach.

Wskazywał na to, że Natalia Nitek-Płażyńska jest działaczką ugrupowania politycznego, które ma w sobie „niechęć do nacji niemieckiej” i na dowód przywoływał jej publikacje nieprzychylne Niemcom jakie udostępniała na portalach społecznościowych. Adwokat przekonywał, że dokonane z ukrycia nagrania nie powinny w ogóle być brane pod uwagę jako pozyskane nielegalnie. Wskazał też, że wypowiedzi są zmanipulowane i pocięte, a pozywająca nie przedstawiła oryginalnego nośnika, na który nagrała G. Twierdził wreszcie, że pozywająca miała możliwość rejestracji 360 godzin nagrań, a zaprezentowane obraźliwe wypowiedzi trwają łącznie około 30 minut. Cytował również zarejestrowane liczne pozytywne komentarze biznesmena na temat Polski i Polaków: „Tu jest więcej niż super!”, „jesteście super!”. Potencjalny niekorzystny dla jego klienta wyrok określił z kolei jako „czyniący z niego największego hitlerowca w kraju”.

Równolegle do tej sprawy przed Sądem Rejonowym w Wejherowie od roku toczy się proces karny Hansa G. Przedsiębiorca oskarżony jest o popełnienie pięciu przestępstw „znieważenia słowami powszechnie uznanymi za obelżywe” i grozi mu kara grzywny lub ograniczenia wolności. O zawieszenie sprawy Natalia Nitek-Płażyńska vs. Hans G. do czasu zakończenia tamtego postępowania bezskutecznie zabiegał mec. Piotr Malach.

- Po prostu walczę z nazistą, którego fizycznie spotkałam – powiedziała na koniec Natalia Nitek-Płażyńska, która przekonywała, że pełnomocnik Hansa G. w mowie końcowej wielokrotnie stwierdził nieprawdę. - Nie mam żadnej niechęci wobec narodu niemieckiego za to mam ogromną niechęć wobec osób, które promują nazizm i hitleryzm – zaznaczyła.

Ogłoszenie wyroku sędzia Piotr Kowalski zaplanował na 11 lutego.

POLECAMY NA DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Materiał oryginalny: „Zabiłbym wszystkich Polaków”. Koniec procesu w sprawie obraźliwych komentarzy niemieckiego przedsiębiorcy - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

IDŹ SIĘ SZKOPIE POWIESIĆ!!!

zgłoś
G
Gość

NALEŻY PO ZAKOŃCZENIU PROCESU SĄDOWEGO DEPORTOWAĆ TEGO SZOWINISTYCZNEGO SZKOPSKIEGO PARCHA DO JEGO HAJMATU CZYLI DO NIEMIEC Z CAŁKOWITYM ZAKAZEM WJAZDU DO POLSKI!!! A TO BYDLĘ BĘDZIE DALEJ PROWADZIĆ SWOJE BIZNESY W POLSCE I PONIŻAĆ POLAKÓW!! ANI PISIASTY ANI INNY "POLSKI RZĄD" NIE WYWALI GO Z POLSKI NA ZBITY PYSK, BO TO MIĘCZAKI! NO CHYBA, ŻE POJAWI SIĘ KOLEJNY STEFAN W. BY ZROBIĆ PORZĄDEK Z TYM NAZISTOWSKIM ODCHODEM...

zgłoś
g
gdanszczanin

Kogo to dziwi że niemcy traktują nas jak niewolników ? Marzą się im obozy pracy . Popieram proces przeciw niemcowi co nie szanuje i ubliża ludziom ,pracownikom ,nie powinien w Polsce otwierać firmy . Wywalić z kraju .

zgłoś
M
Mikołaj

Zgadzam się z Panią ale uważam że jesteśmy 74 lata po wojnie i należy wybaczać . Biskupi polscy dawno powiedzieli " wybaczamy" . Ja tego Pana znam i mam pełen szacunek dla jego pracy .

zgłoś
g
gość

Polska to bardzo tolerancyjny kraj

zgłoś
M
Mikołaj

Ta cała sprawa jest dęta

zgłoś
K
Krystyna-Anna lat 72

niemcy to powinni sie poniewierać w piekle za te zbrodnie,które popelnili na ludności polskiej i żydowskiej i innych narodowościach.

zgłoś
p
ponieważ

lepiej zlikwidować jednego Niemca, niż 35 mln Polaków.

zgłoś
O
Ostatni raz tu jestem

29 stycnzia ? Naprawdę? W word-a sobie skopiuj tekst zanim wrzucisz na stronę. DO AUTORA ARTYKUŁU.

zgłoś
s
sss

polacy sa wredni,calkiem mnie ich nie szkoda

zgłoś

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3